Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Polki lepsze od Czeszek w Ostrowcu Świętokrzyskim

Polki lepsze od Czeszek w Ostrowcu Świętokrzyskim

fot. Michał Szymański

W swoim pierwszym meczu w Ostrowcu Świętokrzyskim biało-czerwone zmierzyły się z Czeszkami. Pierwsza odsłona spotkania miała najbardziej wyrównany przebieg, Polki rozstrzygnęły ją po grze na przewagi. Kolejne partie także padły łupem biało-czerwonych, które wygrały w tym meczu 3:0. Czwarty set, który został rozegrany na życzenie trenerów, także wygrały podopieczne Jacka Nawrockiego. 

Przy serwisach Klaudii Alagierskiej reprezentacja Polski już na początku odskoczyła na dwa oczka (3:1). Dobrą zagrywką odpowiedziała Barbora Purchartova i o dwa oczka lepsza była jej drużyna (5:3), która dodatkowo dobrze grała blokiem (9:6). Polki cały czas miały problemy z przyjęciem (8:12), ale pomocną rękę wyciągały rywalki. Agresywny float Katarzyny Zaroślińskiej-Król pozwolił nawiązać kontakt punktowy (11:12), jednak ofensywa biało-czerwonych nadal kulała (12:15). Błędów nie unikały także Czeszki i po kontrze Magdaleny Stysiak na tablicy wyników pojawił się remis po 16. W ataku dobrze radziła sobie Zaroślińska-Król (20:18), w tym elemencie gorzej szło Czeszkom (18:22). Ekipa znad Wisły szybko miała piłkę setową (24:20), ale przeciwniczki się nie poddawały (24:24) i dopiero dobra gra Alagierskiej na siatce i kontra Stysiak zakończyły zmagania w tym secie.



Po wyrównanej walce na początku drugiej odsłony, przy zagrywkach Joanny Wołosz Polkom udało się odskoczyć (8:3). Ponownie Czeszki dogoniły gospodynie i po akcji Andrei Kossanyiovej złapały kontakt punktowy (9:10). Cały czas jednak przyjezdne miały problem ze skończeniem akcji własnej, a swoje ataki pewnie kończyła Zaroślińska-Król (14:9). Podopieczne Jacka Nawrockiego nie miały problemu z utrzymaniem swojej zaliczki, zwłaszcza kiedy w polu zagrywki pojawiła się Stysiak (21:15). Potem jednak mocnymi serwisami popisała się Veronika Trnkova (18:21), biało-czerwone nie zwalniały tempa (24:19). W końcówce popełniły jeszcze błędy (24:21) i dopiero kontra dała im wygraną (25:21).

Od mocnego uderzenia Polki weszły w kolejną część meczu i po kontrze Zaroślińskiej-Król prowadziły już 8:2. Co prawda ekipie Jacka Nawrockiego przytrafiały się nieudane zagrania (9:4), ale szybko rehabilitowały się w polu zagrywki (14:6). Czeszki nie miały zbyt wiele do powiedzenia, dobrze blokiem zagrała Algierska, w kontrze szalała Stysiak, a także Martyna Łukasik (22:10). Rywalki zza południowej granicy zdołały jeszcze zapisać na swoim koncie jedno oczko, a partię zakończył udany serwis Marleny Pleśnierowicz.

Trzy pierwsze akcje dodatkowej partii również padły łupem Polek, ale nie były one w stanie utrzymać swojej przewagi. Biało-czerwone myliły się i po udanej akcji ze środka przyjezdnych to one prowadziły 12:9. Polska kadra była w stanie doprowadzić do remisu po ataku Martyny Grajber (15:15), a dodatkowo Agnieszka Kąkolewska znów nie zawodziła w polu serwisowym (19:16). Polki odzyskały inicjatywę (23:20) i ponownie dzięki dobrej zagrywce mogły cieszyć się z wygranej w tym secie, a co za tym idzie – całym spotkaniu.

Polska – Czechy 3:0
(26:24, 25:21, 25:11)

dodatkowy set: 25:22 dla Polek

Składy zespołów:
Polska: Grajber (5), Alagierska (12), Kąkolewska (10), Stysiak (19), Wołosz (2), Zaroślińska-Król (18), Stenzel (libero) oraz Łukasik (6), Twardowska, Wójcik, Pleśnierowicz (1)
Czechy: Kossanyinova (13), Trnkova (5), Purchartova (5), Mlejnkova (8), Patockova (8), Smidova (3), Dostalova (libero) oraz Orvosova (5), Janeckova, Kozubkova (3), Rutarova (3), Kopecka, Vankova (libero)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-07-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved