Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > PŚ K: Holenderki pokonały Brazylijki, Japonki przegrały z Koreankami

PŚ K: Holenderki pokonały Brazylijki, Japonki przegrały z Koreankami

fot. fivb-org

W 3. kolejce zmierzyły się ze sobą jak dotąd niepokonane zespoły z Holandii oraz Brazylii. Po wyrównanym spotkaniu zawodniczki z Europy okazały się lepsze, pokonały siatkarki z Ameryki Południowej bez straty seta. W ostatnim poniedziałkowym meczu w Pucharze Świata Japonki zmierzyły się z Koreankami.  W pierwszym secie reprezentacja Japonii wygrała, jednak dwa kolejne sety należały już do rywalek. Mimo efektownej pogoni w czwartym secie Japonki nie zdołały doprowadzić do tie-breaka i to ich przeciwniczki triumfowały 3:1.

Początek meczu Holenderek z Brazylijkami stał pod znakiem walki cios za cios. Jednak siatkarki z Ameryki Południowej miały problem z narzuceniem swojego rytmu gry rywalkom. Im dalej w głąb seta, tym pomarańczowe lepiej prezentowały się w bloku i obronie, a same ataki Drussyli Costy to było za mało na dobrze dysponowane Europejki. One miały w swoich szeregach Lonneke Slöetjes, która w premierowej odsłonie zdobyła aż 11 oczek, prowadząc swoją drużynę do wygranej 25:23.



W drugim secie Holenderki poszły za ciosem. Nadal dobrze grały blokiem, do gry włączyły się środkowe oraz Anne Buijs, a Brazylijki miały problem z dotrzymaniem im kroku. nie pomogła im też zmiana na pozycji rozgrywającej. Wprawdzie w pewnym momencie zbliżyły się do przeciwniczek na dwa punkty, ale na więcej nie było ich stać. W końcówce w ataku pokazała się Maret Balkenstein-Grothues, a szczelny blok przypieczętował zwycięstwo Europejek w tej partii (25:21). W trzecim secie do ataku ruszyły siatkarki z Ameryki Południowej. Po udanych kontrach Lorenne Teixeiry odskoczyły od rywalek na trzy oczka. Yvon Belien na moment doprowadziła do remisu, ale jej koleżanki zaczęły popełniać błędy w ataku, a po drugiej stronie siatki rozkręcała się Gabi, dzięki czemu Brazylijki kontrolowały grę. Miały nawet 4 oczka przewagi, ale im bliżej końca odsłony, tym mecz się wyrównywał. W końcówce udane kontry Buijs oraz Slöetjes pozwoliły pomarańczowym wrócić do gry i wyjść na prowadzenie. Punktowa zagrywka przypieczętowała dość niespodziewane zwycięstwo Europejek (25:22).

Holandia – Brazylia 3:0
(25:23, 25:21, 25:22)

Składy zespołów:
Holandia: Slöetjes (25), Buijs (13), Koolhas (10), Belien (9), Balkestein-Grothues (3), Bongaerts (2), Schoot (libero) oraz Lohuis, Luttikhuis
Brazylia: Lorenne (13), Gabi (12), Drussyla (12), Fabiana (5), Ana Beatriz (4), Macris (1),Leia (libero) oraz Sheilla Castro (3), Amanda, Roberta, Ana Carolina


Początek meczu Japonek z Koreankami należał do tych pierwszych. Po zbiciach Risy Shinabe wyszły one na czteropunktowe prowadzenie. Rywalki jednak zaczęły odrabiać straty blokiem, a dobra gra Kim Yeon-Koung sprawiła, że to one wysunęły się na prowadzenie. Przy zagrywce Yuki Ishii wynik ponownie zaczął oscylować wokół remisu. Im bliżej końca seta, tym Koreanki popełniały więcej błędów w polu serwisowym. W końcówce dała o sobie znać kombinacyjna gra Japonek, a Ishii przechyliła Szalę zwycięstwa na ich stronę (25:23).

W pierwszej fazie drugiego seta walka trwała cios za cios, ale Kim Heejin poderwała do boju Koreanki, które zaczęły przejmować inicjatywę na boisku. Ich dobra postawa w bloku i zagrywce utrudniała zadanie Japonkom, które straciły skuteczność w ataku. Straty po ich stronie próbowała niwelować Shinabe, ale wciąż świetnie spisywał się koreański blok. Niemal nie do zatrzymania w ataku była Jaeyeeong Lee, a kolejna czapa na gospodyniach przypieczętowała sukces przyjezdnych w drugiej odsłonie (25:19).

W trzeciej partii poszły za ciosem. Wykorzystywały błędy w ataku rywalek, a zbicie Lee dało im już cztery oczka przewagi. W kolejnych minutach zdominowały grę na siatce prowadziły już 14:7 i wydawało się, że nie będzie już emocji w tej części spotkania. jednak wprowadzona na boisko Sarina Koga w duecie z Maiyu Ishikawą poderwały Japonki do walki, niwelując ich przewagę do jednego oczka. W końcówce jednak nie wykorzystały kilku szans na doprowadzenie do remisu. Zostały zatrzymane blokiem, a skuteczna na skrzydle Kim poprowadziła do zwycięstwa Koreanki 25:22.

Początek czwartego seta należał do Koreanek, które w dużej mierze dzięki Kim odskoczyły od rywalek na cztery punkty. jednak as serwisowy gospodyń oraz ich dwa bloki dały im na moment nadzieję na powrót do gry. W kolejnych minutach przytrafiły im się jednak proste błędy, a nie do zatrzymania była Lee, która prowadziła przyjezdne do zwycięstwa. Gospodynie do walki próbowała poderwać Miwako Osanai, ale czapy i zbicia Lee sprawiły, że Koreanki prowadziły 24:19. Wówczas przytrafił im się kryzys, a Ishii doprowadziła do walki na przewagi. W niej jednak as serwisowy przechylił szalę zwycięstwa na stronę przyjezdnych (27:25).

Japonia – Korea Południowa 1:3
(25:23, 19:25, 22:25, 25:27)

Składy zespołów:
Japonia: Ishikawa (17), Ishii (15), Shinnabe (11), Shinomiya (7), Iwasaka (4), Sato (2), Morlya (libero) oraz Koga (8), Akutagawa (6), Osanai (4), Miyashita i Nabeya
Korea Płd.:  Jaeyeong Lee (26), Yeon Koung Kim (22), Heejin Kim (17), Su Ji Kim (11), Dayeong Lee (6), Hyo Jin Yang (2),  Jiyoung Oh (libero) oraz Jeongah Park (2), Soyoung Lee, Sohwi Kang i Hye Seon Yeum

Zobacz również:
Wyniki i tabela Pucharu Świata siatkarek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Puchar Świata

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved