Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Zacięte starcie w Olsztynie dla Ślepska

PlusLiga: Zacięte starcie w Olsztynie dla Ślepska

fot. Klaudia Piwowarczyk

Spotkanie Indykpolu AZS Olsztyn ze Ślepskiem Malow Suwałki zapowiadało się na wyrównane – i takie było. Pierwszy trzy partie były bardzo zacięte, najpierw lepsi byli goście, w trzecim secie końcówkę rozstrzygnęli na swoją korzyść gospodarze, w których szeregach po długiej przerwie pojawił się Jan Hadrava. Olsztynianie przedłużyli losy meczu, ale w czwartej części meczu triumfowali goście, zdobywając tym samym komplet punktów. 

Do składu AZS-u po kontuzji powrócił Jan Hadrava, po asie serwisowym tego zawodnika było 3:1 dla gospodarzy. Mecz w początkowym okresie gry obfitował w dużą liczbę błędów własnych, do remisu doprowadził Nicolas Szerszeń (5:5). Przy serii Josuy Tuanigi goście odskoczyli swoim rywalom na trzy punkty (9:6), w zespole z Olsztyna mnożyły się błędy własne, akademicy nie kończyli ataków, nadziewali się na szczelny blok ekipy z Suwałk. Sygnał do odrabiania strat dla AZS-u dał Wojciech Żaliński, popisał się asem serwisowym, zdobył punkt w ataku i dzięki niemu doszło do remisu 13:13. Żadnej z ekip nie udało się wypracować przewagi, gra punkt za punkt toczyła się do stanu 18:18. Zespół z Suwałk po ataku Cezarego Sapińskiego prowadził 20:18, do kolejnego remisu doprowadził Robbert Andringa (21:21). Końcówka seta była emocjonująca i rozgrzała kibiców do czerwoności, o wygranej jednej z drużyn musiała decydować gra na przewagi. Więcej szczęścia mieli gości, którzy w dziesiątej piłce meczowej po ataku Bartłomieja Bołądzia zakończyli rywalizację w tym secie.



W drugiej partii spotkania ponownie AZS prowadził 3:0, olsztynianie poszli za ciosem, punktowali w bloku i mieli cztery punkty przewagi (6:2). Przerwa wzięta przez trenera Andrzeja Kowala nic nie zmieniła, przy stanie 8:5 gospodarze popełnili dwa błędy w ataku, w efekcie tego ich przewaga zmalała o jednego oczka (8:7).Był to chwilowy zryw zespołu gości, stroną dyktującą warunki gry byli gospodarze. Po tym jak punkt w ataku zdobył Jan Hadrava, olsztynianie ponownie mieli dwa punkty więcej (12:10). Goście nie potrafili zniwelować strat, punktowy atak Andringi dał AZS-owi trzypunktową przewagę (18:15). Suwalczanie nie zwiesili głów, postawili szczelny blok, w polu zagrywki nieźle spisał się Łukasz Rudzewicz i przy jego serii doszło do remisu 22:22. Był to moment zwrotny tego seta, goście poszli za ciosem, punktował Bartłomiej Bołądź oraz Nicolas Szerszeń. Ten ostatni zawodnik zakończył zmagania w tym secie i beniaminek był o krok od zgarnięcia pełnej puli w tym spotkaniu.

Olsztynianie dobrze otworzyli seta numer trzy, punktował Jan Hadrava (4:1). Zespół beniaminka postawił szczelny blok, gospodarze stanęli w miejscu, mieli problemy z przyjęciem i przegrywali po kontrataku Bartłomieja Bołądzia 8:10. Wówczas o przerwę na żądanie poprosił trener AZS-u Daniel Castellani. Na zagrywce ręki nie zwalniał Nicolas Szerszeń, przy jego serii goście powiększyli przewagę do czterech punktów (12:8). Mateusz Mika poderwał swoich kolegów do lepszej gry, ponownie ciężar gry wziął na siebie Jan Hadrava, po jego asie serwisowym AZS prowadził 15:14. Gra obu drużyn falowała, a wynik ponownie oscylował wokół remisu (16:16, 19:19), szybciej swoje emocje opanowali siatkarze z Olsztyna. W końcówce przy stanie 22:22 punktował powracający do dobrej formy Jan Hadrava, dzięki niemu AZS wygrał tą część spotkania i pozostał w meczu.

W kolejnym secie meczu podrażnieni porażką w trzeciej partii goście odrzucili od siatki swoich rywali, gospodarze w jednym ustawieniu cztery punkty i było 10:5 dla nich. Najjaśniejszą postacią w ich szeregach był Nicolas Szerszeń, punkty w ataku zdobył Bartłomiej Bołądź. Gospodarze w żaden sposób nie potrafili zniwelować strat dzielących ich do Ślepska. Wprawdzie przy zagrywkach Mateusza Miki AZS zbliżył się na dwa punkty (15:17), ale na więcej tej ekipy nie było stać. Podopieczni Andrzeja Kowala nie dali sobie odebrać przewagi, punktowali w kontratakach, wygrali mecz i zapisali na swoje konto cenne trzy punkty, które przybliżyły ich do gry w fazie play-off.

MVP: Cezary Sapiński

Indykpol AZS Olsztyn – Ślepsk Malow Suwałki 1:3
(32:34, 23:25, 25:23, 17:25)

Składy zespołów:
AZS: Hadrava (21), Andringa (13), Woicki (1), Poręba (2), Żaliński (15), Seyed (11), Żurek (libero) oraz Kowalski, Pietraszko (1) i Mika (7)
Ślepsk: Klinkenberg (4), Szerszeń (20), Bołądź (25), Takvam (8) Sapiński (10), Tuaniga (5), Filipowicz (libero) oraz Stańczak (libero), Szwaradzki, Siek, Rudzewicz i Rohnka (2)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved