Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: W Bydgoszczy tie-break dla GKS-u Katowice

PlusLiga: W Bydgoszczy tie-break dla GKS-u Katowice

fot. plusliga.pl

Siatkarze GKS-u rozegrali kolejne pięciosetowe spotkanie, tym razem w Bydgoszczy. Po dwóch setach to gospodarze prowadzili 2:0, ale katowiczanie zdołali odmienić losy meczu i doprowadzili do wyrównania.  Bydgoszczanie nie wykorzystali szansy na pierwsze zwycięstwo w tym sezonie w PlusLidze. W tie-breaku przegrali 12:15 i z drugiego zwycięstwa w tym sezonie (również po tie-breaku) cieszyli się katowiczanie.

Katowicki GKS po serii pięciu kolejnych ligowych porażek miał nadzieję na przełamanie niekorzystnej serii w Bydgoszczy, w starciu z miejscowym BKS-em Visła. Przyjezdni zaczęli to spotkanie bardzo dobrze, po asie serwisowym Kohuta prowadzili 4:2, ale w kolejnych akcjach brakowało im skuteczności, przez co BKS Visła odzyskał prowadzenie po dwóch blokach na Rafale Szymurze. GKS starał się odbudować wynik i nieustannie „gonił” graczy BKS-u, wśród których najlepiej prezentował się słoweński atakujący Toncek Stern (16:14). Goście doprowadzili do remisu po długiej kontrze wygranej przez Kamila Kwasowskiego i decydujące wymiany były grane punkt za punkt przy dużej presji. Po błędzie przyjęcia wykorzystanym przez Jakuba Urbanowicza miejscowi wygrywali 23:21, co bardzo ułatwiło im doprowadzenie do udanego końca inauguracji spotkania.



Katowiczanie nie mieli prawa narzekać na skuteczność Szymury i Jarosza, ale także w pierwszych akcjach seta numer dwa widać było, że brak skutecznego bloku mocno utrudnia nam walkę z rywalem (7:7), zwłaszcza przy bardzo dobrej dyspozycji Jakuba Urbanowicza i Toncka Sterna. Gracze Przemysława Michalczyka zdobyli wyraźniejszą przewagę po dwóch blokach z rzędu (12:9), a to dało im swobodę w kontynuowaniu korzystnej serii. Siatkarze GieKSy popełniali coraz więcej błędów przy siatce, a do tego bydgoszczanie rzetelnie stopowali nas blokiem do końca partii, wygranej przez nich ostatecznie do 18. Poderwać GKS do walki próbowali zmiennicy, Szymański, Nowakowski i Buchowski, ale bez zadowalającego efektu.

W secie prawdy, od którego zależało wszystko, w podstawowych składzie GKS-u znaleźli się Nowakowski i Szymański. Zmiany dały pierwszy efekt już na początku batalii o przedłużenie rywalizacji, a GKS wyszedł na prowadzenie 6:5 po punktowej zagrywce Jarosza. Jednak tuż po zerwaniu ataku przez kapitana gości ponownie katowiczanie musieli mozolnie grać punkt za punkt i dalej szukać swoich szans. Po bloku Tomasza Kalembki i autowym uderzeniu Szymury BKS Visła znów był w lepszej sytuacji (16:14) przed drugą częścią partii. Po asie serwisowym Jarosza rywali dopuścili się zbyt wielu własnych błędów, by zakończyć mecz, a tym samym GieKSa zasłużenie wygrała seta do 22.

Wygrana partia pobudziła GKS do dalszego prowadzenia batalii o punkty: świetny początek zanotował Jakub Szymański, który zaserwował dwa asy, a po pomyłkach Peszki i Sterna było 7:4 dla gości. Katowiczanie, grający jak w transie, zdobywali kolejne punkty, a świetna partię rozgrywał Miłosz Zniszczoł. Bydgoski zespół odpowiadał zrywami, korzystając z krótkich przestojów rywali, ale kapitan przyjezdnych wiedział, w którym momencie należy powiększyć przewagę na tyle, by nie wyślizgnęła się ona z rąk. Katowiczanie zdołali wygrać partię do 18 i po raz kolejny w tym sezonie doprowadzając do tie-breaka.

Bydgoski klub piątego seta zaczął od skromnej, jednopunktowej przewagi po akcjach Gryca i Peszki (6:5) i trzeb przyznać, że konsekwentnie ją utrzymywał także za sprawą lepszego niż w dwóch wcześniejszych partiach bloku. Po zmianie stron GKS podołał zadaniu i objął prowadzenie po uderzeniu niezawodnego Jarosza i asie serwisowym (10:9), choć we znaki dawał się nam rozgrywający świetne zawody Paweł Gryc. Losy dwóch punktów ważyły się do samego końca, ale po autowym ataku Gryca i bloku GieKSy wiadomo było, że to katowiczanie zgarną w końcu punkty za zwycięstwo.

MVP: Jakub Jarosz

BKS Visła Bydgoszcz – GKS Katowice 2:3
(25:22, 25:18, 22:25, 18:25, 12:15)

Składy zespołów:
Visła: Gałązka (7), Stern (13), Lipiński (3), Kalembka (8), Urbanowicz (14), Peszko (15), Szymura K. (libero) oraz Woch, Gryc (10), Quiroga (2) i Gil
GKS: Zniszczoł (7), Jarosz (23), Fijałek, Kohut (5), Szymura R. (14), Kwasowski (5), Watten (libero) oraz Nowakowski (4), Szymański (13), Musiał, Firlej i Buchowski (11)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: siatkowka.gkskatowice.eu

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-11-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved