Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > PŚ K: Pewne wygrane Kenijek i Japonek

PŚ K: Pewne wygrane Kenijek i Japonek

fot. FIVB

Po czterech setach zakończyły się kolejne starcia w rywalizacji o Puchar Świata. W pierwszym ze spotkań reprezentacja Kamerunu musiała uznać wyższość rywalek z Kenii. Kenijki kontrolowały przebieg całego spotkania, notując potknięcie jedynie w trzecim secie meczu. Bardziej zacięta była konfrontacja Japonii i Holandii, gdzie dwie z partii rozstrzygały się na przewagi.  Wygrana Holenderek w trzecim secie mogła jeszcze zapowiadać walkę w pięciu setach, finalnie jednak  to Japonki zdominowały rywalki.

Spotkanie Kamerunu z Kenią nie stało na najwyższym poziomie, co potwierdza chociażby liczba błędów własnych popełnianych przez siatkarki obu ekip. Na przestrzeni czterosetowego starcia Kenijki sprezentowały rywalkom 21 punktów, otrzymując w zamian 20 oczek. Już pierwsza partia meczu to nerwowa gra siatkarek z Kamerunu, kolejne potknięcia przeciwniczek wykorzystywały MoimKiprono, wyrastające do roli liderek swojego zespołu. Po pewnie wygranej odsłonie premierowe wydawać się mogło, że Kenijki zdominują rywalizację, tak się jednak nie stało. Sygnał do ataku dała swojej drużynie Nana, zdobywczyni 23 punktów. Przy podobnych notach w ataku na dłuższej przestrzeni seta utrzymywała się gra na styku, a zwyciężczynie musiała wyłonić gra na przewagi. W tej lepiej reagowały reprezentantki Kenii, triumfując 26:24. Przy dość stabilnej grze Moim i jej koleżanek można było myśleć o zakończeniu rywalizacji w trzech setach. Trzecia partia to jednak fragment spotkania, o którym Kenijki z pewnością chciałyby jak najszybciej zapomnieć. Nerwowe poczynania w ataku miały odzwierciedlenie na tablicy wyników, na boisku pozostała wprowadzona przez trenera Kamerunu we wcześniejszej partii Adiana i obraz gry Kamerunek uległ zmianie, co pozwoliło na wygranie tej partii dość pewnie, bo do 14. Tego rytmu gry siatkarki z Kamerunu nie utrzymały do końca, w czwartej partii zagrania Nany pozwalały jeszcze dotrzymywać kroku rywalkom, błędy w przyjęciu i pewna gra Kenijek  w zagraniach z pierwszej akcji dopełniły formalności.



Kamerun – Kenia 1:3
(15:25, 24:26, 25:14, 21:25)

Składy zespołów:
Kamerun: Nana (23), Mogoung (11), Bikatal (10), Bassoko (2), Guigolo (2), Piata, Nasser (libero) oraz Adiana (8), Bibinbe (6), Bashorun (1) i Gamkoua
Kenia: Moim (19), Kiprono (18), Atuka (12), Mukuvilani (10), Murambi (7), Wairimu (1), Kundu (libero) oraz Wanyama (libero), Kasaya (2), Makuto, Wanja i Kaei (1)


Mimo że wynik kolejnego spotkania był podobny to starcie Japonii z Holandią było zdecydowanie bardziej wyrównane. Już odsłona premierowa to gra na styku, na zagrania Slöetjes odpowiadała Ishii. To właśnie zagrania liderki reprezentacji Japonii, wspieranej przez Shinnabe pozwoliły Japonkom zbudować kilkupunktową zaliczkę. Wypracowanej przewagi siatkarki z Kraju Kwitnącej Wiśni nie pozwoliły sobie odebrać, obejmując prowadzenie w meczu. Na reakcję Holenderek nie trzeba było długo czekać, przewagę rywalek w ataku Oranje niwelowały czujnością na siatce. To właśnie oczka zdobywane bezpośrednio blokiem były elementem siatkarskiego rzemiosła, w którym lepiej prezentowały się Holenderki. Kolejne partie były gwarantem emocji, nie brakowało długich, zaciętych wymian. O ile w drugim secie w grze rozstrzyganej na przewagi lepiej reagowała Shii i jej koleżanki to trzeci set należał do Holenderek. Powiew świeżości w grę reprezentacji Holandii wprowadziła Celeste Plak. Mimo walki Holenderki nie były w stanie zatrzymać rozpędzonych rywalek, Japonki dominowały nie tylko w zagraniach z pierwszej akcji, również skuteczność w kontratakach sprzyjała ekipie Kumi Nakady to Japonia zakończyła rywalizację Pucharu Świata triumfem.

Japonia – Holandia 3:1
(25:18, 27:25, 24:26, 25:21)

Składy zespołów:
Japonia: Ishii (25), Shinnabe (19), Nabeya (10), Akutagawa (9), Okumura (4), Sato (3), Kobata (libero) oraz Ishikawa (10), Kurogo (4) i Miyashita (1)
Holandia: Slöetjes (18), Buijs (15), Jasper (14), Lohuis (6), Koolhaas (5), Dijkema (3), Schoot (libero) oraz Plak (11) i Bongaerts

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela Pucharu Świata kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Puchar Świata

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved