Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Przed MŚ: Bułgaria – rywal z problemami

Przed MŚ: Bułgaria – rywal z problemami

fot. Katarzyna Antczak

Po raz ostatni Bułgarzy z wielkiego sukcesu mogli cieszyć się w 2009 roku, kiedy to stanęli na trzecim stopniu podium w mistrzostwach Europy. Od tamtej pory tej reprezentacji nie udało się wywalczyć medalu na międzynarodowej imprezie o wysokiej randze. Dodatkowo przed mistrzostwami świata w bułgarskiej kadrze nie brakuje emocji. Na kilkanaście dni przed startem turnieju z kadry został wyrzucony Władimir Iwanow.

Oficjalna czternastka siatkarzy reprezentacji Bułgarii, która ma zagrać w mistrzostwach świata, nie została jeszcze ogłoszona, choć już w niedzielę ekipa prowadzona przez Plamena Konstantinowa rozegra mecz inauguracyjny. Jeszcze pod koniec sierpnia Bułgaria rozegrała dwa sparingi z Belgią, a w drugim z nich w kadrze meczowej znalazło się aż 17 zawodników. Na razie jednak wszystko wskazuje na to, że zagadką pozostaje jedynie nazwisko drugiego libero kadry.



Skład reprezentacji Bułgarii: 

Rozgrywający: Georgi Saganow, Iwan Stanew
Atakujący: Nikołaj Uczikow, Welizar Czernokożew
Przyjmujący: Rozalin Penczew, Walentin Bratoew, Nikołaj Penczew, Todor Skrimow
Środkowi: Todor Todorow, Swietosław Gocew, Nikołaj Nikołow, Wiktor Josifow
Libero: Teodor Salparow

Bułgarska federacja zawodników powołanych na mistrzostwa świata postanowiła przedstawiać po kolei. Na oficjalnej stronie związku znajdują się już nazwiska 12 zawodników, a brakuje tam jedynie pozycji libero. Być może wszystko to wina sytuacji, która miała miejsce kilkanaście dni temu. Wejścia na boisko w sparingu z Belgią odmówił Władimir Iwanow, a skutkiem tego było usunięcie go z kadry. Libero zarzeka się, że do czasu, kiedy selekcjonerem krajowej drużyny będzie Plamen Konstantinow, on już nie zagra w narodowych barwach. Tym samym Bułgarzy zostali z jednym libero – Teodorem Salparowem. Jeszcze przed startem przygotowań stało się jasne, że swojej kadry nie będzie w stanie wspomóc Cwetan Sokołow, który cały czas zmaga się urazem, a już w trakcie zgrupowania ze składu wypadł doświadczony rozgrywający Georgi Bratoew oraz atakujący – Bojan Jordanow. Tym samym po przekątnej z rozgrywającym zagrają Nikołaj Uczikow oraz Welizar Czernokożew.

Kontuzje wykluczyły więc ze składu Bułgarii jej największą armatę – Cwetana Sokołowa, który stanowił filar drużyny. Pomimo tego gospodarze nie są jednak lekceważeni, bowiem w pierwszych fazach turnieju będą oni wspierani przez swoją głośną publiczność. Być może nie będą faworytami starcia z Polską, ale o wiele trudniej jest już wytypować wynik spotkania ekipy prowadzonej przez trenera Konstantinowa z reprezentacją Iranu, która momentami potrafi być równie nieobliczalna jak Bułgarzy. Z pozostałymi przeciwnikami w grupie C bułgarskie lwy nie powinny mieć problemów, choć ich dyspozycję zweryfikuje już pierwsze spotkanie, z solidnym europejskim zespołem – Finlandią. Bułgarów trudno wypatrywać w gronie faworytów do medalu mistrzostw świata czy nawet pierwszej szóstki turnieju, ale o wyjście z grupy współgospodarze turnieju powinni być raczej spokojni. – W Warnie i w Sofii zawsze graliśmy przed pełnym trybunami i oczekujemy, że fani znów nam pomogą. Chciałbym, abyśmy grali dobrze i byli zdrowi, aby udać się do Włoch  – mówił na tydzień przed startem turnieju środkowy kadry, Todor Todorow.

Pomimo tego lwy to nadal bardzo groźny rywal, który nie zawsze „leżał” biało-czerwonym. Bułgarscy siatkarze już niejednokrotnie napsuli krwi wyżej notowanym przeciwnikom. W tym sezonie podopiecznych Plamena Konstantinowa nie opuszcza pech. Najpierw z kadry wypadło aż trzech graczy, którzy w dużej mierze stanowili o jej sile, to jeszcze atmosfera wokół kadry jest bardzo gorąca. W trakcie przygotowań do mistrzostw świata Bułgarzy rozegrali kilka sparingów, między innymi z Belgią. W trakcie jednego z nich wejścia na boisko odmówił libero – Władimir Iwanow. Jego zachowanie spotkało się z ostrą reakcją selekcjonera, który usunął go z kadry, a sam Iwanow zapewnia, że dopóki kadrą dyryguje trener Konstantinow, on nie będzie bronił jej barw.

O dwóch ostatnich mistrzostwach świata Bułgarzy chcieliby jak najszybciej zapomnieć, bowiem w 2014 zostali sklasyfikowani na 14. miejscu, a cztery lata wcześniej na 7. Ostatni sukces na tej imprezie donieśli w 2006 roku, sięgając po brązowy medal turnieju. Pomimo tego Bułgarzy liczą, że w tym roku uda im się poprawić ten wynik, bowiem czempionat globu zagości na bułgarskiej ziemi po raz drugi w ciągu 48 lat.

Kontuzja wykluczyła z udziału w mistrzostwach świata decydowania największą gwiazdę bułgarskiej kadry – Cwetana Sokołowa. Pod jego nieobecność ciężar zdobywania punktów będzie musiał wziąć na siebie Nikołaj Uczikow, a wspierać będą go musieli przyjmujący. Jednym z najbardziej stabilnych, a także najbardziej rozpoznawalnych siatkarzy Bułgarii jest Todor Skrimow, ale z jego zdrowiem także bywało już różnie. Nie można także zapominać o braciach Penczew. Zarówno Nikołaj, jak i Rozalin prezentują bowiem solidny poziom. Być może jednak gwiazdy bułgarskiej kadry trzeba szukać na zupełnie innej pozycji? W czasie Ligi Narodów dobre noty zbierał Swietosław Gocew, a swoją klasę raz po raz potwierdza Nikołaj Nikołow, który co prawda również zmagał się z urazem, ale już od pewnego czasu trenuje na pełnych obrotach. Być może jednak pod nieobecność Cwetana Sokołowa to Plamen Konstantinow okaże się największą gwiazdą reprezentacji?

źródło: inf. własna, sportal.bg

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2018-09-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved