Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Przemysław Kupka: Było nas stać na wyższe miejsce

Przemysław Kupka: Było nas stać na wyższe miejsce

fot. krispol1liga.pls.pl

SMS PZPS I Spała po sezonie spędzonym w KRISPOL 1. Lidze Mężczyzn niestety żegna się z rozgrywkami. – Mieliśmy szansę zagrać i pokazać się na zapleczu PlusLigi. Do tego zyskaliśmy przede wszystkim doświadczenie. Nie raz było widać między nami, a innymi drużynami różnice pod względem doświadczenia. Jednak nie odpuszczaliśmy i staraliśmy się bić z nimi, jak równy z równym – powiedział Przemysław Kupka, atakujący spalskiego zespołu, który w rozmowie z oficjalnym portalem I ligi podsumował cały sezon.

 



Na początku rozmowy, muszę zapytać, jak radzi sobie pan z codziennymi treningami w domu?

Przemysław Kupka: – Na szczęście mam w domu bardzo dobre warunki do treningów, więc nie mam z tym problemu.

W czasie, kiedy nie przebywa pan w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Spale, ma pan więcej wolnego czasu na mniej sportowe przyjemności?

– Tak, zazwyczaj jest to oglądanie seriali czy granie.

Wracając do rozgrywek pierwszoligowych. Jak ocenia pan wasz cały sezon gry w 1. Lidze?

– Pod względem uzyskanych punktów, nie był to dla nas może udany sezon. Zdecydowanie było nas stać na wyższe miejsce.

Zajęliście ostatnie miejsce w klasyfikacji drużyn 1. Ligi i opuszczacie niestety pierwszoligowe rozgrywki. Nie można chyba mimo to, powiedzieć iż był to dla was stracony sezon?

– Zgadza się, mieliśmy szansę zagrać i pokazać się na zapleczu PlusLigi. Do tego zyskaliśmy przede wszystkim doświadczenie i możliwość konfrontacji z bardziej doświadczonymi zespołami.

Część z was niedługo rozpocznie grę już w seniorskich drużynach. Przez ostatni rok mieliście okazję rywalizować w lidze z dużo bardziej doświadczonymi i starszymi kolegami. To chyba pomogło wam się zahartować?

– Dokładnie. Nie raz było widać między nami, a innymi drużynami różnice pod względem doświadczenia. Jednak nie odpuszczaliśmy i staraliśmy się bić z nimi, jak równy z równym.

Obserwując waszą drużynę przez cały sezon, myślę że wpływ na ukształtowanie waszego charakteru i waleczności ma hasło przewodnie COS OPO, czyli „Tu rodzą się zwycięzcy”. Doskonale zdajecie sobie sprawę, po co przyszliście do Spały. Mam rację?

– Jest to szkoła, która przede wszystkim uczy gry w siatkówkę. Myślę, że każdy kto tam przychodzi, doskonale zdaje sobie z tego sprawę.

Czego nauczyły was te rozgrywki?

– Nauczyły nas tego, że pomimo tylu przegranych, ostatniego miejsca, a później nieuniknionego spadku potrafiliśmy do każdego meczu podchodzić z takim samym nastawieniem.

Jaką cenną lekcję, pan wyciągnął z 1. Ligi? Czego pana nauczyły? Czy pomogły dostrzec, nad czym musi jeszcze popracować?

– W 1. Lidze jak każdy wie, wszystkie drużyny mają statystyka, który rozpisuje kierunki twojego ataku, czy zagrywki. Mnie osobiście, właśnie to nauczyło wielu różnych rozwiązań w ataku i zmienność zagrywki.

Czy któryś mecz szczególnie zapadł panu w pamięć?

– Nie mam takiego meczu, który jakoś szczególnie zapadł mi w pamięć.

Na koniec muszę jeszcze zapytać o sezon reprezentacyjny. Pod wielkim znakiem zapytania stoi wasz turniej eliminacyjny do mistrzostw Europy juniorów. Może okazać się, że impreza, do której przygotowywaliście przez cały rok nie dojdzie do skutku.

– Niestety tak. Jednak wszyscy staramy się podtrzymać formę i trenujemy w domu. Cały czas mamy nadzieję, że pandemia się uspokoi i będziemy mogli w końcu zagrać na upragnionych mistrzostwach Europy.

*Autorem wywiadu jest Katarzyna Porębska – krispol1liga.pl

źródło: krispol1liga.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-04-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved