Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Szybka wygrana ZAKSY

PlusLiga: Szybka wygrana ZAKSY

fot. cev.eu

Założenie ZAKSY na dzisiejsze popołudnie było proste. Jak najszybciej zainkasować trzy punkty i odzyskać (przynajmniej do jutra) fotel lidera PlusLigi. Rywale z Radomia dostosowali się do planów kędzierzynian i zostali pokonani w trzech setach i choć porażkę z mistrzem Polski większość drużyna ma wkalkulowaną, to wśród zespołów walczących o udział w play-off panuje spory ścisk i punktów trzeba szukać w każdym meczu. 

Radomianie pozostają z 19 punktami na koncie i muszą liczyć, że bezpośredni rywale w walce o „ósemkę” nie odskoczą im w tej kolejce.



Dwie pierwsze akcje padły łupem gospodarzy, którzy po dwóch autowych atakach Karola Butryna mieli już cztery oczka więcej na swoim koncie (5:1). Radomianie mieli spore problemy w ofensywie (2:7), natomiast swoje kontry na kolejne punkty zamieniali gracze Nikoli Grbicia (10:3). Goście nie radzili sobie również w przyjęciu, co przy stanie 7:15 zmusiło Roberta Prygla do wzięcia drugiego już czasu. Przewaga kędzierzynian nie była zagrożona (20:12) i chociaż w końcówce mocnymi serwisami popisał się jeszcze Alen Pajenk (17:23), to po udanej akcji Łukasz Wiśniewskiego, miejscowi prowadzili w meczu 1:0.

O wiele lepiej siatkarze z Radomia weszli w drugą partię, po asie serwisowym Karola Butryna i dobrej kontrze, prowadzili 5:1. W ofensywie nie zawodził Wojciech Włodarczyk (8:4), ale serią w polu serwisowym odpowiedział na to Kamil Semeniuk i i przy jego zagrywkach ZAKSA znów zaczęła być skuteczna w kontrach, doprowadzając do remisu (8:8). Gra się wyrównała (12:12) i dopiero blok radomian, a także kontra Butryna dała dwa punkty przewagi gościom (16:14). Szybko jednak kędzierzynianie odrobili swoje straty i po dwóch blokach to oni byli lepsi (19:17). Gracze Nikoli Grbicia wyraźnie włączyli wyższy bieg (22:18) i chociaż w kontrze zapunktował jeszcze Bartosz Firszt (21:23), to kuriozalny błąd przekroczenia czasu na wykonanie zagrywki, a następnie nieudany atak radomskiego bombardiera, sprawiły, że ZAKSA pewnie wygrała i tę odsłonę.

Mistrzowie Polski nie zwalniali tempa także na początku kolejnej partii i po asie serwisowym Arpada Barotiego tablica wyników wskazywała już 7:4 na ich korzyść. Do tego Aleksander Śliwka pewnie skończył akcję z VI strefy (10:5), a cały czas w ofensywie nie zawodził Baroti (14:9). Czarni nadal mieli problem ze skończeniem swoich ataków (9:16) i wszystko wskazywało na szybki koniec tego spotkania (14:20). Wtedy jednak ZAKSA zgubiła swój rytm, zaczęła popełnić błędy (20:17), natomiast w kontrze dobrze radził sobie Butryn oraz Włodarczyk (18:20). Dopiero atak Śliwki przerwał serię (21:18), ale znów nie zawiódł Butryn, dając swojej ekipie kontakt punktowy (20:21). Na nic się to nie zdało, udanym atakiem odpowiedział Arpad Baroti, Benjamin Toniutti dołożył asa serwisowego, dając tym samym swojej ekipie piłkę meczową (24:20), a zepsuty serwis Pajenka zakończył to spotkanie.

MVP: Arpad Baroti

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Cerrad Enea Czarni Radom 3:0
(25:19, 25:21, 25:21)

Składy zespołów:
ZAKSA: Toniutti (3), Wiśniewski (9), Śliwka (9), Semeniuk (9), Baroti (14), Rejno (4), Zatorski (libero) oraz Grygiel, Stępień
Czarni: Pajenk (4), Ostrowski (4), Kędzierski (1), Sander (1), Włodarczyk (11), Butryn (19), Ruciak (lbero), Protopsaltis (libero) oraz Firszt (6)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved