Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP: Skra zgodnie z planem zagra w finale, Onico bez szans

PP: Skra zgodnie z planem zagra w finale, Onico bez szans

fot. Katarzyna Antczak

Skra Bełchatów pokonała Onico Warszawa w drugim półfinałowym spotkaniu Pucharu Polski i zagra w finale z Treflem Gdańsk. Podopieczni Stephane’a Antigi tylko w trzeciej partii rozgrywanej na przewagi postawili większy opór swoim rywalom, w pierwszych dwóch nie potrafili się im przeciwstawić.

Drugie półfinałowe spotkanie rozpoczęło się od wymiany ciosów z obu stron siatki (3:3), ale żadna z drużyn nie ustrzegła się także błędów w polu zagrywki i nie była w stanie wyjść na większe niż jednopunktowe prowadzenie (8:8). Dopiero as serwisowy Antoine’a Brizarda zmienił tę sytuację (11:9), ale to kompletnie nie wpłynęło na grę bełchatowian. To oni już chwilę później, po dwóch mocnym zbiciach Mariusza Wlazłego, wyrównali stan na tablicy wyników, a ich szczelny blok sprawił, że byli o oczko lepsi (12:11). Zespoły grały krótkimi zrywami, przewagę miała raz jedna, raz druga ekipa, a po asie serwisowym Milada Ebadipoura dwa punkty więcej leżały po stronie PGE Skry (17:15). Warszawianie złapali zadyszkę i po autowym ataku przegrywali już 15:19, a na środku siatki niezawodny był Srećko Lisinac (21:16). Punkt z zagrywki dołożył również Wlazły i jego zespół był coraz bliżej zwycięstwa w premierowej odsłonie (23:17), a dwa ostatnie punkty w tej odsłonie bełchatowianie zdobyli dzięki zepsutym zagrywkom rywali.



Początek seta należał wyraźnie do siatkarzy stołecznego zespołu, swoje możliwości w polu zagrywki pokazał Bartosz Kwolek (3:1) i chwilę potem punktem bezpośrednio zza linii 9. metra popisał się również Brizard (7:4). W tym elemencie nie zawodzili również bełchatowianie i kiedy oczko zdobył w ten sposób Ebadipour, trener Antiga poprosił o czas (9:10). W kontrataku cały czas nie zawodzili gracze Roberto Piazzy, a proste błędy warszawian nie pozwalały im na odrobienie strat (11:15). W końcu jednak dobrym serwisem popisał się Andrzej Wrona (13:15), a długą i widowiskową wymianę zakończył warszawski blok (14:16). Pomimo tego PGE Skra szybko powróciła do swojej w miarę bezpiecznej przewagi (18:14), a błędy własne pogrążały ekipę Stephane’a Antigi. Końcówka również należała do wicemistrzów Polski (22:16), którzy wykorzystując piłkę przechodzącą, mieli setbola i skończyli całą partię udanym atakiem Karola Kłosa.

Początek trzeciej części meczu ponownie stał pod znakiem wyrównanej walki (5:5) i znów oba zespoły mogły pochwalić się skutecznymi zagraniami (8:8). Dopiero błąd w ofensywie bełchatowian pozwolił ONICO Warszawa wyjść na dwupunktowe prowadzenie (10:8), które stołeczni siatkarze powiększyli po pojedynczym bloku Jakuba Kowalczyka na środku siatki (13:10). W kontrataku swoje trzy grosze dołożył Nikola Gjorgiew (15:11), jednak dwie efektowne „czapy” bełchatowian pozwoliły im nawiązać kontakt punktowy, a po potężnym ataku Lisinaca na tablicy wyników zagościł remis po 16. Ekipa z Warszawy kompletnie stanęła (16:18) i dopiero blok sprawił, że rywalizacja rozpoczęła się od początku (19:19). W kluczowym momencie asa serwisowego posłał Mariusz Wlazły (22:20), ale końcówka była nerwowa (24:24), a cały czas w lepszej sytuacji byli bełchatowianie, którzy po bloku na Wojciechu Włodarczyku mogli cieszyć się z awansu do finału.

MVP: Marcin Janusz

Składy zespołów:
Skra: Lisinac (10), Wlazły (15), Janusz (2), Kłos (6), Bednorz (5), Ebadipour (11), Piechocki (libero) oraz Czarnowski i Penczew
Onico: Kowlaczyk (6), Kwolek (10), Vernon-Evans (1),  Brizard (3), Wrona (4),  Włodarczyk (11), Wojtaszek (libero) oraz Samica, Firlej i Gjorgiew (10)

Skra Bełchatów – Onico Warszawa 3:0
(25:19, 25:19, 26:24)

Zobacz również:
Wyniki turnieju finałowego Pucharu Polski mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-01-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved