Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > PlusLigowcy powalczą o igrzyska olimpijskie

PlusLigowcy powalczą o igrzyska olimpijskie

fot. Patryk Głowacki

Niemiecki Berlin, kanadyjskie Vancouver oraz chiński Jiangmen będą arenami, gdzie siatkarze na codzień grający w PlusLidze, będą walczyć o awans do igrzysk olimpijskich. Zdecydowanie najwięcej PlusLigowców będzie w Berlinie, gdzie zagra osiem europejskich zespołów.

Oprócz samych zawodników, PlusLiga będzie miała swoich przedstawicieli również w sztabach szkoleniowych, bowiem Australię poprowadzi Mark Lebedew, a Serbię Slobodan Kovać. W sumie w szerokich kadrach, które zostały zgłoszone do poszczególnych turniejów kwalifikacyjnych znalazło się aż 23 zawodników PlusLigi. Większość naszych ligowych drużyn będzie miało komu kibicować, bowiem jedynie GKS Katowice, Cuprum Lubin i MKS Będzin nie mają swoich przedstawicieli w kadrach, które zmierzą się o bilet do Tokio.



Aluron Virtu CMC Zawiercie:
Przede wszystkim w azjatyckich kwalifikacjach powalczy trener, Mark Lebedew. Szkoleniowiec zawiercian poprowadzi Australię, która o awans będzie walczyć chińskim Jiangmen, a jego zespół przygotowania do tego turnieju ropoczął w pierwszy dzień świąt w… Polsce. W składzie nie zabrakło także rozgrywającego. Arshdeep Dosanjh  pomoże swojej kadrze w walce o igrzyska olimpijskie. Oprócz tego jeszcze dwóch zawodników Aluron Virtu CMC Zawiercie liczy na to, że zagra w Tokio. W piętnastoosobowej kadrze Bułgarii, która rozpoczęła przygotowania znalazł się Nikołaj Penczew, natomiast w szerokiej reprezentacji Belgii nie zabrakło środkowego, Pietera Verheesa.

Asseco Resovia Rzeszów:
Również rzeszowski klub będzie miał swoich przedstawicieli w walce o olimpijską kwalifikacje. Belgijski przyjmujący Tomas Rousseuex znalazł uznanie w oczach nowego szkoleniowca kadry Belgii, Dominique Bayensa i jest w szerokiej kadrze. Belgowie o awans do Tokio powalczą w Berlinie, gdzie na początku drogi czeka ich starcie ze Słowenią w grupie A. Drugi z przyjmujących, Nicholas Hoag, ma spore szanse wraz z kadrą Kanady na awans do igrzysk olimpijskich. Kanadyjczycy bedą gospodarzami turnieju NORCECA i są jednymi z faworytów do wywalczenia olimpijskiej przepustki. Również jeden z libero ekipy z Podkarpacia ma pracowite święta. Luke Perry i australijski zespół rozpoczął przygotowania już na początku świąt, a do Chin Australijczycy udadzą się 3. stycznia.

BKS Visła Bydgoszcz:
Tylko jeden siatkarz z tej drużyny będzie walczył o Tokio. Toncek Stern zdobył już z reprezentacją Słowenii wicemistrzowsko Europy w 2019 roku i chociaż jego zespół nie zakwalifikował się w Gdańsku do igrzysk olimpijskich, to atakujący wraz z zespołem prowadzonym przez Alberto Giulaniego w Berlinie będzie miał to kolejną szansę.

Cerrad Enea Czarni Radom:
Kolejnych dwóch przestawicieli PlusLigi, którzy powalczą w Berlinie na codzień gra w Radomiu. Wicemistrzowie Europy: rozgrywający Dejan Vicnić oraz środkowy bloku – Alej Pajenk zaczęli przygotowania do olimpijskich kwalifikacji, a ich pierwszym rywalem w europejskim turnieju będą Belgowie

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle:
Mistrzowie Polski w przerwie na turnieje kwalifikacyjne będą musieli sobie radzić bez swojego mózgu. Benjamin Toniutti i jego reprezentacja Francji ma spore szanse, aby wywalczyć olimpijską przepustkę, bowiem podopieczni Laurenta Tillie z pewnością znajdują się w gronie faworytów turnieju w Berlinie.

Indykpol AZS Olsztyn:
Olsztynianie tuż po świętach rozegrali sparingi z reprezentacja Tunezji. W składach meczowych zabrakło trzech graczy. Seyed Mousavi wraz z kadra Iranu przygotowuje się do olimpijskich kwalifikacji w Chinach, natomiast Robbert Andringa znalazł się w szerokiej kadrze Holendrów na europejski turniej, gdzie jego zespół zagra w grupie B, z Serbią, Francją oraz Bułgarią. Z pewnością gdyby nie kontuzja, w kadrze Czech znalazłby miejsce Jan Hadrava, ale niestety atakujący nie jest na razie zdolny do gry.

Jastrzębski Węgiel:
Chyba największe braki kadrowe w trakcie przerwy będzie mieć ekipa Jastrzębskiego Węgla, z której aż pięciu siatkarzy, a także pierwszy trener będą walczyć o swoje olimpijskie marzenia. Slobodan Kovać poprowadzi Serbów w Berlinie.  – Szczerze mówiąc, mam nadzieję, że będę zajęty aż do 10. stycznia czyli dnia finału turnieju w Berlinie. Dla nas, dla serbskiej reprezentacji to jest bardzo ważny turniej, bo poprzednio zabrakło nas na igrzyskach olimpijskich, a wydaje mi się, że mamy naprawdę fajną generację zawodników i dla nich to będzie naprawdę bolesne, jeśli ponownie nie zagrają w igrzyskach – mówił Strefie Siatkówki Slobodan Kovać. Wśród 17 zawodników, których powołał natomiast selekcjoner Francji, znalazł się również Julien Lyneel. Oprócz tego kapitanem gospodarzy turnieju kwalifikacyjnego jest grający od wielu sezonów w Polsce rozgrywający Lukas Kampa, a w kadrze Niemiec znalazł się również jego klubowy kolega – Christian Fromm. Do Kanady udał się natomiast środkowy Graham Vigrass, a także nowy nabytek jastrzębian – Arturo Iglesias, broniący barw Portoryko.

PGE Skra Bełchatów:
Chociaż w bełchatowskim zespole gra dwóch Serbów, którzy co prawda znaleźli się w szerokiej kadrze na turniej kwalifikacyjny w Berlinie, to jednak ostatecznie zabraknie ich w walce o olimpijski bilet. Tym samym Dusan Petković i Milan Katić będą mogli przygotowywać się do kolejnej części sezonu ligowego. W PGE Skrze, która na początku stycznia zmierzy się w meczu towarzyskim z Sir Safety Perugią, nie będzie Milada Ebiadpoura. Przyjmujący w barwach Iranu zagra w Chinach, gdzie jego kadra będzie faworytem.

Ślepsk Malow Suwałki:
Także beniaminek PlusLigi będzie miał swojego przedstawiciela na turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich w Berlinie. W kadrze Belgii znalazł się bowiem Kevin Klinkenberg, który ostatnio był jednym z filarów Ślepska Suwałki.

Trefl Gdańsk:
Wśród kilkunastu zawodników reprezentacji Niemiec, którzy kilka dni temu rozpoczęła przygotowania do walki o bilet do Tokio jest przyjmujący Trefla Gdańsk – Ruben Schott. Tym samym jest to już trzeci Niemiec,  grający na codzień w PlusLidze, który znalazł uznanie w oczach selekcjonera Andrei Gianiego.

Verva Warszawa Orlen Paliwa:
Dwóch Francuzów i Belg. Oto być może reprezentacja Vervy Warszawa w turnieju kwalifikacyjnym w Berlinie. Antoine Brizard jest pewniakiem, bowiem tylko on i Benjamin Toniutti rozpoczęli przygotowania jako rozgrywający francuskiej kadry. Nie wiadomo czy w Berlinie zagra Kevin Tillie, choć jego nazwisko pojawiło się na liście 17 graczy Laurenta Tillie. Do tego dochodzi Igor Grobelny, który z Belgią rozpoczął już przygotowania do turnieju w Berlinie.

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved