Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV K: Cel Chemika – w Stambule dokończyć dzieła

Puchar CEV K: Cel Chemika – w Stambule dokończyć dzieła

fot. Michał Szymański

Siatkarki Grupy Azoty Chemik Police we wtorek zagrają w Stambule z miejscowym Galatasaray, a stawką tego meczu jest awans do 1/8 finału Pucharu CEV. Po pierwszym spotkaniu bliżej sukcesu są policzanki, które wygrały w nim 3:1. Teraz jednak przenoszą się na teren rywalek, a jak wiadomo w tureckich halach gra się niezmiernie ciężko.

Ekipa z Polic w rozgrywkach nie ma łatwego zadania, a Galatasaray Stambuł to bardzo wymagający rywal. Tymczasem, po pierwszym starciu obu drużyn, to Chemik jest w dużo lepszym położeniu niż tureckie przeciwniczki. W Policach Turczynki pokazały swoją siłę w bloku i w zagrywce, zdobywając tymi elementami kolejno siedem i dwanaście punktów, ale w tych ważnych momentach nie utrzymywały poziomu gry. Podopieczne trenera Akbasa grały swoją siatkę, bez większego falowania, co przy mniejszej liczbie błędów i skuteczniejszej grze w ataku pozwoliło im wygrać. – Myślę, że mecz z Galatasaray jest do wygrania. Nie możemy ani na chwilę w to zwątpić. Mamy ciekawy i fajny zespół, gramy kombinacyjnie, a w sporcie wszystko jest możliwe – mówiła przed pierwszym spotkaniem Natalia Mędrzyk, a jej słowa znalazły odzwierciedlenie na boisku.



Od pierwszego meczu w Policach  już trochę minęło, a Chemik w tym czasie zgarnął trzy ligowe zwycięstwa – w trzech setach pokonał BKS Bielsko-Biała i MKS Kalisz, natomiast w tie-breaku po bardzo ciekawym starciu okazał się lepszy od mistrzyń Polski. To jeszcze bardziej podbudowało morale drużyny, która po zwycięstwach nad ŁKS-em i Galatasaray poczuła się dużo pewniej zwłaszcza, że nadal lideruje tabeli Ligi Siatkówki Kobiet. Drużyna ze Stambułu we własnych rozgrywkach ligowych jest obecnie czwarta.

Galatasaray ma solidny skład z dwiema torpedami na czele. Mowa o Olesi Rychliuk oraz Yvon Belien. Obie też najmocniej dały się we znaki Chemikowi w pierwszym spotkaniu. Jeśli tylko otrzymają wyraźne wsparcie ze strony reszty zespołu, a kibice stworzą standardową atmosferę tureckich spotkań ekipa ze Stambułu może jeszcze odwrócić losy tej rywalizacji. Zespół z Polic nie po to jednak do Turcji pojechał. Grupa Azoty Chemik Police ma swoją szansę i w pełni planuje ją wykorzystać. Policzanki z pewnością nie mogą dać się ponieść atmosferze spotkania i wpłynąć jej na boiskowe poczynania. Stabilność w grze będzie równie ważna w rewanżu, więc jeśli tylko przetrzymają napór przeciwniczek, będą starały się przyjmować kąśliwe i groźne zagrywki, to zdziałają bardzo dużo. Duet Silva/Salas pokazał w pierwszym starciu, że potrafi wziąć ciężar gry na swoje barki, co przy dobrej grze reszty zespołu jest łatwą drogą do zwycięstwa.

Galatasaray jest bardzo trudnym przeciwnikiem, zwłaszcza we własnej hali, w której może być naprawdę gorąco. My jednak nie patrzymy na drugą stronę siatki. Gramy o zwycięstwo, odważnie i bez żadnego strachu. Przygotujemy się taktycznie, a następnie na boisku postaramy się udowodnić, że możemy być lepsi nawet od drużyny uważanej przez wielu za faworyta tego pojedynku – powiedział otwarcie przed rywalizacją z tureckim zespołem szkoleniowiec Chemika, Ferhat Akbas. W pierwszym starciu się to udało, teraz już tylko jego zespół musi postawić kropkę nad „i”.

Czy tureckiej drużynie uda się jeszcze wrócić do rywalizacji i zagrozić Chemikowi? Czy policzanki wrócą do Polski z awansem do kolejnego etapu Pucharu CEV? Wszystko jasne będzie we wtorek wieczorem. Spotkanie Galatasaray – Chemik rozpocznie się o godzinie 17:00.

Zobacz również:
Wyniki oraz zestawienie 1/16 finału Pucharu CEV siatkarek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved