Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: ZAKSA bez litości dla Resovii

PlusLiga: ZAKSA bez litości dla Resovii

fot. Piotr Sumara / plusliga.pl

Siatkarze ZAKSY nie mieli litości dla swoich rywali w 20. kolejce PlusLigi. Mistrzowie Polski pewnie pokonali 3:0 w Kędzierzynie-Koźlu Resovię Rzeszów i dopisali sobie kolejne trzy punkty w tabeli. Rzeszowianie są w coraz trudniejszej sytuacji, zajmując przedostatnie miejsce w tabeli PlusLigi z zaledwie 6 zwycięstwami na koncie i aż 15 porażkami.

Początek meczu stał pod znakiem walki cios za cios. Mimo że gospodarze psuli więcej zagrywek, to udana kontra Arpada Barotiego sprawiła, że jako pierwsi zyskali dwupunktową przewagę. Rzeszowian do walki próbował poderwać Bartłomiej Krulicki, lecz blok na Rafale Buszku spowodował, że ZAKSA wygrywała już 10:7. Nieskuteczna gra węgierskiego atakującego kędzierzynian pozwoliła Resovii zbliżyć się do rywali na jedno oczko, ale do remisu nie udało jej się doprowadzić. W środkowej fazie seta udanie zbijał piłki Kamil Semeniuk, a po skutecznej kontrze Aleksandra Śliwki mistrzowie Polski wrócili do trzypunktowej przewagi. Im bliżej końca seta, tym ekipa z Podkarpacia grała nieskutecznie na siatce. W końcówce przypomniał o sobie Baroti, a przytomne zagranie Semeniuka przypieczętowało zwycięstwo gospodarzy w premierowej odsłonie (25:20).



W drugim secie kędzierzynianie nie poszli za ciosem. Na początku mieli kłopoty w ofensywie, a udane kontry duetu Buszek/Damian Schulz spowodowały, że to Asseco Resovia zaczęła przejmować inicjatywę na boisku (6:2). ZAKSA próbowała ratować się blokiem, ale wciąż w natarciu byli przyjezdni. Dopiero przy zagrywce Łukasza Wiśniewskiego mistrzowie Polski nie tylko wrócili do gry, ale sami zaczęli budować sobie przewagę. Po udanej kontrze Semeniuka odskoczyli od rywali już na trzy oczka. Resovia kompletnie się zacięła, a nie pomagały jej nawet zmiany w składzie. Zbicia Śliwki i Semeniuka przybliżały ZAKSĘ do sukcesu, ale Zbigniew Bartman poderwał do walki ekipę z Podkarpacia, a udana kontra Buszka sprawiła, że niemal wróciła ona do gry (19:20). W końcówce jednak dzielili i rządzili na boisku gospodarze. Rzeszowian stać było jeszcze na jeden zryw. Przy zagrywce Bartłomieja Lemańskiego poderwali się jeszcze do walki, ale atak Semeniuka przypieczętował zwycięstwo kędzierzynian w tej części spotkania (25:22).

Trzeciego seta Asseco Resovia zaczęła z aż trzema zmianami w składzie. Początkowo przyniosło to efekt, bowiem autowe zbicie Barotiego oraz udana kontra Nicolasa Marechala sprawiła, że zbudowała sobie trzypunktowe prowadzenie. Jednak roztrwoniła je w mgnieniu oka. Z biegiem czasu do głosu zaczęli dochodzić podopieczni Nikoli Grbicia. Wykorzystywali oni błędy rywali, a dobra postawa na siatce Wiśniewskiego oraz Barotiego sprawiła, że to gospodarze osiągnęli trzypunktową nadwyżkę (14:11). W kolejnych minutach przypomniał o sobie Śliwka, a na środku zameldował się David Smith, dzięki czemu ZAKSA była coraz bliżej zwycięstwa. Pojedyncze zbicia Buszka i Bartmana nie odmieniły już obrazu gry po stronie rzeszowian, a skuteczna kontra Śliwki zakończyła nierówną walkę w tym meczu (25:19).

MVP: Kamil Semeniuk

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Asseco Resovia Rzeszów 3:0
(25:20, 25:22, 25:19)

Składy zespołów:
ZAKSA: Toniutti (2), Wiśniewski (4), Śliwka (9), Semeniuk (14), Baroti (7), Smith (7), Zatorski (libero)
Resovia: Krulicki (5), Lemański (1), Komenda, Buszek (7), Marechal (8), Schulz (8), Perry (libero) oraz Shoji, Hoag (1), Bartman (3), Achrem i MAriański (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved