Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Plusliga: Warszawianie z trzema punktami w meczu z Resovią

Plusliga: Warszawianie z trzema punktami w meczu z Resovią

fot. Klaudia Piwowarczyk

Siatkarze Vervy Warszawa Orlen Paliwa byli faworytem starcia z Asseco Resovią Rzeszów i nie zawiedli. W mecz lepiej weszli rzeszowianie, wygrali pierwszego seta. Kolejne trzy partie padły łupem stołecznej ekipy, która tym samym szybko odbudowała się po porażce z PGE  Skrą. MVP meczu został Kevin Tillie.

Warszawianie rozpoczęli spotkanie od błędu przekroczenia linii ataku, szybko jednak Kevin Tillie doprowadził do wyrównania (1:1). Zespoły toczyły wyrównaną walkę w pierwszej części seta, siatkarze Vervy popełniali jednak wiele prostych błędów własnych, a rzeszowianie dzięki skutecznej grze na skrzydłach zdołali to wykorzystać (15:12). Po asie serwisowym Nicholasa Hoaga i punktowej akcji Damiana Schulza przewaga Resovii powiększyła się do 6 punktów (18:12). Bardzo dobrze w obronie grał Luke Perry. Warszawianie mieli problemy ze skutecznością ataku, nie potrafili trafić w pomarańczowe boisko, często mylili się również na zagrywce (17:21). As serwisowy Kevina Tillie w końcówce nie pomógł znacząco zespołowi ze stolicy – rzeszowianie grali zbyt pewnie, by pozwolić odebrać sobie zwycięstwo w pierwszej partii. Punktowym atakiem seta zakończył Damian Schulz (25:20).



Punktową kiwką drugą odsłonę meczu rozpoczął Antoine Brizard (1:0). Między zespołami ponownie nawiązała się wyrównana walka, warszawianie zaczęli lepiej zagrywać, nie popełniali też tak wiele prostych błędów (10:10). Rzeszowianie objęli dwupunktowe prowadzenie po autowym ataku Jana Króla (12:10). Chwilę później, dzięki punktowej akcji Kevina Tillie oraz asowi serwisowemu Brizarda warszawianie doprowadzili do wyrównania, po czym wypracowali sobie dwupunktową przewagę (16:14). Od połowy seta w obu zespołach ponownie zaczęły pojawiać się błędy w polu serwisowym, które nadrabiali zawodnicy grający na środku – po stronie Vervy skutecznie atakował Piotr Nowakowski, po stronie Resovii tym samym odpowiadał Grzegorz Kosok (18:16). W końcówce z bardzo dobrej strony pokazał się Bartosz Kwolek i dzięki jego grze na skrzydłach przewaga podopiecznych trenera Andrei Anastasiego wzrosła do 3 punktów (23:20). Skuteczne ataki Nicholasa Hoaga oraz Rafała Buszka dały rzeszowianom nadzieję na odrobienie strat, jednak punktowa akcja Bartosza Kwolka zakończyła seta (25:22).

Dobra gra gospodarzy z drugiej partii przeniosła się na trzecią – warszawianie bardzo dobrze grali w ataku oraz bloku, dzięki czemu już na początku seta zbudowali sobie przewagę (6:2). Rzeszowianie nie zamierzali się jednak poddać bez walki i przy zagrywce Damiana Schulza zaczęli odrabiać straty (8:9). Chwilę później, po podwójnym odbiciu Antoine’a Brizarda, na tablicy wyników widniał remis (9:9). Po dwóch skutecznych atakach Piotra Nowakowskiego oraz punktowej akcji Bartosza Kwolka Verva ponownie wypracowała sobie dwupunktową przewagę (14:12). Siatkarze Resovii zaczęli popełniać proste błędy, co wykorzystywali warszawianie powiększając swoje prowadzenie (17:13). W drugiej części seta podopieczni trenera Andrei Anastasiego byli nie do zatrzymania – w zespole z Rzeszowa źle funkcjonowało przyjęcie, natomiast zawodnicy Vervy byli niezwykle skuteczni w ataku (22:14). W końcówce dwóch ataków na środku nie skończył Bartłomiej Lemański, natomiast seta zepsutą zagrywką zakończył Damian Schulz (25:15).

Mimo wysoko przegranego seta wcześniejszego, rzeszowianie przystąpili do czwartej odsłony meczu bez kompleksów – partia rozpoczęła się od efektownych ataków z obu stron (3:3). Między zespołami toczyła się wyrównana walka, jednak stopniowo ponownie inicjatywę zaczęli przejmować siatkarze ze stolicy (12:9). Podopieczni trenera Piotra Gruszki znowu zaczęli popełniać błędy, warszawianie natomiast grali niezwykle pewnie – po dwóch asach serwisowych Bartosza Kwolka prowadzili już 6 punktami (18:12). Pojedyncze punktowe ataki Bartłomieja Lemańskiego oraz Tomasa Rousseaux nie wystarczyły, by Resovia mogła odrobić straty. W końcówce seta dwoma asami serwisowymi popisał się Kevin Tillie, natomiast partię ostatni punkt atakiem zdobył Bartosz Kwolek (25:18).

Verva Warszawa Orlen Paliwa –  Asseco Resovia Rzeszów 3:1
(20:25, 25:22, 25:15, 25:18 )

Składy zespołów: 
Verva:  Kwolek (16), Król (14), Brizard (4), Niemiec (7), Nowakowski (9), Tillie (17), Wojtaszek (libero) oraz Kowalczyk, Wrona (3)
Asseco Resovia: Kosok (3), Lemański (7), Komenda, Hoag (14), Marechal (6), Schulz (18), Perry (libero) oraz Rousseaux (1), Shoji, Buszek (2), Mariański (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Plusligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved