Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Przed finałową rywalizacją łódzkich drużyn w LSK

Przed finałową rywalizacją łódzkich drużyn w LSK

fot. Michał Szymański

We wtorek rozpocznie się finałowa rywalizacja w Lidze Siatkówki Kobiet. Rywalizacja wyjątkowa, bo o złoty medal mistrzostw Polski zagrają dwie drużyny z Łodzi. Mecz pomiędzy ŁKS-em Commercecon i Grot Budowlanymi cieszą się takim zainteresowaniem, że już na tydzień wcześniej zabrakło na nie biletów. Przyjrzyjmy się mocnym stronom obu ekip.

Dwie łódzkie drużyny w finale mistrzostw Polski to rzecz bez precedensu. Starsi kibice pamiętają sezon 1975/1976 gdy dwie łódzkie drużyny stanęły na podium – wówczas ChKS zdobył mistrzostwo Polski, a siatkarki Startu zakończyły rozgrywki z brązowym medalem. Sytuacji, gdy dwie łódzkie drużyny walczyły w ekstraklasie było jeszcze kilka, gdy Start rywalizował z ŁKS-em, ale meczu o złote medal dwie łódzkie drużyny nie rozgrywały jeszcze nigdy.



Budowlani Łódź w najwyższej klasie rozgrywkowej grają dziesiąty sezon. ŁKS powrócił do ekstraklasy trzy lata temu i dwóm łódzkim drużynom udało się zdominować Ligę Siatkówki Kobiet nie tylko na parkiecie, ale również na trybunach. Już w minionym sezonie sympatycy siatkówki mieli przedsmak łódzkiej dominacji, gdy Budowlani zmierzyli się z Łódzkim Klubem Sportowym w finale Pucharu Polski. Teraz oba kluby zmierzą się w finale LSK, chociaż runda zasadnicza nie zapowiadała takiego rozstrzygnięcia. Podopieczne trenera Błażeja Krzyształowicza wyeliminowały jednak w półfinale obrońce tytułu, Chemik Police, a ŁKS poradził sobie z poważnym pretendentem do złota – Developresem Rzeszów.

Oba zespoły przed sezonem były budowane w nieco odmienny sposób. Prezes Marcin Chudzik postawił na gwiazdę światowej siatkówki, która powoli wracało do gry po przerwie i zakontraktował Serbkę Jovanę Brakocević. To wokół niej był tworzony zespół, jednak kontuzje pokrzyżowały plany brązowym medalistkom mistrzostw Polski. Najpierw ze składu wypadła Julia Twardowska, która wróciła do gry pod koniec sezonu, potem Agata Babicz, którą kontuzja wykluczyła z gry. W Budowlanych pojawiły się więc Anna Bączyńska z Radomki, a pod koniec grudnia Magdalena Stysiak, która rozwiązała swój kontrakt z Chemikiem Police.

Wielu przewidywało, że gwiazdą ŁKS-u będzie Brazylijka Regiane Bidias, ale mecze rundy zasadniczej pokazały, że prezes Hubert Hoffman zbudował zespół bardziej wyrównany od lokalnego rywala. Solidne wzmocnienia niemal na każdej pozycji sprawiły, że ŁKS był trudny do rozszyfrowania, jednak i tu nie brakło zawirowań. W styczniu kontrakt z zespołem za porozumieniem stron rozwiązała amerykańska rozgrywająca Valerie Nichol, a do zespołu wróciły srebrne medalistki z minionego sezonu – Lucie Muhlsteinova i Izabela Kowalińska. Nieco czasu zabrał trenerowi Michalowi Maškowi i siatkarkom ŁKS-u powrót do wysokiej formy, który nastąpił we właściwym momencie – na play-off.

W finale łódzkie drużyny rywalizować będą w Sport Arenie do trzech zwycięstw. Przyjrzyjmy się, jakim potencjałem dysponują i jak wypada porównanie na konkretnych pozycjach.

ROZGRYWAJĄCE

Rozegranie w siatkówce to bardzo odpowiedzialna i decydująca rola w drużynie. Liczy się dokładność, pomysł, wykonanie a przede wszystkim realizacja założonej taktyki i czasem odrobina geniuszu i szaleństwa. W zespole Grot Budowlanych na tej pozycji występują Holenderka Femke Stoltenborg. To solidna i dobra rozgrywająca, która miała bardzo dobry początek sezonu, jednak z upływem czasu jej blask nieco blakł. Drugą rozgrywającą jest Ewelina tobiasz, która miała niewiele okazji w tym sezonie, by pokazać się na boisku.

W ŁKS-ie Commercecon „mózgiem” drużyny jest doświadczona Marta Wójcik, którą niektórzy już skreślali po dwóch sezonach spędzonych w Toruniu. W ŁKS, w którym występowała jeszcze jako juniorka, Wójcik odżyła i jest obecnie jedną z najlepszych rozgrywających w Lidze Siatkówki Kobiet. Malkontentom udowadnia, że doświadczenie i boiskową mądrość można przekuć w dobry wynik i takie kierowanie zespołem, które przynosi efekt. W dodatku w każdej chwili może zastąpić ją Czeszka Lucie Muhlsteinova, która również wiele potrafi, co udowodniła w ostatnich dwóch sezonach w biało-czerwonych barwach.

Na tej pozycji ŁKS Commercecon ma przewagę.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-04-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved