Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Świąteczne starcie dla Ślepska

PlusLiga: Świąteczne starcie dla Ślepska

fot. Klaudia Piwowarczyk

W świątecznym pojedynku PlusLigi MKS Ślepsk Malow Suwałki podejmował MKS Będzin. W spotkaniu 12. kolejki nie brakowało wyrównanej walki. Nie doszło jednak do podziału punktów. Będzinianie tylko w jednym secie zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść i to podopieczni trenera Kowala triumfowali 3:1. Nagrodę dla najlepszego zawodnika meczu odebrał Josua Tuaniga.

Mecz świetnie otworzył Nicolas Szerszeń, co dało Ślepskowi Malow Suwałki dwa punkty przewagi (3:1). Ich rywale z Będzina nie zamierzali pozwolić na utratę punktowego kontaktu i po asie serwisowym w wykonaniu Artura Ratajczaka zmniejszyli różnicę między zespołami do jednego oczka. Mimo wyrównanej walki to jednak zawodnicy z Suwałk stawiali udany blok i wykorzystywali świetną dyspozycję Szerszenia, co z czasem przełożyło się na trzy punkty przewagi gospodarzy (11:8). MKS Będzin ponownie zdołał ją zniwelować, ale i tym razem także zaledwie na chwilę, gdyż w połowie seta trener Jakub Bednaruk musiał prosić o czas przy trzypunktowej stracie jego zespołu (11:14). Od tego momentu goście starali się jeszcze odmienić losy tego seta, ale bezskutecznie. Ostatecznie Ślepsk Malow Suwałki wygrał po punktowej zagrywce w wykonaniu Andreasa Takvama (25:22).



Drugi set rozpoczął się od wyrównanej walki. Wśród będzinian pomylił się jednak Rafał Faryna, co dało gospodarzom szansę na dwupunktowe prowadzenie (6:4). Goście bardzo szybko wybrnęli jednak z gorszej sytuacji i z powrotem doprowadzili do remisu. Z czasem mylić zaczęli się także gospodarze, co spowodowało zmianę na pozycji lidera i to Andrzej Kowal musiał tym razem prosić o czas (9:10). Przerwa na niewiele się zdała i strata zawodników Ślepska powiększyła się aż do trzech oczek (9:12). Wyrównanie wyniku przyszło jednak niezwykle szybko, co przywróciło ogromne emocje w tym secie. Przełamanie nastąpiło dopiero w końcówce, kiedy to MKS Będzin zapewnił sobie nieco większy komfort pod postacią dwóch punktów przewagi. Ostatecznie błędy gospodarzy nie pozwoliły im zatrzymać przeciwników na drodze do zwycięstwa w tym secie. Po błędzie Takvama na zagrywce musieli więc uznać wyższość będzinian (21:25).

Trzecią partię świetnie rozpoczął od skutecznych ataków Patryk Szwaradzki, do których dołożył jeszcze punktową zagrywkę i wyprowadził swój zespół na dwupunktowe prowadzenie (4:2). Zaraz jednak wynik uległ wyrównaniu i powróciła zacięta walka. Przełamanie przyszło dopiero wraz z atakiem… oczywiście Szwaradzkiego (11:9), po którym trener Bednaruk musiał poprosić o czas dla swojego zespołu. Spełnił on swoje zadanie, gdyż tuż po nim David Sossenheimer wykonał punktową zagrywkę i tym samym wyrównał wynik (14:14). W końcówce podobnie jak poprzednio to jednak MKS Będzin okazał się górą i wypracował sobie dwa punkty przewagi (19:17). Mimo to Ślepsk postanowił nie odpuszczać i dzięki dobrej pracy w ataku zdołał jeszcze wyjść na prowadzenie. O wygranej zadecydowała więc dopiero gra na przewagi i dobry wybór rozgrywającego Ślepska, dzięki któremu gospodarze szczęśliwie wyszli z tej emocjonującej potyczki (26:24).

W kolejnej odsłonie goście uruchomili blok i tym samym wyszli od razu na trzypunktowe prowadzenie. Zaraz jednak ponownie rozstrzelał się na zagrywce Szwaradzki i wynik podobnie jak w poprzednich partiach uległ wyrównaniu. Z czasem to jednak MKS-owi Będzin udało się wypracować dwa oczka przewagi (10:8). Wśród gospodarzy uaktywnił się natomiast Jakub Rohnka, który zdołał doprowadzić do remisu (11:11). W końcówce to jednak goście powrócili do swojej dobrej gry i to właśnie oni byli w lepszej sytuacji do przedłużenia tego meczu. W najważniejszych akcjach Szerszeń okazał się mimo wszystko nie do zatrzymania i niespodziewanie to gospodarze mogli się cieszyć z jednego oczka więcej (21:20). Nie mogło to więc doprowadzić do niczego innego niż do walki na przewagi, o zakończeniu której zadecydował efektowny as serwisowy Szwaradzkiego na 26:24.

MVP: Josua Tuaniga

MSK Ślepsk Malow Suwałki – MKS Będzin 3:1
(25:22, 21:25, 26:24, 26:24)

Składy zespołów:
Ślepsk: Klinkenberg (4), Szerszeń (24), Bołądź (5), Takvam (8), Rudzewicz (5), Gonciarz, Filipowicz (libero) oraz Stańczak (libero), Szwaradzki (13), Siek (5), Rohnka (6), Tuaniga (2) i Sapiński
MKS: Ratajczak (9), Dryja (13), Pająk (3), Fornal (1), Faryna (16), Sossenheimer (13), Potera (libero) oraz Buczek, Sobański (15) i Superlak

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved