Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > PŚ M: Wygrana Argentyny na koniec, Japonia pokonała Kanadę

PŚ M: Wygrana Argentyny na koniec, Japonia pokonała Kanadę

fot. fivb-org

Udanie zakończyli udział w Pucharze Świata Argentyńczycy. Nie bez problemu, ale w trzech setach pokonali oni Australię. Albicelestes zakończyli zmagania na piątym miejscu. Na zakończenie rozgrywek w zawodach Japonia wygrała z Kanadą i zajęła czwarte miejsce.

Początek starcia Argentyńczyków z Australijczykami był dość wyrównany, ale za sprawą Agustina Losera oraz Ezequiela Palaciosa ci pierwsi zaczęli zyskiwać niewielkie prowadzenie. W kolejnych minutach do gry włączył się Martin Ramos, ale po drugiej stronie siatki odpowiadał udanymi zagraniami Trent Odea. To jednak było za mało, a strata Australijczyków utrzymywała się na poziomie trzech oczek. Mieli oni większe problemy w przyjęciu, popełniali też więcej błędów. Nie pomogły im skuteczne akcje Alexandra Lincolna Williamsa, bo po rywale mieli Losera, który poprowadził ich do sukcesu w premierowej odsłonie (25:20).



W pierwszej fazie drugiej odsłony obie drużyny szły łeb w łeb. Wśród Australijczyków wyróżniał się Williams, a po drugiej stronie siatki punktował Palacios. Dopiero po pierwszym czasie technicznym siatkarze z Ameryki Południowej zaczęli wysuwać się na prowadzenie. Wykorzystywali błędy rywali, a po udanej kontrze Ramosa odskoczyli od przeciwników na trzy oczka. Australijczyków do walki próbował poderwać Samuel Walker, ale po drugiej stronie siatki gra była bardziej urozmaicona. Wciąż Argentyńczycy dostawali punkty po błędach, a w końcówce w ataku swoje robił Jan Martinez Franchi, co zaowocowało zwycięstwem siatkarzy z Ameryki Południowej 25:21.

Na początku trzeciego seta Australijczycy dotrzymywali kroku przeciwnikom, ale znowu pękli jako pierwsi. Dobra gra na siatce Ramosa sprawiła, że dwupunktową nadwyżkę zbudowali sobie Argentyńczycy. Ale tym razem nie poszli za ciosem w kolejnych akcjach, a Williams doprowadził do remisu. Przy stanie 19:19 zanosiło się na zaciętą końcówkę, ale Palacios na spółkę z Loserem dali siatkarzom z Ameryki Południowej trzy oczka przewagi. Australijczyków stać było jeszcze na jeden zryw, po którym doprowadzili do walki na przewagi, ale ostatecznie ta partia padła łupem rywali 26:24.

Argentyna  – Australia 3:0
(25:20, 25:21, 26:24)

Składy zespołów:
Argentyna: Palacios (17), Loser (13), Ramos (13), Palonsky (7), Franchi (6), Sanchez, Danani (libero) oraz Giraudo i Johansen
Australia: Williams (23), Walker (8), Welr (7), Sanderson (5) Odea (4), Dosanjh (2), Perry (libero) oraz Richards (3), Passier (2), Staples i Bell


Kanadyjczycy od mocnego uderzenia zaczęli mecz z Japończykami. Dobra postawa Nicolasa Hoaga oraz Lukasa Van Berkela sprawiła, że szybko odskoczyli od rywali na trzy oczka. popełniali jednak dużo błędów, przez co Azjaci wciąż byli w grze. Kunihiro Shimizu próbował poderwać do walki gospodarzy, ale nie mogli oni znaleźć sposobu na zatrzymanie Stephena Timothy Maara, przez co wciąż w lepszej sytuacji byli goście. Japończycy za wszelką cenę chcieli doprowadzić do remisu, ale Yuji Nishida pomógł im tylko częściowo zniwelować straty. W końcówce sami popełniali błędy, a w ataku swoją obecność zaznaczył sharone Vernon Evans, dzięki czemu Kanadyjczycy triumfowali w premierowej odsłonie 25:22.

W drugiej partii role się odwróciły. Shimizu na spółkę z Haku Ri dali sygnał do ataku Japończykom, a osamotniony na siatce Vernon-Evans nie był w stanie dotrzymać kroku rywalom, przez co ci szybko zyskali cztery oczka przewagi. W ataku do gry włączył się Masahiro Yanagida, a zawodnikom spod znaku klonowego liścia brakowało skutecznej odpowiedzi. Pojedyncze udane zagrania Maara to było za mało, a Azjaci w połowie seta prowadzili sześcioma oczkami. Przeciwnicy próbowali odrabiać straty blokiem, ale zbliżyli się tylko na 17:20. W końcówce znowu popełniali błędy, a Shimizu poprowadził gospodarzy do wygranej (25:20).

W pierwszej fazie trzeciej odsłony obie drużyny walczyły cios za cios. W szeregach gospodarzy przebudził się Tsubasa Hisahara, a po drugiej stronie siatki swoje trzy grosze do wyniku dorzucił Byron Keturakis. W kolejnych minutach prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Obie drużyny ograniczyły liczbę własnych błędów, ale to Japończycy za sprawą Shimizu oraz Hisahary w decydującą część seta weszli z dwupunktową przewagą. Kanadyjczycy mieli okazję, aby wrócić do gry, ale nie potrafili jej wykorzystać. W końcówce obie drużyny popełniały sporo prostych błędów, a udane zbicie Shimizu oraz pomyłka w zagrywce rywali przypieczętowały zwycięstwo Azjatów w tej części spotkania (25:23).

Na początku czwartego seta goście dotrzymywali kroku zawodnikom z Kraju Kwitnącej Wiśni, ale zaczęli popełniać błędy. Po autowym ataku ich strata szybko urosła do trzech oczek. Azjaci prowadzili już 11:6, ale kanadyjski blok oraz dobra postawa Maara w ataku sprawiły, że siatkarze z Ameryki Północnej zaczęli wracać do gry. Po błędzie Yanagidy w ataku wyszli nawet na prowadzenie. Jednak Japończycy nie zamierzali się poddawać, a po zbiciu Hisahary to oni wygrywali 22:21, ale nie udało im się postawić kropki nad i. W końcówce po drugiej stronie siatki nie do zatrzymania był Maar, który doprowadził do tie-breaka (25:23).

Decydująca odsłona lepiej zaczęła się dla gospodarzy, którzy po bloku odskoczyli od rywali na trzy oczka. Zaczęli jednak popełniać błędy w ataku, dzięki czemu jeszcze przed zmianą stron Kanadyjczycy odrobili straty. Zanosiło się na zaciętą końcówkę, ale seria zagrywek Nishidy kompletnie podcięła skrzydła przyjezdnym. Atakujący japoński punktował raz po raz w polu serwisowym, szczelny blok dołożył Akachiro Yamauchi, a Azjaci ostatecznie pewnie triumfowali 15:9.

Japonia – Kanada 3:2
(22:25, 25:20, 25:23, 23:25, 15:9)

Składy zespołów:
Japonia: Shimizu (25), Hishara (15), Yanagida (12), Ri (6), Yamauchi (5), Fujii (3), Koga (libero)  oraz Nishida (11), Ishikawa (1) i Sekita
Kanada: Maar (26), Hoag (18), Vernon-Evans (13), Vandoorn (7), Keturakis (6), Van Berkel (3), Marshall (libero) oraz Epp (3), Demianienko (3) i Barnes

Zobacz również:
Wyniki i tabela Pucharu Świata mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Puchar Świata

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-10-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved