Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Podsumowanie LSK: Mistrzowski sezon Grupy Azoty Chemik Police

Podsumowanie LSK: Mistrzowski sezon Grupy Azoty Chemik Police

fot. Michał Szymański

Puchar Polski. Superpuchar Polski, mistrzostwo Polski, półfinał CEV Cup i tylko jeden przegramy mecz. To dorobek Grupy Azoty Chemik Police w sezonie 2019/2020. Policzanki zupełnie zdominowały wydarzenia na krajowym podwórku, znakomicie zaprezentowały się także na arenie europejskiej. W wykonaniu drużyny z Pomorza Zachodniego był to świetny sezon, zakończony przedwcześnie z powodu pandemii. 

 



Trafione transfery kluczem do sukcesu

W zespole z Polic przed sezonem doszło do  zmian personalnych, ale część zawodniczek, jak: Martyna Grajber, Iga Wasilewska, Agnieszka Bednarek, Martyna Łukasik, Marlena Kowalewska czy Natalia Mędrzyk pozostały w drużynie. Do Chemika dołączyły dwie kubanki – Wilma Salas i Gyselle Silva, na pozycję libero powróciła Paulina Maj-Erwardt, zakontraktowano także reprezentantkę Ukrainy Irinę Truszkinę, a ponadto Polę Nowakowską, Ewelinę Polak i Annę Łozowską, którą potem zastąpiła Katarzyna Połeć. Odeszły za to m. in. Aleksandra Krzos czy Serbki – Bianka Busa i Sladjana Mirković, a także Amerykanka Chiaka Ogbogu. Istotna okazała się zmiana na pozycji szkoleniowca, Marcelo Abbondanzę zastąpił Ferhat Akbas. Ruchy działaczy klubu, jak pokazał sezon okazały się słuszne, tak skonstruowana drużyna przegrała występując na czterech frontach (LSK, Puchar Polski, SuperPuchar Polski i Puchar CEV) tylko jedno spotkanie.

Dominacja na krajowym podwórku

Grupa Azoty Chemik Police na 22 rozegrane spotkania w LSK wygrała …21. Jedynym zespołem, któremu udało się znaleźć receptę na ekipę Ferhata Akbasa był ten, z którym policzanki niemalże do końca walczyły o triumf w fazie zasadniczej – Developres SkyRes Rzeszów. W Policach Chemik prowadził już 2:0, ale rzeszowianki doprowadziły do wyrównania i wygrały także tie-breaka. Z 21 zwycięskich spotkań Chemik 14 zakończył zwycięstwem 3:0, 3 razy zwyciężył 3:1, a 4 razy triumfował po tie-breaku. 60 zdobytych punktów dało policzankom pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej i jak się potem okazało ósmy w historii klubu tytuł mistrzowski. Nad drugim Developresem Chemik miał…punkt przewagi.

Obroniły także Puchar Polski. W ćwierćfinale tych rozgrywek siatkarki Grupy Azoty Chemika Police trafiły na ŁKS Commercecon Łódź i okazały się zdecydowanie lepsze od mistrza Polski z ubiegłego sezonu. W kolejnej rundzie, już na turnieju finałowym w Nysie nie miały problemów z pokonaniem pierwszoligowej San Pajdy Jarosław. Wielkich emocji dostarczył za to finał z Developresem SkyRes Rzeszów. W pewnym momencie wydawało się nawet, że trofeum powędruje w ręce podopiecznych trenera Antigi, ale w decydującej fazie meczu więcej zimnej krwi zachowały policzanki i po wygranym tie-breaku mogły się cieszyć z Pucharu Polski.  Chemik w otwierającym sezon meczu o SuperPuchar Polski okazał się lepszy od ŁKS-u zdobywając także i to trofeum.

Niedokończony Puchar CEV…

Policzanki znakomicie poradziły sobie także w rozgrywkach Pucharu CEV. Na początku wyeliminowały silny Galatasaray Stambuł, a potem nie miały problemów z rywalkami z Hiszpanii i Chorwacji awansując tym samym do półfinału. W nim miały się zmierzyć z Volero Le Cannet, ale pandemia koronawirusa spowodowała, że rozgrywki przerwano. Trudno znaleźć odpowiedź na pytanie, czy uda się je wznowić.

Zespołowość, atmosfera, kubańska siła, szybka gra i kreatorka Kowalewska

Bez wątpienia atutem Chemika Police byłą zespołowość, praktycznie każda z zawodniczek wniosła swoją cegiełkę do końcowego wyniku, chociaż głównymi „armatami” Chemika były w tym sezonie Kubanki, Wilma Salas i Gyselle Silva. To one zdobywały najwięcej punktów. Gołym okiem widać było także dobrą atmosferę panującą w zespole, pozytywne relacje w grupie. Trener Ferhat Akbas preferuje szybką grę i jego filozofię widać było z meczu na mecz coraz bardziej, w miarę zgrywania się zespołu gra nabierała tempa.  Duża zasługa w tym Marleny Kowalewskiej, która dobrze kierowała grą jeżeli chodzi zarówno o tempo gry,  dokładność jak i wybory.

Co dalej?

Pewne jest, że w sezonie Chemika Police nadal prowadził będzie Ferhat Akbas. Prawdopodobnie odejdzie Irina Truszkina, a bliska przejścia do mistrza Polski jest Agnieszka Kąkolewska.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2020-04-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved