Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP: Chemik kolejny raz powalczy o Puchar Polski

PP: Chemik kolejny raz powalczy o Puchar Polski

fot. Karolina Koster

Trzeci sezon z rzędu Chemik Police zagra w finale Pucharu Polski. Policzanki w półfinałowym meczu nie bez problemów pokonały siatkarki Budowlanych Łódź. Podopieczne trenera Jacka Pasińskiego po dwóch gładko przegranych setach trzeciego wygrały na przewagi. Chociaż czwarty set również był zacięty, tym razem siatkarki Chemika nie dały sobie odebrać zwycięstwa.

Początek spotkania pomiędzy Chemikiem Police a Budowlanymi Łódź należał do policzanek, które dzięki skutecznej kontrze Werblińskiej i asie serwisowym Stefany Veljković prowadziły już 6:2. Łodzianki nie pozwoliły odskoczyć swoim rywalkom na więcej punktów i po dobrych atakach w wykonaniu Eweliny Brzezińskiej, która wzięła na siebie ciężar gry, zbliżyły się na jeden punkt (10:9). Kiedy wydawało się, że będziemy świadkami zaciętej rywalizacji o zwycięstwo w pierwszym secie, wyższy bieg włączyły mistrzynie Polski. Od stanu 13:12 dla policzanek zacięła się gra drużyny Budowlanych Łódź, a ich przeciwniczki kończyły kolejne ataki, dokładając do tego bardzo skuteczną grę w bloku. Łodzianki nie potrafiły przeciwstawić się swoim rywalkom i od drugiej przerwy technicznej udało im się zdobyć tylko 2 punkty, a policzankom aż 9. Seta skuteczną kiwką w środek boiska zakończyła Anna Werblińska (25:14).



Pierwsze akcje drugiej odsłony meczu, tak jak w pierwszym secie, należały do policzanek, które dzięki dobrej grze w polu serwisowym Stefany Veljković odskoczyły rywalkom na cztery punkty (6:2). Siatkarki Budowlanych starały się zniwelować tę stratę i po skutecznej kontrze w wykonaniu Twardowskiej traciły do przeciwniczek tylko dwa punkty (9:7). Wtedy na zagrywkę powędrowała Joanna Wołosz i posyłając bardzo trudne zagrywki, w tym 3 asy serwisowe, pomogła swojej ekipie w zbudowaniu solidnej przewagi (16:7). Niemające nic do stracenia już w tym secie siatkarki Budowlanych rzuciły wszystkie siły, aby jeszcze nawiązać walkę o zwycięstwo w tej partii. Po skutecznej kontrze w wykonaniu Heike Beier łodzianki traciły już tylko 3 punkty (22:19). Końcówka seta należała do jednej zawodniczki – Heleny Havelkovej, która skutecznym atakiem rozstrzygnęła losy drugiej partii na korzyść swojego zespołu (25:19).

Będące w dobrej formie siatkarki Chemika Police rozpoczęły od mocnego uderzenia trzecią partię. Już na pierwszej przerwie technicznej po błędzie w wykonaniu Heike Beier policzanki prowadziły 8:4. Mimo straty łodzianki nie poddały się i za wszelką cenę starały się złapać kontakt punktowy z rywalkami. Ku wielkiemu zaskoczeniu siatkarki Budowlanych nie tylko odrobiły stratę (12:12), ale po skutecznym ataku Grajber i błędzie Kowalińskiej osiągnęły dwupunktowe prowadzenie (16:14). Od tego momentu oglądaliśmy bardzo zacięte widowisko, w którym cały czas dwa punkty przewagi utrzymywały po swojej stronie zawodniczki Budowlanych (21:19). Dopiero w końcówce seta udało się policzankom odrobić stratę, dzięki skutecznemu blokowi Katarzyny Gajgał-Anioł na Gabrieli Polańskiej (21:21). Pierwszą piłkę meczową siatkarki Chemika zdobyły po skutecznej kontrze Werblińskiej (24:23), ale seta dość niespodziewanie wygrały łodzianki po autowym ataku przyjmującej Chemika (26:24).

Uskrzydlone zwycięstwem w poprzednim secie siatkarki Budowlanych bardzo dobrze weszły w kolejną partię. Świetna gra w obronie, a także sporo błędów policzanek pozwoliły łodziankom na wypracowanie sobie dwupunktowej przewagi na pierwszej przerwie technicznej (8:6). Zawodniczki Chemika po powrocie na boisko bardzo szybko odrobiły stratę, a po błędzie dotknięcia siatki przez łodzianki wyszły na prowadzenie 11:10. Obie ekipy w kolejnych akcjach grały bardzo dobrze w ataku, ale przez błędy własne łodzianek, głównie dotknięcie siatki, to policzanki prowadziły na drugiej przerwie technicznej 16:14. Po powrocie na boisko bardzo szybko do remisu doprowadziły łodzianki po dwóch błędach Anny Werblińśkiej (16:16). Od tego momentu oglądaliśmy bardzo ciekawe akcje w wykonaniu obu ekip, a żadna z nich nie potrafiła odskoczyć drugiej na więcej niż jeden punkt. Jako pierwsze dwupunktowe prowadzenie osiągnęły siatkarki Chemika Police, które po błędzie Gabrieli Polańskiej prowadziły 24:22 i miały pierwsze piłki meczowe w tym secie. Ostatni punkt zdobyły skutecznym blokiem, wygrywając ostatecznie 25:23, a całe spotkanie 3:1 i to one awansowały do finału Pucharu Polski.

MVP: Joanna Wołosz

Chemik Police – Budowlani Łodź 3:1
(25:14, 25:19, 24:26, 25:23)

Składy zespołów:
Chemik: Werblińska (19), Montano (10), Gajgał-Anioł (13), Havelkova (15), Veljković (13), Wołosz (4), Zenik (libero) oraz Bednarek-Kasza, Kowalińska (8) i Jagieło
Budowlani: Polańska (11), Twardowska (9), Pycia (9), Beier (14), Brzezińska (5), Vincourova (2), Medyńska (libero) oraz Liniarska, Tobiasz (1) i Grajber (11)

Zobacz również
Wyniki turnieju finałowego Pucharu Polski

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved