Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Wyraźne zwycięstwo warszawian

PlusLiga: Wyraźne zwycięstwo warszawian

fot. Katarzyna Antczak

Kolejną kolejkę PlusLigi otworzył mecz Espadonu Szczecin z AZS-em Politechniką Warszawską. Chociaż warszawianie grali bez kontuzjowanego Andrzeja Wrony, nie mieli problemów z pokonaniem szczecinian. Pomimo starań beniaminek PlusLigi nie zdołał wygrać nawet seta. Najlepszym zawodnikiem meczu wybrano rozgrywającego warszawskiej drużyny – Pawła Zagumnego. 

Początek spotkania był dość wyrównany, ale szybko inicjatywę na boisku próbowali przejąć gospodarze, którzy po zbiciu ze środka przechodzącej piłki przez Bartosza Cedzyńskiego objęli dwupunktowe prowadzenie. Goście jednak szybko wrócili do gry, świetnie prezentowali się w bloku. Swoje trzy grosze na środku dorzucił do wyniku Waldemar Świrydowicz, a po udanej kontrze Guillaume’a Samiki odskoczyli od rywali na trzy oczka. Beniaminek próbował odrabiać straty, ale popełniał zbyt dużo prostych błędów. W dodatku nie potrafił zatrzymać w ataku szalejącego Michała Filipa, przez co podopieczni trenera Bednaruka kontrolowali boiskowe wydarzenia. Dopiero przy zagrywce Michala Sladecka i po udanej kontrze Michała Ruciaka Espadonowi udało się wrócić do gry. Jednak w końcówce dobrze w ataku spisał się Łukasz Łapszyński, a po asie serwisowym Jakuba Kowalczyka warszawianie byli w komfortowej sytuacji przed kluczowymi akcjami premierowej odsłony. W końcówce w szczecińskich szeregach z dobrej strony pokazał się Bartłomiej Kluth, ale po drugiej stronie siatki nie do zatrzymania był Filip, który przypieczętował sukces Politechniki (25:21).



W drugiej partii przyjezdni postanowili pójść za ciosem. Ponownie dał o sobie znać Łapszyński, asa serwisowego dołożył Filip, a błędy szczecinian spowodowały, że różnica punktowa pomiędzy oboma zespołami wzrosła do trzech oczek. Sygnał do ataku Espadonowi dał Kluth, a kiedy na środku oraz w polu serwisowym zameldował się Maciej Zajder, beniaminek nie tylko odrobił straty, ale też wysforował się na dwupunktowe prowadzenie. Wówczas Politechnika przypomniała sobie o dobrej grze blokiem. Punktową zagrywkę dołożył Samica, a błędy podopiecznych trenera Simojlovicia spowodowały, że inicjatywę na boisku ponownie przejęła drużyna ze stolicy. Na dodatek zagrywką rywali postraszył Filip i wydawało się, że Espadon nie wróci już do gry. Po udanych zagraniach Zajdera i Klutha stać było go jeszcze na zbliżenie się do rywali na dwa oczka (16:18), ale chwilę później ekipa dowodzona przez trenera Bednaruka była już o włos od sukcesu w drugiej odsłonie. Zbicia Samiki i Łapszyńskiego spowodowały, że goście prowadzili już 24:21. W końcówce beniaminek zerwał się jeszcze do walki, ale jeden udany blok to było zbyt mało. Ostatecznie ta część spotkania padła łupem Politechniki 25:23.

Z uderzenia nie wybiła jej też dziesięciominutowa przerwa, bowiem trzeciego seta zaczęła od prowadzenia 3:0. Gospodarzy do walki próbował poderwać Łukasz Perłowski, ale przyjezdni kontrolowali boiskowe wydarzenia, tym bardziej że Filip dobrze dysponowany był nie tylko w ataku, ale też w polu serwisowym. Pojedyncze udane zagrania Michała Ruciaka czy Zajdera to było zbyt mało, aby podopieczni trenera Simojlovicia wrócili do gry. Na dodatek nie radzili sobie z dobrze postawionym blokiem przeciwników, przez co w środkowej fazie seta tracili do nich trzy punkty. Wówczas na parkiecie pojawił się Marcin Wika, który popisał się asem serwisowym, udaną kontrę dołożył też Kluth, ale to było wszystko, na co w tym meczu było stać gospodarzy. W kluczowych momentach zabrakło im siły ognia w ofensywie, za to przyjezdni grali konsekwentnie i spokojnie, co wystarczyło tego dnia na Espadon. W końcówce swoje trzy grosze do wyniku dorzucił jeszcze Filip, warszawianie dołożyli też kolejny blok, pieczętując tym samym przekonujące zwycięstwo nad beniaminkiem.

MVP: Paweł Zagumny

Espadon Szczecin – Onico AZS Politechnika Warszawska 0:3
(21:25, 23:25, 20:25)

Składy zespołów:
Espadon: Kluth (16), Borovnjak, Perłowski (11), Ruciak (12), Sladecek (1), Cedzyński (1), Mihułka (libero) oraz Gałązka, Wołosz, Zajder (6) i Wika (2)
AZS PW: Kowalczyk (6), Zagumny (2), Samica (12), Filip (20), Łapszyński (14), Świrydowicz (4), Olenderek (libero)

Zobacz również
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-10-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved