Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Visła Bydgoszcz rozbita w Lubinie

PlusLiga: Visła Bydgoszcz rozbita w Lubinie

fot. Magdalena Kowalik plusliga.pl

Siatkarze Visły Bydgoszcz nie mieli wiele do powiedzenia w piątkowym starciu z Cuprum Lubin. Podopieczni Przemysława Michalczyka tylko momentami potrafili nawiązać walkę i na swoje pierwsze zwycięstwo w lidze muszą jeszcze poczekać.  Lubinianie przeważali praktycznie w każdym elemencie, popełnili też mniej błędów.  MVP wybrano Bartłomieja Lipińskiego.

Początek meczu pomiędzy Miedziowymi, a Visłą Bydgoszcz był bardzo wyrównany. Oba zespoły grały skutecznie w ataku. Na skuteczne akcje duetu Urbanowicz/Stern odpowiadał Bartłomiej Lipiński. I właśnie po ataku tego siatkarza lubinianie uzyskali dwa punkty przewagi (8:6), którą szybko zniwelował jednak blok Janusza Gałązki. Przewaga Cuprum zaczęła być widoczna i po ataku Ziobrowskiego czas wziął trener Michalczyk (14:11). Nieskuteczny był Peszko i po bloku na tym zawodniku gospodarze osiągnęli 5 punktów przewagi (17:12) i o drugi czas poprosił trener bydgoszczan. Kilka kolejnych akcji toczyło się punkt za punkt co dawało spokój gospodarzom. Znów skutecznie atakowali Stern z Urbanowiczem oraz Lipiński. Dobra kontra z 6 strefy gości zmniejszyła przewagę Cuprum do 3 punktów i trener Fronckowiak poprosił o przerwę (21:18). Po czasie punkt ze środka zdobył Morozau. Kolejny skuteczny atak tego siatkarza dał lubinianom pierwszą piłkę setową, która od razu w kontrze wykorzystał Lipiński.



Drugi set otworzył skuteczny atak z 6. strefy Peszki. Kolejne 3 punkty zdobyli jednak Lipiński oraz Jakub Ziobrowski i od początku gospodarze budowali przewagę. Goście jednak przy zagrywce Sterna zdobyli również 3 punkty i znów na tablicy był remis. Oba zespoły były skuteczne w swojej pierwszej akcji. Taki stan rzeczy zmieniły dwa bloki Cuprum, błąd w ataku Urbanowicza, którego zaraz po tym zmienił Gonzalo Quiroga oraz dwie kontry Lipińskiego i Ziobrowskiego. Gospodarze w jednym ustawieniu zbudowali sobie 6 punktów przewagi, którą asem powiększył Tavares (15:8). Kolejne akcje to błędy bydgoszczan i spokojna gra gospodarzy. Obaj trenerzy dokonali wielu zmian w składach i seta kończyli rezerwowi. W samej końcówce Visła zdobyła jeszcze kilka punktów w serii, ale i tak seta wysoko, do 16 wygrało Cuprum po ataku ze środka Morozau.

Trzecią partię skuteczną kiwką oraz blokiem otworzył Lipiński. Atakiem, asem serwisowym i jeszcze dwoma atakami odpowiedział mu Stern, któremu pomogło zejście do kwadratu w 2 secie i wyszedł ponownie na parkiet z nową energią. Do remisu szybko doprowadził jednak w kontrze Dvoranen. As Ziobrowskiego oraz atak w antenkę Quirogi dał gospodarzom 2 punkty przewagi (8:6), którą szybko blokiem zniwelował  Tomasz Kalembka. Kilka kolejnych punktów to skuteczna gra w pierwszej akcji z dwóch stron. Zmieniło się to ponownie przy zagrywce Tavaresa, który dobrymi serwisami uniemożliwił gościom wyprowadzenie ataku. O czas poprosił trener Michalczyk (13:10). Po przerwie w aut zaatakował Stern, w kolejnej akcji dopiero skutecznie ze środka zaatakował Dawid Woch. Lubinianie trzymali prowadzenie, grali spokojnie i pewnie. Atak w kontrze Lipińskiego zwiększył ich przewagę do 5 punktów (20:15). Końcówka nie przyniosła większych emocji i po zepsutej zagrywce Wocha lubinianie mogli cieszyć się z 3 punktów.

MVP: Bartłomiej Lipiński

Cuprum Lubin  – BKS Visła Bydgoszcz 3:0
(25:19, 25:16, 25:20)

Składy zespołów:
Cuprum:  Lipiński (20), Ziobrowski (10), Dvoranen (6). Smoliński (3), Tavares (2), Morozau (7), Gruszczyński (libero) oraz Sacharewicz, Biegun, Gorzkiewicz, Maruszczyk
Visła: Gałązka (4), Stern (11), Lipiński (1), Kalembka (6), Urbanowicz (3), Peszko (5), Bonisławski (libero) oraz Szymura (libero), Woch (1), Gryc,  Quiroga (1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved