Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > PŚ K: Łatwe i szybki wygrane Rosji i Japonii

PŚ K: Łatwe i szybki wygrane Rosji i Japonii

fot. fivb-org

W sobotnich meczach Pucharu Świata siatkarek w Japonii reprezentacja Rosji bez problemu pokonała w trzech setach Kenię i tym samym zagwarantowała sobie miejsce na podium.  O tym, czy Sborna wróci do kraju ze srebrnym, czy z brązowym medalem zadecydują mecze niedzielne. Japonia również w trzech setach wygrała z Argentyną i przed ostatnią serią spotkań zajmuje siódme miejsce w tabeli.

Początek meczu nieźle ułożył się dla obydwu drużyn. Jako pierwsze świetną serię bloków i ataków zanotowały Rosjanki, na co dostały odpowiedź w postaci dobrych akcji połączonych z punktową zagrywką. Jednak połowa seta przyniosła już przełamanie i Kenijki zaczęły przegrywać dość znaczną ilością punktów (11:16). Szansa na uspokojenie gry została przez Rosjanki świetnie wykorzystana i w końcówce pewnie powiększały swoją przewagę aż do siedmiu punktów (20:13). Nic nie mogło więc ich powstrzymać na drodze do zwycięstwa w tym secie, którego zakończyły wynikiem 25:16.



Jako pierwsza na dwupunktowe prowadzenie wyszła wygrana drużyna z pierwszej partii (5:3). Kenijki nie zamierzały jednak zbyt łatwo się poddać i dzięki swojej punktowej zagrywce po chwili doprowadziły do remisu. W połowie gry wdarło się natomiast trochę błędów, po których w lepszej sytuacji ponownie była drużyna z Rosji (14:12). Jej przewaga wzrosła nawet do czterech punktów, ale sytuacja ponownie się zmieniła, gdy przeciwniczki przypominały o swojej mocnej stronie w tym meczu, czyli zagrywce. Dało im to jedynie punkt straty i znacznie zaostrzyło sytuację w końcówce tego seta. Presja była jednak ogromna i lepiej udało się z nią poradzić drużynie z Rosji. Wygrała więc także i tę partię, która zakończyła się wynikiem 25:21.

W trzecim secie ponownie w początkowej fazie o dwa punkty lepsza była drużyna z Rosji. Nie utrzymała się jednak długo, gdyż już po chwili tablica wyników wskazywała na remis. Kenijki zdawały się wyczuć swoją szansę, więc przyszedł czas na punktową zagrywkę! To niezwykle skuteczne zagranie dało im dwa punkty przewagi (8:6) i z pewnością zapowiedziało nieco więcej emocji w tej rozgrywce. Prowadzenie reprezentacji Kenii nie trwało jednak zbyt długo, bowiem już po chwili ponownie lepsze o te dwa oczka były Rosjanki (10:8). Od tego momentu trwała walka punkt za punkt. Co jakiś czas wynik wskazywał remis, ale zazwyczaj to triumfatorki poprzednich partii prowadziły symbolicznym jednym punktem. Zmiana nastąpiła dopiero pod sam koniec, kiedy Rosjanki narzuciły rywalkom swoją dobrą grę i dołożyły asa serwisowego. Było to już ich ostateczne wyjście na prowadzenie, które poskutkowało wygraniem kolejnego seta 25:22.

Rosja – Kenia 3:0
(25:16, 25:21, 25:22)

Składy zespołów:
Rosja: Gonczarowa (25), Koroliewa (10), Parubiec (6), Jefimowa (5), Woronkowa (3), Romanowa, Gałkina (libero) oraz Czikirizowa (libero), Lazarewa (6), Lazarenko (1), Chaleckaja (1), Browkina (1) i Kuriło
Kenia: Atuka (8), Mukuvilani (8), Moim (7), Kiprono (5), Wairimu (2), Murambi, Kundu (libero) oraz Wanyama (libero), Kasaya (10), Makuto (2), Wanja i Kaei


Mecz lepiej rozpoczęła reprezentacja Argentyny, która wypracowała sobie trzy punkty przewagi (4:1). Nie utrzymała się jednak zbyt długo, gdyż Japonki szybko zdołały dogonić swoje przeciwniczki. Dobrze grały taktycznie i wiedziały również na kogo dokładnie powinny zagrywać, co jednak nie pomagało im w przełamaniu gry punkt za punkt. Sytuacja zmieniła się natomiast na niekorzyść Azjatek, gdy zaczęły pojawiać się błędy. Pomyłka przy próbie sprytnego zagrania z drugiej piłki rozgrywającej Japonii przyniosła im bowiem stratę dwóch punktów (12:14). Nie był to jednak koniec problemów Miyi Sato, co spowodowało wzięcie czasu przez trenera jej drużyny, gdy rywalki powiększyły przewagę do trzech punktów (18:15). Podwójna zmiana w reprezentacji Japonii pokazała natomiast klasę całej drużyny i obróciła losy całego seta, który zakończył się sukcesem tej drużyny po grze na przewagi 26:24.

Drugi set szczęśliwie otworzył się dla wygranych z poprzedniej partii (3:0). Japonki świetnie wykonywały atak za atakiem, co dało im na pierwszej przerwie technicznej przewagę aż sześciu punktów (8:2). Ich rywalkom nie pozostało więc już nic innego jak zrobić zmiany i liczyć, że przyniosą tak duże korzyści jak Japonkom w końcówce pierwszego seta. Ten manewr nieco zmniejszył dystans między zespołami, ale tylko po to, aby mógł powrócić w okolicach połowy seta (13:7). W końcówce Azjatki wykonały także punktową zagrywkę i coraz bardziej zbliżały się do wygranej tego seta. Dziewięć punktów różnicy wydawało się już bowiem stratą nie do odrobienia, co potwierdził jedynie wynik końcowy. Japonia wygrała więc bardzo wysoko partię numer dwa 25:15.

Trzeci set już niedługo po rozpoczęciu musiał zostać przerwany przez trenera Argentyny, gdyż Japonki m.in. za sprawą Sariny Kogi wyszły na pierwsze prowadzenie 4:1. Szczęście dopisywało im także po czasie, kiedy piłka posłana bezpośrednio z zagrywki przewinęła się na stronę przeciwnika. Przewaga zmniejszyła się podczas gry tylko na moment, gdyż w połowie seta zawodniczki Argentyny ponownie musiały zejść na czas, gdy wynik wskazywał już na 7:13 na ich niekorzyść. Po drugiej przerwie technicznej ich rywalki jedynie umacniały swoje prowadzenie. Wynik 18:9 nie wskazywał na to, aby w tym secie mogło się jeszcze coś zmienić. Ostatecznie zwycięstwo Japonii potwierdziła wygrana w tym secie 25:14 i oczywiście też w całym meczu 3:0.

Japonia – Argentyna 3:0
(26:24, 25:15, 25:14)

Składy zespołów:
Japonia: Koga (17), Osanai (15), Nabeya (13), Akutagawa (6), Iwasaka (3), Sato (3), Moriya (libero) oraz Kurogo (5), Ishikawa (1), Miyashita i Isjii
Argentyna: Rodriguez (12), Nizetich (7), Fresco (6), Lazcano (4), Farriol (4), Mayer, Rizzo (libero) oraz Gonzalez (libero), Salinas (4), Simian (2), Piccolo (3), Soria i Benitez

Zobacz również:
Wyniki i tabela Pucharu Świata siatkarek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Puchar Świata

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved