Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > PŚ M: Brazylia pewnie rozprawiła się z Tunezją. Rosja pokonała Włochy

PŚ M: Brazylia pewnie rozprawiła się z Tunezją. Rosja pokonała Włochy

fot. fivb-org

Reprezentacja Brazylii po raz kolejny pokazuje się z bardzo dobrej strony podczas tegorocznego Pucharu Świata. „Canarinhos” odnieśli w piątek kolejne przekonujące zwycięstwo. Tym razem o sile wicemistrzów świata przekonali się siatkarze Tunezji. Zakończył się także mecz Włochów z Rosją. Pierwszy set łatwo padł łupem włoskich siatkarzy, lecz trzy kolejne odsłony trafiły na konto Sbornej.

Po bardzo dobrym meczu z Brazylią i przed nadchodzącym spotkaniem z Polską trener Renan dal Zotto postanowił dać odpocząć podstawowym graczom w meczu z najsłabszą do tej pory na turnieju Tunezją. Brazylijczycy od samego początku uzyskali kilku punktową przewagę, którą sukcesywnie powiększali przez cały set, głównie dzięki dobrej grze Alana, który jako jedyny z podstawowego składu wyszedł na boisko. Brazylia w pełni dominowała i kontrolowała wydarzenia na boisku pierwszego seta wygrywając do 17.



Drugiego seta Canarinhos zaczęli od mocnego uderzenia. Dobra gra pasywnym blokiem dała im wiele kontr, które wykorzystali i na pierwszej przerwie technicznej prowadzili 8:2. Dalsza część seta miała bliźniaczy przebieg do pierwszej partii. Brazylia w pełni kontrolowała wydarzenia na parkiecie, a Tunezyjczycy popisywali się pojedynczymi dobrymi akcjami. Drugą partię podopieczni dal Zotto wygrali jeszcze bardziej przekonująco, do 14.

W trzecim secie Brazylia nie od razu zyskała wysoką przewagę. Tunezyjczycy nie poddawali się i walczyli nie pozwalając odskoczyć rywalom. Dopiero pojawienie się w polu zagrywki Isaca zmieniło obraz seta i kilka punktów z rzędu po skutecznych kontratakach zdobyli zawodnicy z Ameryki Południowej (16:11). Do końca meczu Canarinhos nie oddali już inicjatywy i trzecią partię wygrali do 13.

Brazylia – Tunezja 3:0
(25:17, 25:14, 25:13)

Składy drużyn:
Brazylia: Isac (13), Douglas (11), Alan (10), Mauricio Borges (9), Flavio (8), Fernando (1), Thales (libero) oraz Felipe (6)
Tunezja: Nagga (14), Karamosli (5), Moalia (5), Mbareki (4), Ben Slimene (1), Kara Mosly (1), Hmissi (libero) oraz Miladi (2), Ben Othmen Miladi, Jerbi, Ayech, Bongui, Redissi (libero)


Lepiej spotkanie rozpoczęli Włosi. Asy Gabrielle Nelliego dały im dwupunktowe prowadzenie, które znacznie powiększyli w kolejnym ustawieniu z Olegem Antonowem na zagrywce (14:6). Rosjanie bardzo źle weszli w ten mecz i popełniali wiele prostych błędów. Włosi grali pewnie i zbudowali nawet dwucyfrową przewagę (21:9). W końcówce seta obraz gry nie uległ zmianie i Włosi objęli prowadzenie 1:0 w setach, wygrywając go do 13.

Na początku drugiego seta obraz gry nie uległ zmianie. Włosi dobrze grali w bloku, a Rosjanie nie mieli na to odpowiedzi i na 1. przerwie technicznej Italia prowadziła 8:4. Dobre rzeczy dla Rosji zaczęły się dziać zaraz po niej. W polu zagrywki stanął Dmitrij Kowaliew i doprowadził swoimi ostrymi flotami do remisu. Rosjanie wyszli na prowadzenie dzięki asowi serwisowemu Iwana Jakowlewa. Do drugiej przerwy technicznej gra toczyła się punkt za punkt. Błąd podwójnego odbicia Nellego dał Sbornej 2 punkty przewagi w końcówce (19:17), ale Włosi momentalnie odrobili stratę. As serwisowy Ricardo Sbertoliego doprowadził do remisu po 23. Zaciętą końcówkę lepiej zagrali Rosjanie i wygrali seta 27:25.

Początek 3. partii był wyrównany. Żaden z zespołów nie mógł osiągnąć większej przewagi. Taki stan rzeczy zmienił Kowaliew, który popisał się świetną serią flotów i wyprowadził Sborną na 3 punktowe prowadzenie (12:9). Mecz zrobił się bardzo wyrównany, na 2 przerwie technicznej Rosjanie prowadzili 16:14. Pojedynczy blok Fiedora Woronkowa na Danielle Lavii dał 3 punkty przewagi naszym sąsiadom w końcówce (19:16). As serwisowy po taśmie  Davide Candellaro doprowadził do remisu (20:20). Od stanu po 20 oba zespoły grały punkt za punkt i po ataku Nellego kolejny set kończył się grą na przewagi. Najważniejsze punkty ponownie lepiej rozegrali Rosjanie i po ataku  Denisa Zemczenoka wygrali 3 seta 28:26 i objęli prowadzenie 2:1.

Czwartego set znacznie lepiej rozpoczęli Rosjanie. Dobra gra blokiem dała im 3 punktowe prowadzenie (8:5). Coraz większą presję Sborna wywierała zagrywką i przynosiła im ona coraz więcej kontr. Blok na Lavii powiększył przewagę naszych sąsiadów do 6 punktów na 2 przerwie technicznej. Zaraz po niej 2 kolejne bloki Woronkowa skutecznie zastopowały Włochów i Rosjanie pewnie zmierzali po zwycięstwo. W polu zagrywki pojawił się Zemczenok i przy jego zagrywce rozstrzygnął się ten mecz. Czwartą partię Rosjanie wygrali do 12.

Włochy – Rosja 1:3
(25:13, 25:27, 26:28, 12:25)

Składy drużyn:
Włochy: Nelli (17), Kooy (11), Antonow (10), Russo (8), Anzani (8), Sbertoli (4), Balaso (libero), Pesaresi (libero) oraz Lavia (3), Candellaro (1), Piano, Pinali, Zoppellari
Rosja: Woronkow (15), Jakowlew (10), Filippow (10), Krugłow (1), Podlesnik (1), Grankin, Andrejew (libero) oraz Kowaliew (5), Zemczenok (14), Siemisiew (13), Surmaciewskij

Zobacz także:
Wyniki i tabela Pucharu Świata mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Puchar Świata

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-10-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved