Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Przemysław Toma: Stawiamy sobie najwyższe cele

Przemysław Toma: Stawiamy sobie najwyższe cele

fot. Katarzyna Antczak

– Gospodarze sprawili nam trochę problemów. zagrali dobrze zagrywką, ale też podawali nam rękę, popełniając błędy w ataku. My zachowaliśmy zimną krew w końcówkach setów, dzięki czemu wygraliśmy całe spotkanie – powiedział po udanej inauguracji sezonu w wykonaniu Lechii jej środkowy, Przemysław Toma. 

W miniony weekend zainaugurowana została Krispol I liga. Nie mogliście już doczekać się walki o ligowe punkty?  Czy pierwszemu meczowi towarzyszyły jakieś dodatkowe emocje?



Przemysław Toma:Każdy z nas nie mógł doczekać się pierwszego meczu inaugurującego nowy sezon. Ciężko przepracowaliśmy okres przygotowawczy i odliczaliśmy czas do tego spotkania. Z doświadczenia wiem, że te pierwsze mecze z reguły są bardzo nerwowe, na dodatek był to mecz telewizyjny, co niosło ze sobą dodatkowe emocje.

Od wygranej z zespołem ze Strzelec Opolskich zaczęliście nowe rozgrywki. Beniaminek chyba jednak sprawił wam trochę problemów?

– Jak już wspomniałem, było to nerwowe spotkanie. W pierwszym secie doszła kontuzja Karola Rawiaka, którego zastąpił Michał Błoński i zrobił to, co do niego należało. Niemniej jednak gospodarze sprawili nam trochę problemów. zagrali dobrze zagrywką, ale też podawali nam rękę, popełniając błędy w ataku. My zachowaliśmy zimną krew w końcówkach setów, dzięki czemu wygraliśmy całe spotkanie.

Beniaminek był wzmocniony zawodnikami mistrza Polski. Obawialiście się trochę tego? Chyba gospodarze nie do końca wykorzystali ten atut?

– Uważam, że nie była to do końca obawa, lecz dodatkowa motywacja. Wiemy, na co stać tych zawodników. Byli oni bardzo dużym wzmocnieniem drużyny ze Strzelec Opolskich. Ale – jak widać po wyniku – rywalom nie udało się wykorzystać tego atutu.

Przed wami starcie u siebie z Mickiewiczem Kluczbork. Jakiego meczu się spodziewasz? Czy na początku rozgrywek można jeszcze mówić o pewnej nieznajomości przeciwnika?

– Nie możemy doczekać się pierwszego spotkania we własnej hali. Spodziewam się dobrego pojedynku, choć wiem, że pierwsze mecze w sezonie niosą ze sobą wiele emocji. W zespole z Kluczborka doszło do wielu roszad w składzie. Mam nadzieję na mocny pojedynek otwierający sezon w Tomaszowie Mazowieckim.

Poprzedni sezon nie był ostatecznie dla was wyjątkowo udany. Drzemie w was jakaś chęć udowodnienia, że był to tylko wypadek przy pracy, że stać was na wiele więcej?

– Nie nazwałbym tego wypadkiem przy pracy. Poprzedni sezon był bardzo ciężki i wymagający. Niestety, w kluczowym momencie towarzyszyły nam kontuzje. W tym sezonie, podobnie jak w poprzednich, stawiamy sobie najwyższe cele. Mamy bardzo fajny zespół, w którym drzemie spory potencjał. Chcemy go wykorzystać.

Jaki w ogóle twoim zdaniem będzie ten sezon? Można w nim spodziewać się wielu niespodzianek? 

– Według mnie w pierwszych meczach może dochodzić do niespodzianek. Doszło do wielu roszad kadrowych w poszczególnych zespołach, ale możemy spodziewać się wielu emocjonujących spotkań.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved