Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV: Chemik poleciał do Hiszpanii postawić kropkę nad „i”

Puchar CEV: Chemik poleciał do Hiszpanii postawić kropkę nad „i”

fot. Michał Szymański

Przed siatkarkami Grupy Azoty Chemika Police rewanżowe spotkanie 1/8 finału Pucharu CEV Z Sanaya La Laguna. Podopieczne Ferhata Akbasa będą faworytkami tego meczu, a w Hiszpanii mają przypieczętować awans do kolejnej rundy.

Siatkarki Grupy Azoty Chemika Police są w natłoku meczów ligowych i pucharowych. Wprawdzie nadal prowadzą w Lidze Siatkówki Kobiet, ale w miniony weekend przytrafiła im się pierwsza porażka w tym sezonie. Podopieczne Ferhata Akbasa prowadziły już 2:0 u siebie z Developresem, ale nie potrafiły przypieczętować wygranej. Ostatecznie przegrały 2:3, co pewnie wyzwoli w nich sportową złość w kolejnych meczach. Zapewne to niepowodzenie będą chciały powetować sobie na europejskiej arenie, gdzie w środę zmierzą się w rewanżowym pojedynku 1/8 Pucharu CEV z Sanaya La Laguna.



W pierwszym meczu 1/8 finału policzanki rozbiły u siebie hiszpańskiego przeciwnika. Tylko krótkimi fragmentami przyjezdne były w stanie dotrzymać im kroku. Praktycznie nie było elementu, w którym byłyby w stanie nawiązać walkę z Chemikiem. Przewaga gospodyń zaczynała się w polu serwisowym, w którym popełniły tyle samo błędów, co zdobyły punktów, a kończyła na siatce. W ataku różnica klas dzieląca oba zespoły była najbardziej wyraźna, bowiem wyniosła ponad 20%. W szeregach rywalek jedynie Jessica das Neves Soares próbowała walczyć z liderkami LSK, gromadząc na swoim koncie 9 oczek. Po drugiej stronie siatki najczęściej punktowały Natalia Mędrzyk oraz Gyselle Silva, ale Ferhat Akbas widząc dużą przewagę swojego zespołu, dał pograć także zmienniczkom. – Nie tylko w tym, ale w każdym spotkaniu możemy liczyć na dziewczyny stojące w danym momencie w kwadracie. Nie ma u nas rozróżnienia na pierwszą czy drugą szóstkę. Jesteśmy na tak równym poziomie, że wprowadzone zmiany nie obniżają jakości gry – skomentowała Iga Wasilewska, środkowa zachodniopomorskiej drużyny.

Podopieczne Ferhata Akbasa udały się na rewanż do Hiszpanii. Być może we własnej hali siatkarki Sanayi zawieszą im wyżej poprzeczkę, ale nie ulega wątpliwości, że większe umiejętności mają policzanki i to one powinny po raz drugi pokonać ekipę z Półwyspu Iberyjskiego. Muszą jedynie utrzymać koncentrację na odpowiednim poziomie, a jeśli różnica klas dzieląca oba zespoły ponownie będzie tak znacząca, to zapewne znowu szansę gry otrzymają zawodniczki, które wcześniej zbyt często nie przebywały na boisku. – Do Hiszpanii polecimy bardzo skoncentrowane. Do wywalczenia awansu do kolejnej rundy wystarczą nam tylko dwa sety, ale będziemy chciały wygrać – zadeklarowała Iga Wasilewska. A czy policzanki po raz drugi tak gładko pokonają drużynę z La Laguny? A może w Hiszpanii kibice będą świadkami bardziej wyrównanego widowiska? O tym przekonamy się już w środę.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved