Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Polacy przegrali towarzyski mecz w Katowicach

Polacy przegrali towarzyski mecz w Katowicach

fot. Klaudia Piwowarczyk

W pierwszym towarzyskim spotkaniu nowego sezonu reprezentacyjnego siatkarze reprezentacji Polski przegrali z Kanadyjczykami. Trener Vital Heynen próbował różnych ustawień biało-czerwonych, na boisku zaprezentowało się kilku debiutantów. Polacy nie zdołali jednak wygrać starcia. Podopieczni Stephane’a Antigi wygrali 3:1. Rewanż rozegrany zostanie w Opolu.

Spotkanie z Kanadą trener Vital Heynen rozpoczął z dużą ilością debiutantów. Pierwszy występ w seniorskiej reprezentacji Polski zanotowali Bartosz Kwolek, Damian Schulz, Michał Żurek i Jan Nowakowski. Mecz od zepsutej zagrywki rozpoczął Bartosz Kwolek, ale w kolejnej akcji zapunktował kolejny z debiutantów, Damian Schulz (1:1). Autowy atak Artura Szalpuka pozwolił podopiecznym Stephane’a Antigi odskoczyć na 3:1. TJ Sanders na początku meczu sporo grał z Vandoornem, a środkowy nie marnował okazji. Dobra zagrywka Szalpuka pozwoliła biało-czerwonym wyrównać na 4:4. Wynik oscylował wokół remisu, a po polskiej stronie świetnie w ataku radził sobie Damian Schulz (7:7). Udana kontra Kanadyjczyków pozwoliła im odskoczyć na 12:10 i o czas poprosił Vital Heynen. Nic to jednak nie dało, biało-czerwoni nie kończyli kolejnych ataków, a w kontrze bezbłędni byli rywale, do tego doszedł także as serwisowy (15:10). Vital Heynen poprosił o kolejny czas. Kanadyjczycy mimo znakomitych ataków Kwolka utrzymywali prowadzenie (18:14). Po ataku Vandoorna siatkarze z Kraju Klonowego Liścia prowadzili 21:15 i pewnie kroczyli po wygraną w tej partii. Zbicie Guntera dało Kanadzie piłki setowe (24:19). Premierową odsłonę zakończyła zepsuta zagrywka Fabiana Drzyzgi.



W drugim secie po ataku Vigrassa i asie serwisowym tego gracza było 2:1 dla Kanady. Kolejny punktowy serwis, tym razem Guntera, dał podopiecznym trenera Antigi już dwupunktową przewagę (4:2). O czas poprosił Vital Heynen, po którym biało-czerwoni wyrównali atakiem ze środka na 4:4. Kanadyjczycy znów odskoczyli dzięki błędom własnym rywali (9:6). Świetna gra w polu zagrywki Bartosza Kwolka pozwoliła Polakom wyrównać na 9:9. O czas poprosił Stephane Antiga, po którym udanie uderzył Gunter, a po autowym ataku Szalpuka różnica wynosiła dwa oczka. Biało-czerwoni wyrównali na 12:12. Atak Vigrassa sprawił, że zrobiło się 16:14 dla Kanady, a kiedy ten sam zawodnik wygrał walkę na siatce z Kwolkiem, różnica wynosiła już trzy oczka i Vital Heynen poprosił o przerwę przy stanie 15:18. Po nim zapunktował Artur Szalpuk, zafunkcjonował także blok i zrobiło się 17:18. Kanadyjczycy utrzymywali jednak niewielkie prowadzenie za sprawą wysokiej skuteczności ataku chociażby Stevena Maara. Tak było do stanu 21:21, kiedy to w aut uderzył Bradley Gunter i o czas poprosił Stephane Antiga. Po nim ten sam błąd popełnił Maar i to Polacy byli na prowadzeniu. Blok Jakuba Kochanowskiego dał biało-czerwonym piłki setowe, ale ostatecznie doszło do gry na przewagi. Lepsi okazali się podopieczni Vitala Heynena, kończąc seta udanym blokiem.

W trzecim secie doszło do sporych roszad, które trener Heynen już wcześniej zapowiadał. Pojawili się Aleksander Śliwka, Kacper Piechocki, Maciej Muzaj, Grzegorz Łomacz, Michał Kubiak, został Bartłomiej Lemański, który wszedł w poprzednim secie, a z podstawowego składu pozostał jedynie Kochanowski. Po bloku na Śliwce i ataku Maara było 3:0 dla Kanady. Biało-czerwoni zdołali zbliżyć się na jedno oczko. Atak Jasona DeRocco pozwolił jednak rywalom szybko wrócić do trzypunktowego prowadzenia, a po bloku na Muzaju różnica wynosiła już cztery oczka (9:5). O czas poprosił Vital Heynen. Polacy na chwilę zbliżyli się na dwa oczka, ale po autowym ataku Śliwki i udanej kontrze DeRocco zrobiło się już 15:10 dla Kanady i o czas poprosił Vital Heynen. Dobra gra w bloku pary Kochanowski-Kubiak sprawiła, że Polacy zdołali zbliżyć się na 15:17. Nieudane ataki Bartłomieja Lemańskiego i Macieja Muzaja pozwoliły Kanadyjczykom odbudować pięciopunktowe prowadzenie (22:17). Atak Guntera dał Kanadzie piłki setowe (24:20). Błędy Kanadyjczyków zmusiły jednak chwilę później Stephane’a Antigę do wzięcia czasu przy stanie 24:22. Po nim kolejny błąd w ataku sprawił, że selekcjoner Kanady po raz drugi poprosił o przerwę, po której seta atakiem ze środka skończył Graham Vigrass.

Czwartego seta od nieudanego ataku rozpoczął Vigrass, a po zepsutej zagrywce Kochanowskiego było 1:1. W kanadyjskim zespole nadal nie zwalniał tempa Maar, ale po ataku Macieja Muzaja to Polska przeważała 5:3, serwis dołożył także Łomacz (7:4). Po udanym ataku DeRocco różnica stopniała do jednego punktu, ale zadziałał polski blok i biało-czerwoni odbudowali przewagę (9:6). Rywale się jednak nie poddawali, zablokowali Kochanowskiego, do tego skończyli także piłkę przechodzącą i przy stanie 9:9 o czas poprosił Vital Heynen. Nic to jednak nie dało, kontratak skończył Maar i to Kanada była na prowadzeniu. Biało-czerwoni nie mogli skończyć ataku, ale działał blok (10:10). Blok na Muzaju dał Kanadzie dwupunktowe prowadzenie (12:10). Kanadyjczycy dobrze radzili sobie z przyjęciem polskiej zagrywki, do tego byli także skuteczniejsi w ataku, blok na Śliwce dał im prowadzenie 15:12 i o czas poprosił Vital Heynen. Po nim znakomicie zaatakowali jednak Bartłomiej Lemański i Bartosz Kurek, kolejny w tym meczu blok dołożył także Jakub Kochanowski i na tablicy był już remis 15:15. Zmusiło to trenera Antigę do wzięcia czasu. Warto też podkreślić znakomitą zagrywkę typu float Bartłomieja Lemańskiego, punkt zdobyty tym elementem przez polskiego środkowego dał biało-czerwonym punkt przewagi (16:15). Nie cieszyli się nią jednak długo, po ataku DeRocco Kanada miała dwa oczka zapasu (20:18). Zagrywka i atak Michała Kubiaka pozwoliły Polakom wyrównać na 22:22. Doszło do gry na przewagi, w której lepsi okazali się Kanadyjczycy, wygrywając tym samym mecz 3:1.

Polska – Kanada 1:3
(20:26, 26:24, 23:25, 25:27)

Składy zespołów:
Polska: Szalpuk (6), Schulz (7), Drzyzga (1), Kochanowski (11), Kwolek (7), Nowakowski J. (4), Żurek (libero) oraz Kaczmarek (1), Janusz, Muzaj (7), Kurek (2), Lemański (3), Łomacz (1), Kubiak (8), Śliwka (3), Komenda i Piechocki (libero)
Kanada: Sanders (2), Maar (20), DeRocco (16), Vandoorn (6), Vigrass (11), Gunter (17), Bann (libero) oraz Marschall (1), Van Berkel (3), Szwarc i Walsh

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-05-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved