Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Polskie kluby górą w pierwszym dniu Gigantów Siatkówki

Polskie kluby górą w pierwszym dniu Gigantów Siatkówki

fot. Bianka Sawoniuk

W dniach 12-13 października odbywa się w Kępnie turniej Giganci Siatkówki ze szczytnym celem w tle. Charytatywna impreza to niezwykłe siatkarskie widowisko, podczas którego miłośnicy tego sportu mogą obejrzeć prawdziwą polsko-włoską rywalizację. Dzisiaj odbyły się dwa pierwsze spotkania turnieju, w których górą okazały się zespoły z Polski. Zwycięstwa odniosły Jastrzębski Węgiel i PGE Skra Bełchatów.

Jako pierwsze miały okazję zmierzyć się zespoły z Jastrzębia-Zdroju i Mediolanu. Spotkanie rozpoczęło się o godzinie 14:45 i z minuty na minutę wywoływało coraz większe emocje. Mimo, iż według Tomasza Fornala wynik był sprawą drugorzędną to nie obyło się oczywiście bez walki w tym meczu. Początek pierwszej partii był bowiem bardzo wyrównany. Widać było, że siatkarze jeszcze się ze sobą zgrywają, ale ostatecznie ekipie z Polski udało się wyprowadzić dogodną przewagę i dzięki świetnej grze Fromma w polu zagrywki zakończyć seta wynikiem 25:21. W drugiej partii nie było już tak łatwo. O losach tej odsłony zdecydowała dopiero gra na przewagi, w której minimalnie lepsi byli zawodnicy z Power Volley Milano. Mimo to jastrzębianie wytrzymali ciążącą na nich presję i mimo kontrowersji z domniemanym dotknięciem siatki wygrali także i tę partię 27:25. Set numer trzy również stanowił walkę aż do piętnastego punktu. Wtedy to zawodnikom z Jastrzębia-Zdroju udało się nieco odskoczyć przeciwnikowi. Okazało się to kluczowe, by Dominik Depowski mógł przesądzić o losach tego meczu, kończąc trzecią partię wynikiem 25:22 i całą rywalizację 3:0.



Jastrzębski Węgiel – Power Volley Milano 3:0
(25:21, 27:25, 25:22)

Ani jednego seta nie oddał także zespół z Bełchatowa w starciu z Gas Sales Piacenza Volley. Tutaj również nie obyło się bez emocji. Należy bowiem wspomnieć, iż żółto-czarni zagrali w mocno okrojonym składzie, w związku z grą pozostałej części drużyny w Pucharze Świata. Okazało się to w zupełności wystarczające na beniaminka z włoskiej ligi. W pierwszej partii z dobrej strony pokazał się junior Aleksander Antosiewicz i wraz z resztą dość osobliwego składu Skry zdołał wypracować imponującą przewagę – aż dziewięciu punktów. W końcówce rywale próbowali jeszcze nadgonić wynik, lecz ostatecznie musieli uznać ich wyższość w tej partii zakończonej wynikiem 25:21. Dopiero set numer dwa przyniósł kibicom prawdziwe emocje. Zespół z Piacenzy był nawet w lepszej sytuacji, aby szczęśliwie dla siebie zamknąć tę część meczu. Bełchatowianie byli jednak w stanie wytrzymać napór ze strony rywali i zupełnie odwrócić losy tego seta. Podobnie jak wcześniej jastrzębianie, także i siatkarze z województwa łódzkiego doprowadzili do konfrontacji na przewagi i dzięki bardzo dobrej grze MVP tego spotkania, którym został Dušan Petković, wyszli z niej zwycięsko z wynikiem 27:25. Trzecia odsłona była już tylko dopełnieniem poprzednich. Od początku żółto-czarni mieli kontrolę nad sytuacją i ponownie z pomocą najlepszego zawodnika tego meczu zakończyli ostatnią partię wynikiem 25:19.

PGE Skra Bełchatów – Gas Sales Piacenza Volley 3:0
(25:21, 27:25, 25:19)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-10-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved