Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV: Chemik z ogromną szansą na półfinał

Puchar CEV: Chemik z ogromną szansą na półfinał

fot. cev.eu

Przed siatkarkami Grupy Azoty Chemika Police rewanżowe starcie w ćwierćfinale Pucharu CEV z Mladost Zagrzeb. Na wyjeździe podopieczne Ferhata Akbasa rozbiły rywalki 3:0. Czy rewanż będzie dla nich formalnością?

Siatkarki Grupy Azoty Chemika Police w tym sezonie radzą sobie świetnie zarówno na krajowym, jak i na europejskim podwórku. W Pucharze Polski awansowały do turnieju finałowego, eliminując z dalszej rywalizacji mistrza kraju. W Lidze Siatkówki Kobiet wygrały rundę zasadniczą, notując na swoim koncie zaledwie jedną porażkę. Zresztą jest to jedyna ich dotychczasowa przegrana w tym sezonie.



Ich pogromcą okazał się Developres, ale weekendowa wygrana z Radomką Radom spowodowała, że rundę zasadniczą zakończyły na fotelu lidera. – Do każdego meczu przygotowywałyśmy się tak samo, nieistotne czy naszym rywalem był Developres, czy Radomka. Cieszymy się, że tak skończyła się runda zasadnicza. Teraz czekamy na kolejne wyzwania – podkreśliła na łamach klubowych mediów rozgrywająca polickiej drużyny, Ewelina Polak.

Równie dobrze podopieczne Ferhata Akbasa radzą sobie na europejskiej arenie. W Pucharze CEV na razie dwukrotnie pokonały Galatasaray Stambuł oraz Sanayę La Laguna, a w pierwszym meczu ćwierćfinałowym rozbiły w Zagrzebiu miejscowy Mladost, nie pozwalając rywalkom w żadnym z trzech setów dobrnąć nawet do granicy 20 oczek. Szczególnie widoczna była ich przewaga w ofensywie. W ataku ich skuteczność wyniosła prawie 60%, a do tego dołożyły 8 szczelnych bloków. Wówczas ich liderką była Wilma Salas, która zapisała na swoim koncie 19 punktów, choć dzielnie wspierały ją Natalia Mędrzyk oraz Gyselle Silva. Za to po drugiej stronie siatki zabrakło liderki – zawodniczki, która poderwałaby gospodynie do walki.

Rewanż policzanki rozegrają przed własną publicznością. Nie ma więc co ukrywać, że tym bardziej będą faworytkami tego meczu. Można pokusić się nawet o wysunięcie tezy, że głównym rywalem mogą być same dla siebie, a ich podstawowym celem będzie utrzymanie koncentracji na wysokim poziomie przez całe spotkanie. Jednak szkoleniowiec polickiej ekipy przestrzega przed lekceważeniem chorwackiego przeciwnika. Widzi w nim potencjał, a jak jego podopieczne dadzą rozegrać się rywalkom, to wcale nie muszą mieć równie łatwej przeprawy jak w Zagrzebiu. – Mladost to drużyna o mocnym charakterze, w której grają młode zawodniczki. Mają one ogromny potencjał, ale my wykorzystaliśmy swoje doświadczenie. Mamy dużą przewagę przed meczem rewanżowym, na dodatek zagramy u siebie. Zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby przejść do półfinałów – zadeklarował Ferhat Akbas, szkoleniowiec Chemika.

Policki zespół jest na dobrej drodze do awansu do półfinału. Aby się w nim znaleźć, musi jednak jeszcze postawić kropkę nad „i” w rywalizacji z drużyną z Zagrzebia. Jeśli Chemik wywiąże się z roli faworyta, to najprawdopodobniej w kolejnej rundzie zmierzy się z Volero Le Cannet, które wygrało pierwszy pojedynek ćwierćfinałowy z Minczanką Mińsk. Zanim jednak policzanki zaczną myśleć o grze w półfinale, muszą skupić się na wtorkowej potyczce z Mladostem. Czy u siebie równie gładko ograją chorwackiego przeciwnika? A może tym razem młoda ekipa z Zagrzebia napsuje im więcej krwi? O tym przekonamy się we wtorek. Początek meczu o 18.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved