Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Przemysław Jeton: Mam nadzieję, że z dużym impetem wejdziemy w kolejny sezon

Przemysław Jeton: Mam nadzieję, że z dużym impetem wejdziemy w kolejny sezon

– Odczuwamy strasznie duży niedosyt, bo nasz zespół rozpędzał się. Nie wiadomo jak wszystko by skończyło się, gdyby rozgrywki były kontynuowane. Wirus namieszał nie tylko w gospodarce, ale także w sporcie. Mam nadzieję, że z dużym impetem wejdziemy w kolejny sezon i będziemy starali się zrealizować to, czego w sposób sportowy nie udało nam się osiągnąć w tym sezonie – powiedział Przemysław Jeton, prezes i trener Astry Nowa Sól.

Mimo że Astra Nowa Sól wygrała rundę zasadniczą w IV grupie II ligi mężczyzn, a następnie bez problemów przeszła przez fazę play-off, awansując do turnieju półfinałowego, to po przedwczesnym zakończeniu rozgrywek nie jest zainteresowana grą w Krispol I lidze.



– Nie zgłosiliśmy akcesu do I ligi z bardzo prostego powodu. Chodzi o gotowość do wystartowania w tej klasie rozgrywkowej, a przede wszystkim o sferę finansową. W związku z kryzysem gospodarczym wywołanym korona wirusem ciężko jest szukać nowych środków i prowadzić rozmowy ze sponsorami. Potrzebne byłyby już naprawdę znaczące środki. Racjonalnie podchodzimy do tego, na co nas stać w najbliższej przyszłości, dlatego nie zgłosiliśmy się do gry w I lidze – powiedział Przemysław Jeton, który na razie nie przewiduje kłopotów Astry w kolejnym sezonie w II lidze. – Wszystko zależy od tego jak długo potrwa obecna sytuacja, a tego nikt nie jest w stanie przewidzieć. Nie dochodzą do nas głosy od sponsorów, że nagle mogą wycofać się ze wspierania drużyny, ale nie jest łatwo przewidzieć, co będzie w przyszłości. Będziemy starali się robić wszystko, aby budżet klubu i poziom sportowy drużyny się nie obniżył – zadeklarował prezes i trener nowosolskich „koliberków”.

Astra bardzo dobrze radziła sobie w tym sezonie na II-ligowym froncie. Nie ma się więc co dziwić, że jest rozczarowana, że w sportowy sposób nie można było dokończyć rywalizacji. – Odczuwamy strasznie duży niedosyt, bo nasz zespół rozpędzał się. Nie wiadomo jak wszystko by skończyło się, gdyby rozgrywki były kontynuowane. Wirus namieszał nie tylko w gospodarce, ale także w sporcie. Nasz zespół dobrze prezentował się w drugiej części sezonu, a w szczególności w play-off. Niestety, rywalizacja została przerwana, a z wiadomych przyczyn sport zszedł na drugi plan. Mam nadzieję, że z dużym impetem wejdziemy w kolejny sezon i będziemy starali się zrealizować to, czego w sposób sportowy nie udało nam się osiągnąć w tym sezonie – podkreślił Jeton.

Został on prezesem Astry, a w nowym sezonie nie poprowadzi już drużyny. Poszukiwania nowego szkoleniowca już trwały, ale wstrzymała je pandemia koronawirusa. Na razie w Nowej soli czekają na dalszy rozwój wypadków. – Na razie wszystko zostało bardzo mocno zastopowane, wręcz stanęło w miejscu. Prowadziliśmy rozmowy z trenerami, ale ze względu na obecną sytuację na razie staramy się jeszcze wstrzymać z pewnymi decyzjami. Ale mam nadzieję, że powoli wszystko zacznie się wyjaśniać w kontekście trenera i składu na kolejny sezon – zakończył Przemysław Jeton.

źródło: inf. własna, Radio Zachód

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved