Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: ZAKSA z kolejnym zwycięstwem

PlusLiga: ZAKSA z kolejnym zwycięstwem

fot. Katarzyna Antczak

Kędzierzynianie nie zwalniają tempa i w 16. kolejce PlusLigi odprawili z kwitkiem MKS Będzin. Będzinianie nawiązali walkę z pretendentem do mistrzostwa Polski w pierwszej i trzeciej partii, natomiast w drugiej mieli wielkie problemy, aby wyjść poza granicę 10 punktów. 

Początek-marzenie kędzierzyńskiej ZAKSY (as serwisowy Benjamina Toniuttiego, siatkarski gwóźdź Dawida Konarskiego, błędy rywali w ataku) pozwolił francuskiemu rozgrywającemu gości na wprowadzenie elementu sportowej fantazji w piłki posyłane do jego kolegów. Paradoksalnie to nieco zgubiło liderów PlusLigi, bowiem w ich szeregach pojawiły się niedociągnięcia skutkujące odrobieniem czterech oczek przez będzinian (8:5). Na tym jednak nie koniec, bowiem sytuacja przyjezdnych skomplikowała się jeszcze bardziej przy pomyłkach w bloku Jurija Gladyra i pozytywnych próbach Viacheslava Batchkali, jednak zza dziewiątego metra uspokoił ją Sam Deroo (16:11). To wystarczyło, żeby na chwilę wybić Mariusza Gacę i spółkę z uderzenia, ale moment później Michał Żuk z lewego skrzydła odrobił straty dwa razy dobitniej (16:18). Prowadząc zaledwie dwoma oczkami, nie można było nie zauważyć, że kędzierzynianie poczuli zagrożenie, na co Ferdinano de Giorgi zareagował przerwaniem gry i roszadą – na boisku za Konarskiego pojawił się Grzegorz Bociek. Nawet wejście na parkiet Grzegorza Pająka nie dało jednak ZAKSIE ostatecznej odpowiedzi na zagrania rywali i na tablicy wyników pojawił się rezultat 19:20. Kiedy wyrównanie sprezentował swojej drużynie Żuk, sosnowiecka hala eksplodowała okrzykiem radości, który jeszcze bardziej wzmógł się z chwilą, kiedy MKS wyszedł na prowadzenie (21:20). Finalnie jednak blok Toniuttiego okazał się papierkiem lakmusowym gry gości i natchnieni tym zagraniem przyjezdni zakończyli seta pozytywnym dla siebie wynikiem (25:22).



Zwycięska seria towarzyszyła przyjezdnym także po chwili oddechu, kiedy trzy widowiskowe ataki Deroo, ich bloki i asy ustawiły wynik na poziomie 5:0. Mimo iż gospodarze starali się nawiązać walkę, to ich gra widocznie stanęła, a kolejne interwencje Stelio de Rocco nie dawały żadnych pozytywnych owoców. Dominacja zespołu z Kędzierzyna-Koźla rosła z każdą chwilą, a przepaść pomiędzy zespołami przypominała tę z pierwszego seta finału niedawno zakończonego Pucharu Polski. Można było dostrzec, że będzinianie całkowicie pogubili się w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła, tempo ich rozegrania spadło, a kolejne roszady składem nie dawały odmiany (6:14), a kiedy siatkarze MKS-u nie byli w stanie przyjąć zagrywki oponentów, a Bociek przełamywał każdy ich blok, stało się jasne, że miejscowi nie mają na co liczyć w tej odsłonie meczu (7:19). Końcówka należała wyłącznie do gości, którzy pod wodzą Pająka wygrali partię aż dwunastoma punktami różnicy (25:13).

Nadmierne rozluźnienie rywali, a może rzucenie wszystkich umiejętności na boisku – powodów początkowego prowadzenia będzinian w trzeciej partii mogło być sporo (4:2). Kiedy na zagrywkę wszedł Rafał Buszek, stało się jednak jasne, że jego teamowi przydarzyła się tylko mała zadyszka, a nie większy kryzys i chwilę później było już 8:5 dla ZAKSY. Nie można było nie zauważyć, że gra liderów PlusLigi straciła nieco z „pary”, którą miała seta wcześniej, ale mimo wszystko utrzymywali oni bezpieczną przewagę i spokojnie zmierzali do zakończenia widowiska na swoją korzyść (13:10). Ostatnim zrywem będzinian w tym pojedynku było przesunięcie ciężaru odpowiedzialności za wynik na Tijmena Laane, dzięki czemu odrobili oni kilka oczek (16:17), jednak było to za mało, żeby myśleć o „powrocie” do meczu. Widowiskowe ataki Patryka Czarnowskiego i Krzysztofa Rejno zapewniły spokojną końcówkę gościom, a mecz finalnie zakończył Bociek (25:22).

MVP: Rafał Buszek

MKS Będzin – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3
(22:25, 13:25, 22:25)

Składy zespołów:
MKS: Pawliński (1), Batchkala (12), Gaca (8), Oczko (1), Żuk (4), Kamiński (3), Kaczmarek (libero) oraz Laane (4), Warda, Piotrowski (4) i Peszko (5)
ZAKSA: Konarski (6), Buszek (9), Gladyr (4), Wiśniewski (7), Deroo (9), Toniutti (5), Zatorski (libero) oraz Tillie (2), Rejno (3), Bociek (9), Semeniuk, Pająk (2), Czarnowski (2) i Banach (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-02-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved