Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > PŚ K: Tie-break w meczu Kamerun-Argentyna, Chinki ponownie gromią

PŚ K: Tie-break w meczu Kamerun-Argentyna, Chinki ponownie gromią

fot. fivb-org

Kamerunki prowadziły już 2:0 z Argentynkami, jednak o zwycięstwie w tej parze zdecydował tie-break.  Chociaż reprezentacja Kamerunu walczyła o swoje pierwsze zwycięstwo w Pucharze Świata, ostatnie słowo należało do ich przeciwniczek. W drugim meczu najmniejszych problemów z odniesieniem kolejnego zwycięstwa nie miały Chinki. Liderki tabeli Pucharu Świata zmierzyły się z outsiderkami. Kenijki w żadnym z setów nie zdołały zdobyć nawet 15 punktów. 

Po pierwszych dwóch setach dość niespodziewanie to siatkarki z Kamerunu prowadziły 2:0. Wiele wskazywało, że uda im się po raz pierwszy w tym turnieju sięgnąć po zwycięstwo. Argentynki jednak nie miały zamiaru odpuszczać i w kolejnych dwóch odsłonach triumfowały do 20. Tie-break ponownie był zaciętą walką a ostatnie słowo należało w nim do reprezentacji Argentyny. Podopieczne Hernana Ferraro tylko w polu zagrywki były wyraźnie lepsze niż przeciwniczki (11 asów do 3 rywalek). W pozostałych elementach zdobycze punktowe były zbliżone. – Ten mecz był trudny. Obrona Kamerunek była bardzo mocna, ale zdołałyśmy odwrócić losy meczu po przegraniu dwóch setów a to doda tej drużynie pewności. Z biegiem meczu coraz lepiej blokowałyśmy i broniłyśmy ataki rywalek – powiedziała Julieta Constanza Lazcano. – Czułyśmy, że mamy szansę na pierwsze zwycięstwo w Japonii. Jednak przegrałyśmy, ale możemy wyciągnąć kilka pozytywów z gry. Pomimo porażki nauczyłyśmy się wierzyć w siebie i liczę, że potrafimy grać lepiej i pokażemy to w trzeciej rundzie – stwierdziła Nana Christelle Tchoudjang.



Bezsprzeczną liderką Argentyny była Lucia Frasco. Siatkarka ta zdobyła aż 32 punkty, do 29 ataków (43% skuteczności) dołożyła 3 asy. Po 14 punktów dołożyły Paula Yamila Nizetich i Daniela Bulaich Simian. Po drugiej stronie siatki najlepiej punktowała Laetitia Crescence Moma Bassoko. Z 23 punktów aż 22 zdobyła atakiem (42% skuteczności). 14 oczek na swoim koncie zapisała Estelle Adiana, zaś 13 Berthrade Simone Flore Bikatal.

Kamerun – Argentyna 2:3
(25:21, 25:20, 20:25, 20:25, 12:15)

Składy zespołów:
Kamerun: Bassoko (23), Adiana (14), Bikatal (13), Mogoung (11), Plata (8), Guigolo (4), Nasser (libero) oraz Nana (4), Bashorun i Fawziya (2)
Argentyna: Fresco (32), Nizetich (14), Simian (14), Lazcano (7), Mayer (6), Tosl (1), Rizzo (libero) oraz Farriol (9), Piccolo (2), Soria, Benitez i Gonzalez (libero)


Ani przez moment reprezentacja Chin nie miała problemów podczas meczu z Kenią. Kenijki były jedynie tłem dla swoich rywalek. Liderki Pucharu Świata mimo słabego przeciwnika od początku do końca utrzymywały koncentrację i w całym meczu popełniły zaledwie sześć błędów. Reprezentacja Kenii natomiast oddała swoim rywalkom aż 26 punktów. – To była dobra okazja, by zagrały nasze młode zawodniczki. To jest dla nich ważne, by zbierać doświadczenie. Musimy się już koncentrować na Holenderkach. One są jednym z najlepszych zespołów w Europie. Mam nadzieję, że nasze młode zawodniczki nauczyły się wiele również od swoich rywalek – skomentowała Lang Ping. Trener Kenijek otwarcie powiedział, jakie były cele jego zespołu na ten mecz.  – Obserwowaliśmy Chinki, żeby dowiedzieć się, dlaczego one są aż tak skuteczne. Wiemy, że jest duża różnica poziomów między nami a Chinkami, nie oczekiwaliśmy zwycięstwa. Ciężko pracujemy i chcieliśmy zdobyć powyżej 10 punktów w każdym secie. Mieliśmy kilka skutecznych ataków i wiele się nauczyliśmy – przyznał Paul Bitok.

Dla Chinek najwięcej punktów zdobyły Xiangyu Gong (12 atakiem przy 75% skuteczności i 1 zagrywką) i Yingying Li (7 atakiem przy 50% skuteczności i po 2 blokiem oraz zagrywką). Najlepiej punktującą Kenijką była natomiast Sharon Chepchumba Kiprono, która zdobyła 9 punktów – skończyła 7 na 23 ataki raz skutecznie zablokowała (jedyny blok Kenii w tym meczu) oraz dołożyła punkt zagrywką.

Chiny – Kenia 3:0
(25:12, 25:12, 25:14)

Składy zespołów:
Chiny: Xiangyu Gong (13), Yingying Li (11), Hanyu Yang (8), Changning Zhang (8), Yuanyuan Wang (7), Di Yao (1), Li Lin (libero) oraz Yanhan Liu (1)
Kenia: Kiprono (9), Kasaya (7), Mim (7), Mukuvilani (3), Wanja, Kaei, Kundu (libero) oraz Murambi (4), Makuto (1), Sirengo (1), Walrimu, Atuka, Wanyama (libero) i Chemtal

Zobacz również:
Wyniki i tabela Pucharu Świata kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Puchar Świata

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved