Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV: Hiszpańska przeszkoda na drodze Chemika

Puchar CEV: Hiszpańska przeszkoda na drodze Chemika

fot. Łukasz Krzywański

Po przerwie siatkarki Grupy Azoty Chemika Police wracają do rywalizacji w europejskich pucharach. W pierwszym meczu 1/8 finału Pucharu CEV zmierzą się u siebie z Sanaya Libby’s La Laguna. Będą faworytkami pojedynku, a czy pokonają hiszpańską drużynę? Jak na razie nie ma mocnych na siatkarki Grupy Azoty Chemika Police.

Podopieczne Ferhata Akbasa kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa na wszystkich frontach. Po reprezentacyjnej przerwie policzanki udanie powróciły do rywalizacji w Lidze Siatkówki Kobiet. W miniony weekend rozprawiły się w trzech setach na wyjeździe z #VolleyWrocław, umacniając się tym samym na pozycji lidera tabeli. Obecnie mają już trzy oczka przewagi nad drugim w stawce Developresem SkyRes Rzeszów. Bardzo dobrze poczynają sobie także na europejskiej arenie.



W pierwszej rundzie Pucharu CEV sprawiły sporą niespodziankę, bowiem z dalszej rywalizacji wyeliminowały utytułowane Galatasaray Stambuł. Podopieczne Ferhata Akbasa u siebie pokonały turecką drużynę 3:1, a na wyjeździe okazały się lepsze od niej w tie-breaku. W 1/8 finału poprzeczka nie będzie dla nich aż tak wysoko zawieszona, bowiem zmierzą się z hiszpańską Sanaya Libby’s La Laguna. Zespół prowadzony przez Flavię Limę nie miał problemów, aby we wcześniejszej rundzie wyeliminować albański Partizani Tirana. W dwóch meczach nie stracił żadnego seta, praktycznie przez cały czas kontrolując boiskowe wydarzenia. Prawdziwym sprawdzianem umiejętności ekipy z Półwyspu Iberyjskiego będzie konfrontacja z obecnym liderem Ligi Siatkówki Kobiet.

Siatkówka w Hiszpanii nie należy do najbardziej popularnych sportów, co odbija się na jej poziomie. O ile jeszcze męska reprezentacja swego czasu odnosiła nawet sukcesy, o tyle żeńska dopiero raczkuje w europejskiej elicie. Hiszpanki zakwalifikowały się nawet do ostatnich mistrzostw Starego Kontynentu, ale nie odegrały w nich większej roli. Podobnie jest z żeńską siatkówką klubową na Półwyspie Iberyjskim. Hiszpańskie kluby w ostatnich latach nie odnosiły znaczących sukcesów na europejskiej arenie. Drużyna z La Laguny próbuje zamieszać w Pucharze CEV, ale nie będzie to łatwe zadanie. W jej szeregach próżno szukać gwiazd światowego formatu. O jej obliczu stanowią głównie rodzime siatkarki, chociaż grają w niej także zawodniczki ze Stanów Zjednoczonych, Kanady, Brazylii, a nawet z Włoch. Do najlepiej punktujących siatkarek Sanayi zalicza się trio: Patricia Suarez (Hiszpania), Maria Shelegel Priscila (Hiszpania), a także Vicky Savard (Kanada). To właśnie przede wszystkim na nie policzanki będą musiały zwrócić uwagę, ale wydaje się, że atuty są bardziej po ich stronie. W składzie Chemik ma bardziej ograne i doświadczone siatkarki, a jeśli tylko nie zlekceważy hiszpańskiego przeciwnika, to powinien zrobić kolejny krok ku awansowi do następnej rundy. A czy gospodynie wywiążą się z roli faworyta? A może rywalki je czymś zaskoczą? O tym przekonamy się już w środę.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-01-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved