Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Powrót do normalności – tylko czemu tak późno?

Powrót do normalności – tylko czemu tak późno?

fot. Klaudia Piwowarczyk

PLPS słowami swojego rzecznika na portalu społecznościowym poinformował, że od sezonu 2019/2020 zostaną przywrócone spadki z ekstraklasy. Tym samym mistrzowie I ligi kobiet i mężczyzn będą mogli awansować bezpośrednio do PlusLigi lub LSK. Niemal całe środowisko siatkarskie westchnęło zgodnym chórem: „Wreszcie!”

Gdy pomysł zamknięcia siatkarskiej ekstraklasy ujrzał światło dzienne niemal siedem i pół roku temu, od razu wzbudził ogromne kontrowersje. Wielu zawodników i trenerów obawiało się o motywacje klubów i sponsorów w I lidze, o obniżenie poziomu rozgrywek w ekstraklasie czy też o zamknięcie drogi prężnym ośrodkom na szczyt. Co ciekawe pomysł miał również wielu zwolenników, którzy argumentowali, że klubom ekstraklasy mającym zapewniony w niej byt łatwiej będzie pozyskiwać sponsorów, zdolni zawodnicy i zawodniczki i tak będą mogli się przebić do najwyższej ligi rozgrywkowej, zmieniając barwy klubowe itp.



Gdy decyzja zapadła, władze ligi nazwały ją dla zmylenia oponentów „otwarciem”, tłumacząc, że każdy klub z zaplecza ekstraklasy, który spełni warunki postawione przez PLPS, będzie mógł zostać do niej przyjęty. I faktycznie nastąpiło pierwsze rozszerzenie PlusLigi o dwa kolejne zespoły, potem drugie, a ostatnie, na którym skorzystały kluby ze Szczecina i Katowic, zwiększyło liczbę drużyn w ekstraklasie do 16. Orlen Liga (dziś już Liga Siatkówki Kobiet) po przyjęciu ŁKS-u Commercecon Łódź i Budowlanych Toruń liczyła 14 zespołów.

PLPS szybko zorientował się, że jest to droga donikąd. Coraz bardziej rozdmuchane rozgrywki powodowały, że kibiców na trybunach ubywało, było coraz więcej spotkań o nic, a liga traciła na atrakcyjności. Kluby z niższych lig głośno protestowały, nie zgadzając się na brak możliwości awansu sportowego, a wokół siatkówki narastał mało przyjazny klimat i opinia zamkniętej elity, która nie chce dopuszczać do siebie nikogo nowego. Sponsorzy z I ligi tracili cierpliwość i wycofywali się, co ciekawe ta sama tendencja była w ekstraklasie, mimo zupełnie innych zapowiedzi i oczekiwań. Szybko okazało się, że pomysł zamknięcia ligi, przewrotnie nazwanego otwarciem, przynosi więcej szkód niż korzyści. Przynajmniej dla siatkówki, bo kluby, które do ekstraklasy się załapały, chwaliły sobie w większości to rozwiązanie, a ponieważ to one decydowały o regulacjach, nic się nie zmieniało.

Głośno w Polsce o problemie zrobiło się po jednym z finałowych meczów I ligi kobiet, gdy zawodniczki ŁKS-u Commercecon Łódź i Budowlanych Toruń pierwsze piłki spotkania przebijały sposobem górnym przez siatkę, protestując przeciwko regulacjom ligi. Szerokim echem odbiła się również akcja kibiców z Łodzi zbierających podpisy poparcia dla gry ich zespołu w ekstraklasie i… zarówno ŁKS, jak i Budowlani zostali przyjęci do wyższej ligi – na zasadzie rozszerzenia.

PLPS widząc, że nie da się już dalej powiększać zarówno męskiej, jak i żeńskiej ligi, zdecydował o spadku po sezonie 2017/2018 dwóch zespołów. Trzecia drużyna od końca miała grać baraż z mistrzem I ligi. Rozwiązanie z barażem wprowadzono już rok wcześniej, niewiele ono jednak zmieniło – mistrz I ligi oprócz tego, że musiał wygrać ligę, spełnić warunki PLPS-u, to dodatkowo musiał wygrać baraż. Wcześniej musiał być na jednym z czterech czołowych miejsc I ligi i spełnić warunki – faktycznie więc drogę do ekstraklasy jeszcze utrudniono. W sezonie 2018/2019 znów może nikt nie spaść i nie awansować. Ostatni zespół PlusLigi i LSK mają grać baraż z mistrzem I ligi…

Wszystkich ucieszyła jednak zapowiedź rzecznika PLPS-u, który w serwisie Twitter ogłosił, że od sezonu 2019/2020 zostaną przywrócone spadki i awanse. Ostatni zespół PlusLigi i LSK będzie spadał klasę niżej automatycznie, a mistrz I ligi (oczywiście po spełnieniu warunków) uzyska automatyczny awans. Czyli tak, jak powinno być cały czas. Po prostu normalnie i zgodnie z duchem sportu. Tylko dlaczego tak długo musieliśmy na to czekać?

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-06-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved