Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > PŚ M: Biało-czerwoni ograli Włochów

PŚ M: Biało-czerwoni ograli Włochów

fot. fivb-org

Biało-czerwoni w swoim piątym meczu w tegorocznym Pucharze Świata zmierzyli się z Włochami. Pierwsze dwa sety należały do podopiecznych Vitala Heynena, którzy zdominowali rywali. Jedynie trzeci set miał bardziej wyrównany przebieg, ale i w nim Polacy okazali się lepsi i to oni zapisali na swoim koncie już czwarte zwycięstwo w tym turnieju. 

Już od początku meczu między reprezentacjami Polski i Włoch widoczna była wola walki obydwu zespołów. Na pierwszej przerwie technicznej to biało-czerwonym przyniosła jednak więcej szczęścia w postaci trzech punktów (8:5). Wyraźnie nie zamierzali na tym poprzestać, gdyż zaraz potem trener Gianlorenzo Blengini postanowił wziąć czas dla swojej drużyny po udanym bloku Polaków oraz punktowej zagrywce w wykonaniu Wilfredo Leona (10:6). Wypracowana przewaga na skutek niezłej gry Włochów malała w dalszej części tej partii po to, aby mogła ponownie powrócić w końcówce seta (18:14). Zawodnicy z Italii nie pomagali sobie także popełniając błędy własne, co jedynie nakręcało walczącą o każdą piłkę i ustawiającą skuteczny blok Polskę. Jej świetna gra nie mogła się więc zakończyć niczym innym jak wysokim zwycięstwem w tym secie 25:18.



W drugą partię dobrze po włoskiej stronie udało się wejść Oreste Cavuto. Początek był więc dość wyrównany, choć to znowu drużyna z Polski schodziła na przerwę techniczną przy swoim prowadzeniu (8:6). Włosi nie dawali jednak odskoczyć biało-czerwonym na więcej niż dwa punkty aż do momentu zagrywki Bartosza Kurka na 13:10. Twarda gra ze strony obydwu drużyn nie pozwalała natomiast na większe zdobycze punktowe mimo bardzo dobrej gry w ataku Aleksandra Śliwki. Utrzymywała się więc stała przewaga biało-czerwonych, która dawała możliwość swobodnej gry w końcówce. Jej skutkiem okazała się seria punktowych bloków, po której Polska ponownie mogła wysoko zakończyć również drugą partię 25:18.

Trzeciego seta lepiej rozpoczęła reprezentacja Włoch, lecz jej prowadzenie nie utrzymało się zbyt długo. Na swoim koncie dwa imponujące asy serwisowe zanotował bowiem nie kto inny jak oczywiście Leon. Rozbudziło to świetnie spisującego się w tym meczu Aleksandra Śliwkę, który wypracował dwa oczka przewagi na pierwszej przerwie technicznej (8:6). Nie obyło się jednak bez błędów, przy których jeszcze większe problemy sprawiła punktowa zagrywka w wykonaniu Davide Candellaro. Wobec tego trener Vital Heynen postanowił nie czekać i wziąć czas przy dwupunktowej stracie swojej drużyny (10:12). To posunięcie przyniosło oczekiwane skutki i już po chwili ponownie na tablicy wyników widniał remis. Od tej pory trwała wręcz ciągła walka punkt za punkt. Przełamanie dały dopiero punktowe bloki Polaków, które zmusiły przeciwnika do wzięcia czasu w końcówce (19:21). Punkty zdobyte w tym elemencie okazały się niezwykle kluczowe dla losów tego seta. Dały bowiem biało-czerwonym zwycięstwo ostatniej partii 25:22 i tym samym w całym meczu 3:0.

Włochy – Polska 0:3
(18:25, 18:25, 22:25)

Składy zespołów:
Włochy: Kooy (12), Cavuto (12), Candellaro (9), Nelli (6), Anzani (3), Sbertoli (1), Balaso (libero) oraz Pinali (2), Russo (2) i Antonov
Polska: Leon (15), Śliwka (15), Kurek (11), Kłos (7), Kochanowski (4), Komeda (3), Zatorski (libero) oraz Muzaj (2), Szalpuk i Drzyzga

Zobacz również:
Wyniki i tabela Pucharu Świata siatkarzy

Na co stać polskich siatkarzy na Pucharze Świata w Japonii?

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Puchar Świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-10-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved