Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP K: Rzeszowianki zagrają o Puchar Polski

PP K: Rzeszowianki zagrają o Puchar Polski

fot. Sylwia Lis

Ciekawy pojedynek w ramach półfinału Pucharu Polski rozegrały siatkarki ŁKS-u Commercecon Łódź oraz Developresu SkyRes Rzeszów. W premierowej odsłonie lepsze okazały się siatkarki z Łodzi, ale już w kolejnych prym na parkiecie wiodły rzeszowianki, które jednak nie zawsze szybko były w stanie przypieczętować wygraną. W finale ekipa z Podkarpacia zmierzy się z Chemikiem Police.

Po niemrawym początku rzeszowianki rozpoczęły spotkanie od starty trzech punktów. Kiedy wydawało się, że powoli łapią swój rytm gry kontratak na lewej flance wykorzystała Monika Bociek, a dodatkowo zatrzymana została Katarzyna Zaroślińska-Król, dzięki czemu różnica powiększyła się do pięciu ,,oczek”. Duża w tym zasługa samych ich rywalek, które zaczęły ten mecz z wielkim animuszem. W środkowym fragmencie seta zawodniczki Developresu nawiązały kontakt punktowy, ale na doprowadzenie do remisu łodzianki nie pozwoliły. Kiedy Regiane Bidias wykorzystała przechodzącą piłkę, zrobiło się 16:13. Co nie udało się chwilę wcześniej, nastąpiło przy zagrywce Petji Barakowej. Od tego momentu mecz się wyrównał i żadna z ekip nie potrafiła wypracować sobie choćby dwupunktowej przewagi. Dopiero szczelny blok na Izabeli Kowalińskiej dawał prowadzenie 22:20 podopiecznym Lorenzo Micelliego, ale nie cieszyły się z niego długo, gdyż ŁKS momentalnie wyrównał. W premierowej odsłonie spotkania obie ekipy miały piłki setowe, ale ostatecznie zwycięsko wyszły z niej wicemistrzynie Polski. Najpierw Bociek zaatakowała w trudnej sytuacji, a w kolejnej akcji po najdłuższej wymianie w tej partii odgwizdana została piłka rzucona Barakowej, co zakończyło seta.



Podobnie jak w poprzedniej części lepiej w drugą partię weszły popularne Wiewióry, które po pojedynczym bloku Regiane Bidias na Michaeli Mlejnkovej prowadziły 5:2. Roztrwoniły je kiedy Katarzyna ZaroślińskaKról posłała asa serwisowego, a Maja Tokarska zatrzymała Brazylijkę. Punkty teraz były zdobywane seriami, a dużą rolę w kwestii kto ma przewagę odgrywała zagrywka. Na pierwsze trzypunktowe prowadzenie rzeszowianki wyszły po zablokowaniu Izabeli Kowalińskiej oraz zakończeniu na środku siatki akcji przez Tokarską (15:12). Po czasie wziętym przez Michała Maska Agnieszka Rabka posłała asa serwisowego i różnica ta jeszcze wzrosła. Wejście tej zawodniczki odmieniło sposób rozegrania jej drużyny i dało rzeszowiankom pozytywny impuls. Kiedy Mlejnkova powiększyła je do pięciu ,,oczek” stało się jasne, że doprowadzenie do wyrównania przez łodzianki będzie niezwykle trudne (20:15). Tym bardziej, że w dużej mierze zaczęły popełniać proste błędy własne, które nie ułatwiały im zadania. Dwa ostatnie akcje wygrała Tokarska, która najpierw ustawiła skuteczny blok, by chwilę później skończyć piłkę przechodzącą i tym samym doprowadzić do stanu 1:1 w całym pojedynku.

Zawodniczki Developresu poszły za ciosem i szybko uciekły swoim rywalkom przy zagrywce Agnieszki Rabki. Seria ośmiu straconych punktów z rzędu i wynik 2:10 już na początku seta stawiał łodzianki w bardzo trudnej sytuacji, a zespół miał ogromne problemy w każdym elemencie. Zwłaszcza ,,kulało” przyjęcie, co wymuszało granie czytelnych akcji przez obie rozgrywające ełkaesianek. Rzeszowianki wręcz przeciwnie – wychodziło im praktycznie wszystko. Nawet krótka seria trzech punktów straconych z rzędu w żaden sposób je nie zdeprymowała. Rabka mogła uruchamiać wszystkie swoje koleżanki, gdyż ich skuteczność w ataku znacznie się poprawiła. Kiedy Maja Tokarska skończyła na czystej siatce było już 16:8. a chwilę później różnica ta wzrosła do dziesięciu. Pomimo tego, że zwycięzca tej partii był już znany, to Wiewióry zamierzały jeszcze trochę poprawić sobie samopoczucie przed kolejną. I w pełni im się to udało, gdyż przy stanie 24:16 to siatkarki Developresu całkowicie stanęły. Przez kolejne osiem piłek nie potrafiły skończyć żadnej swojej akcji, dzięki czemu na tablicy wyników było po 24. Dopiero autowe zagranie Moniki Bociek i blok na Zuzannie Efimienko-Młotkowskiej pozwolił objąć prowadzenie 2:1 zawodniczkom Micelliego, jednak ich pewność siebie została mocno nadwyrężona w końcówce tej części meczu.

Reprymenda udzielona przez Micelliego w trakcie przerwy podziałała, gdyż mocne zbicie Katarzyny Zaroślińskiej-Król dało jego drużynie prowadzenie 4:1, a kiedy dodatkowo w boisko nie trafiła Aleksandra Wójcik, było już 6:2. Łodzianki zbliżały się powoli do swoich przeciwniczek, w czym duża zasługa zawodniczek Developresu, które pudłowały w ataku. To właśnie kiedy Zaroślińska-Król nie trafiła w boisko zrobiło się po 9. Po skończeniu kontrataku na lewej flance przez Aleksandrę Wójcik, ełkaesianki objęły nawet prowadzenie, ale była to ostatnia przewaga jaką udało się im zdobyć w tym meczu. As serwisowy Michaeli Mlejnkovej oraz trzy błędy własne łodzianek pozwoliły zawodniczkom z Podkarpacia uciec na pięć ,,oczek”, a dodatkowo atak blok-aut Jeleny Blagojević jeszcze je powiększyć. W pewnym momencie różnica wynosiła aż osiem punktów, jednak nauczone doświadczeniem poprzedniego seta łodzianki ponownie przystąpiły do odrabiania strat. Ostatecznie po zagraniu Moniki Bociek zbliżyły się na trzy punkty(18:21), jednak na nic więcej im ich rywalki nie pozwoliły. Po zatrzymaniu Regiane Bidias rzeszowianki miały aż sześć piłek meczowych. Skończyły drugą, a dokładnie Maja Tokarska wygrywając przepychankę na siatce. Tym samym w jutrzejszym finale Developres SkyRes Rzeszów powalczy z Chemikiem Police o swój pierwszy Puchar Polski.

MVP: Agnieszka Rabka

ŁKS Commercecon Łódź – Developres SkyRes Rzeszów 1:3
(29:27, 18:25, 24:26, 19:25)

Składy zespołów:
ŁKS: Muhlsteinova (1), Bidias (9), Wójcik A. (6), Bociek (13), Alagierska (6), Efimienko-Młotkowska (11), Strasz (libero) oraz Kowalińska (3), Wójcik M. (1), Szczyrba (2), Wawrzyńczyk (2) i Korabiec (libero)
Developres: Tokarska (8), Witkowska (6), Blagojević (10), Barakowa (2), Mlejnkova (13), Zaroślińska-Król (17), Sawicka (libero) oraz Rabka (2) Medyńska (libero), Janewa, Hatala i Żabińska

Zobacz również:
Wyniki turnieju finałowego Pucharu Polski kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-03-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved