Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP M: Bielszczanie lepsi od lublinian

PP M: Bielszczanie lepsi od lublinian

fot. krispol1liga.pl

BBTS Bielsko-Biała w wyjazdowym meczu Pucharu Polski nie dał szans LUK Politechnice Lublin. Chociaż w każdym z setów nie brakowało walki, ostatnie słowo należało do przyjezdnych. BBTS w kolejnej rundzie zmierzy się z Exact Systems Norwidem Częstochowa. Spotkanie zaplanowano na środę 27 listopada.

Autowy atak Michała Makowskiego otworzył pojedynek. W kolejnych akcjach toczyła się wyrównana, choć niepozbawiona błędów gra (8:7). Gdy piłka po ataku po skosie Krikuna wylądowała poza boiskiem o czas poprosił trener BBTS-u (12:9). Obie drużyny nie ustrzegły się pomyłek w polu zagrywki. Z akcji na akcję dystans topniał, coraz pewniej punktował Oleg Krikun. Dopiero pojedynczy blok Sergieja Kapelusa sprawił, że na tablicy wyników pojawił się remis (18:18). Gdy w kolejnej akcji gospodarze również nie zdołali skutecznie zaatakować, o czas poprosił trener Kołodziejczyk. Mimo starań Jędrzeja Gossa gospodarze nie byli w stanie już zagrozić rozpędzonym bielszczanom. Ostatni punkt padł po autowym ataku lublinian.



Na początku drugiego seta trwała wyrównana walka. Bielszczanie dobrze grali w obronie, co pozwalało im wyprowadzać skuteczne kontrataki. Pojedyncze ataki Pawła Rusina i Damiana Wierzbickiego nie wystarczały. Gdy zablokowany został lubelski atakujący, grę przerwał trener gospodarzy (8:11). W dalszej fazie seta obie drużyny popełniały błędy. Skuteczne ataki Makowskiego pozwoliły BBTS-owi powiększyć dystans. Przy stanie 13:17 drugi raz zawodników do siebie przywołał trener Kołodziejczyk. Gospodarze nie mieli zamiaru odpuszczać, zaliczyli udaną serię przy zagrywkach Rusina (19:22). Ten zryw jednak nie wystarczył, by odwrócić bieg wydarzeń. Atak przez środek Bartłomieja Oniszka dał serię piłek setowych gościom (20:24) a kropkę nad i BBTS postawił skutecznym zagraniem po bloku.

Początek trzeciej partii należał do gospodarzy, przy stanie 7:5 o czas poprosił trener Brokking. Nie brakowało przedłużonych wymian a gdy kolejną z nich zakończył zagraniem z lewego skrzydła Makowski na tablicy wyników pojawił się remis (10:10). W kolejnej fazie seta gra była zacięta, żadna z drużyn nie potrafiła zbudować wyraźnego prowadzenia (14:14). Gra BBTS-u opierała się na Krikunie, po drugiej stronie siatki nie odpuszczał Jędrzej Goss. Lepiej funkcjonował bielski blok i to przyjezdni mieli nieznaczną przewagę w końcówce. Autowa zagrywka gospodarzy i atak z przechodzącej piłki Bartosza Cedzyńskiego dały ostatnie punkty bielszczanom.

LUK Politechnika Lublin – BBTS Bielsko-Biała 0:3
(21:25, 22:25, 22:25)

Składy zespołów:
Politechnika: Szaniawski, Seliga (3), Stolc (5), Sterna (4), Goss (13), Zrajkowski, Pałka (libero) oraz Oroń (1), Rusin (9), Wierzbicki (7), Giza (3) i Toborek (libero)
BBTS: Macionczyk, Kapelus (6), Hunek (9), Cedzyński (7), Krikun (21), Makowski (11), Marek (libero) oraz Frąc, Oniszk (1) i Popik

Zobacz również:
Wyniki Pucharu Polski mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-11-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved