Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > PŚ M: Komplet punktów Polaków w starciu z Rosjanami

PŚ M: Komplet punktów Polaków w starciu z Rosjanami

fot. FIVB

Reprezentacja Polski nie bez problemów dopisała do swojego konta trzy punkty. Starcie z Rosjanami było nierówne, jednak poza pierwszym setem to do biało-czerwonych należało ostatnie słowo w końcówkach. W tym meczu nie brakowało błędów, reprezentanci Rosji popełnili ich ponad trzydzieści.

Od początku spotkania żadna z drużyn nie potrafiła wypracować sobie choćby dwupunktowego prowadzenia. Rozgrywane akcje były krótkie i kończone w pierwszym ataku. Dopiero kiedy podwójny blok Rosjan zatrzymał Bartosza Kurka ich przewaga wzrosła do dwóch ,,oczek” (5:7). Dobrze w ekipie naszych rywali działał zwłaszcza środek, co było efektem ich dobrego przyjęcia i prostej zagrywki biało-czerwonych. Zagranie w siatkę Fiedora Woronkowa doprowadziło do remisu po 10, a pojedynczy blok Bartosza Kwolka dał Polakom punkt przewagi (12:11). Od tego momentu prowadzenie się zmieniało, ale wyraźny sygnał do ataku dał swoimi serwisami Mateusz Bieniek punktując w tym elemencie dwukrotnie. W drużynie prowadzonej przez Tuomasa Sammelvuo wkradało się coraz więcej pomyłek zwłaszcza w polu serwisowym. Kiedy walkę na siatce wygrał Fabian Drzyzga, a dodatkowo w pomarańczowe nie trafił Igor Filippow różnica wzrosła do czterech punktów. Wydawało się, że mistrzowie świata pewnie zmierzają do wygranej w tym secie, jednak w jednym ustawieniu całkowicie stanęli. Najpierw kontratak wykorzystał Woronkow, następnie Kwolek popełnił błąd przy przechodzącej piłce, a dodatkowo po raz kolejny skuteczny okazał się Woronkow (22:22). Wszystko rozstrzygnęło się w grze na przewagi, kiedy zagrywkę Iwana Jakowlewa na drugą stronę siatki przyjął Paweł Zatorski, co szybko zostało wykorzystane przez naszych rywali i to oni wygrali premierową odsłonę spotkania 27:25.



Z Aleksandrem Śliwką w wyjściowym składzie rozpoczęli Polacy drugą partię. Po początkowej grze punkt za punkt na pierwsze dwupunktowe prowadzenie wyszli nasi reprezentanci po kolejnym bloku w tym meczu Fabiana Drzyzgi (6:4). Mieli szansę jeszcze je powiększyć, ale po ataku Bartosza Kurka piłka zatrzymała się na rękach blokujących i wpadła niebroniona po naszej stronie. Dwa ,,oczka” przewagi utrzymywały się do czasu pojawienia się w polu serwisowym Wilfredo Leona, który najpierw zapunktował w tym elemencie, a następnie nie trafił w boisko Paweł Krugłow (13:9). Przestój Rosjan szybko został wykorzystany także przez Śliwkę, który najpierw popisał się skutecznym plasem a w kolejnej akcji wykorzystał sytuacyjną piłkę na lewej flance. Kiedy dodatkowo punktową zagrywkę posłał Mateusz Bieniek na drugiej przerwie technicznej biało-czerwoni prowadzili 16:10. Jednak po niej po raz kolejny przytrafił im się przestój i w jednym ustawieniu stracili cztery punkty. Było to skutkiem przede wszystkim dobrego serwisu Fiedora Woronkowa, który pomylił się dopiero przy czwartej próbie. Po autowym zagraniu Jarosława Podlesnycha oraz skończonej kontrze przez Leona zrobiło się 21:16, ale od tego momentu ponownie zawodnicy Sammelvuo wzięli się za odrabianie strat. Tym razem im się ta sztuka nie udała i po sprytnej zagrywce Bieńka ekipa znad Wisły doprowadziła do wyrównania.

Błędy własne Rosjan sprawiły, że nie potrafili uciec swoim przeciwnikom na początku trzeciej części meczu. Szybko wykorzystali to biało-czerwoni, którzy najpierw po ataku na środku siatki przez Mateusza Bieńka, a w kolejnej akcji po zagraniu Aleksandra Śliwki prowadzili 6:4. Dodatkowo kiedy pojedynczym blokiem popisał się Karol Kłos na pierwszej przerwie technicznej było 8:5. Świetny fragment gry Polaków przyniósł im spodziewany efekt. Kolejna ,,czapa” tym razem na Jarosławie Podlesnychu oraz skończona kontra przez Wilfredo Leona sprawiła, że na tablicy wyników zrobiło się 11:6. Wprawdzie chwilę później piłka uderzona przez Leona wpadła na naszą stronę boiska, ale wydawało się, że podopieczni Vitala Heynena wrócili do swojego poziomu gry jaki prezentowali już niejednokrotnie w tym sezonie. Dobrze działał system blok-obrona, co od razu przekładało się na poziom gry kontratakiem, a ten funkcjonował, co udowodnił m.in. Bartosz Kurek (16:10). Po drugiej przerwie technicznej Leon zapunktował trzykrotnie zza linii dziewiątego metra i stało się jasne, że nasi reprezentanci nie oddadzą już zwycięstwa w tej partii (19:10). Strata trzech punktów z rzędu nie wpływała znacząco na wynik, gdyż cały czas utrzymywała się wysoka przewaga. Ostatni punkt zagraniem z szóstej strefy zdobył Śliwka i Polacy prowadzili 2:1.

Zmiany zaproponowane przez Heynena przynosiły spodziewany efekt, gdyż zarówno Karol Kłos jak i Aleksander Śliwka znacznie podnieśli poziom naszej gry. Trzy skończone ataki przez Wilfredo Leona oraz as serwisowy Kłosa sprawiły, że biało-czerwoni otworzyli czwartego seta od prowadzenia 4:1. Świetnie prezentował się zwłaszcza Leon, który raz za razem kończył niejednokrotnie trudne piłki posyłane do niego. Swoje dodawali także pozostali zawodnicy, w efekcie czego na pierwszej przerwie technicznej było 8:4. Dodatkowo kolejny dobry blok w wykonaniu Śliwki tę różnicę jeszcze zwiększył. Nawet drobne pomyłki jakie pojawiały się w szeregach naszej ekipy nie wpływały znacząco na wynik, który cały czas oscylował w okolicach czteropunktowego prowadzenia. Wprawdzie Rosjanie zbliżyli się na dwa ,,oczka” po naszych błędach, ale po raz kolejny Polacy potrafili odeprzeć ich ataki i po mocnym zbiciu Śliwki było 16:13. Rywale walczyli jednak do końca. As serwisowy Jarosława Podlesnycha pozwolił im nawiązać kontakt punktowy, a skończona kontra przez Igora Filippowa doprowadziła do remisu po 16. Sygnał do ataku dał punktową zagrywką Fabian Drzyzga, a kilka akcji później było już 21:17, po tym jak Leon popisał się sprytną kiwką za blok. Do końca tego seta nic już się nie zmieniło i po udanej przepychance na siatce Drzyzgi Polacy wygrali go do 22, a całe spotkanie 3:1.

Polska – Rosja 3:1
(25:27, 25:21, 25:18, 25:22)

Składy zespołów:
Polska: Leon (19), Kurek (12), Bieniek (11), Drzyzga (4), Kochanowski (4), Kwolek (2), Zatorski (libero) oraz Śliwka (11), Kłos (4), Muzaj (2), Komenda, Szalpuk, Kubiak i Wojtaszek (libero)
Rosja: Woronkow (19), Podlesnych (14), Jakowlew (11), Filippow (9), Krugłow (9), Grankin (1), Gołubiew (libero) oraz Ziemczenok (3), Semyszew (1), Kowalew, Surmaczewskij i Andriejew (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Pucharu Świata mężczyzn

Na co stać polskich siatkarzy na Pucharze Świata w Japonii?

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Puchar Świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-10-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved