Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Ślepsk zwycięski w nowej hali

PlusLiga: Ślepsk zwycięski w nowej hali

fot. Miłosz Kozakiewicz / MKS Ślepsk Suwałki

Ślepsk Malow Suwałki w końcu zadebiutował w PlusLidze w roli gospodarza w nowej hali. Debiut okazał się udany. Suwalczanie w czterech setach pokonali Indykpol AZS Olsztyn, a szczególnie zacięta była ostatnia partia, którą beniaminek wygrał do 25. Dla olsztynian to dopiero druga porażka w tym sezonie, ale nie wpłynie ona znacząco na ich pozycję w tabeli. Siatkarze z  Warmii mogą co najwyżej przesunąć się o jedną lokatę w dół, a ich kosztem pozycję zyskają Czarni Radom, jeżeli wygrają swój mecz.  MVP spotkania w Suwałkach został Andreas Takvam.

Jako pierwsi na prowadzenie w meczu wyszli zawodnicy Ślepska Suwałki, lecz nie utrzymali się na pozycji lidera zbyt długo. Rozpoczęły się bowiem ich problemy z atakiem, które w połączeniu z punktową zagrywką Jana Hadravy dały przewagę dwóch punktów zespołowi z Olsztyna (6:4). W drużynie gospodarzy zaczął jednak funkcjonować blok i tablica wyników pokazała remis (8:8). Rozpoczęła się więc walka punkt za punkt, którą przerwały dopiero błędy po stronie Indykpolu  w polu serwisowym i na ataku, dające siatkarzom Ślepska o dwa oczka więcej od olsztynian (18:16). Od tego momentu rozpoczęła się już szczęśliwa seria gospodarzy, w trakcie której ogromny udział miał Andreas Takvam i jego niesamowita gra w bloku. Co prawda goście starali się jeszcze naprawić swoją sytuację, ale było już za późno, przez co musieli uznać wyższość swoich przeciwników w tym secie (25:20).



Zwycięzcy poprzedniej odsłony starali się kontynuować swoją dobrą passę także w drugiej partii. Po trzecim punktowym bloku wypracowali już sobie bowiem całkiem obiecującą przewagę nad ekipą z Olsztyna (4:1). Im dłużej trwał set tym gorzej wyglądała gra AZS-u. Po błędzie dotknięcia siatki olsztynianie tracili już bowiem cztery punkty (6:10), wobec czego ich trener był zmuszony do wzięcia czasu. Okazało się to dobrym posunięciem, gdyż gościom udało się nieco poprawić wynik za pomocą punktowych bloków, dzięki którym tracili już tylko dwa oczka. Było to jednak jedynie chwilowe zmniejszenie dystansu do przeciwnika, gdyż zaraz potem asa serwisowego zapisał na swoim koncie Bartłomiej Bołądź, a wynik wskazał 15:11 dla Ślepska Suwałki. Olsztynianie pod presją popełniali coraz więcej błędów, co ostatecznie przełożyło się na ich przegraną także i w tej odsłonie meczu (19:25).

Na początku trzeciego seta punktową zagrywką popisał się Paweł Pietraszko, co mogło wskazywać na to, iż Indykpol AZS Olsztyn będzie chciał jeszcze powalczyć o odmianę swojej sytuacji w tym spotkaniu. Zaraz potem w tym samym elemencie popracował także Hadrava i olsztynianie mieli już o dwa punkty więcej od swoich rywali (6:4). Gospodarze szybko przypomnieli sobie jednak o swoim ogromnym atucie w tym meczu i za pomocą bloku doprowadzili do remisu (7:7). W okolicach połowy seta niekwestionowanym liderem w ataku wśród gości stał się zdecydowanie Mateusz Mika i to właśnie dzięki niemu cała drużyna powróciła do sytuacji, kiedy miała o dwa punkty więcej (14:12). Z czasem przestali jednak wykorzystywać swoje szanse i rywale, którzy zaczęli dobrze czytać ich grę doprowadzili do ponownego remisu (18:18). W końcówce to jednak olsztynianie byli bliżej zakończenia tego seta, co osiągnęli dzięki włączeniu do gry swojego młodego zawodnika – Remigiusza Kapicy. Gospodarze natomiast nie byli już w stanie nadrobić straconych dwóch punktów i tym razem to zespół z Olsztyna okazał się być górą (25:23).

Czwartego seta świetnie rozpoczęła drużyna z Suwałk (3:0). Olsztynianie nie zamierzali jednak tak łatwo oddać tej partii i już po chwili wyrównali wynik. Od tej pory żadna z drużyn nie była w stanie wyjść na jakiekolwiek wyższe prowadzenie. W okolicach połowy seta o symboliczne dwa punkty więcej byli co prawda lepsi olsztynianie (12:10), ale gospodarze na tyle kontrolowali grę, aby po punktowej zagrywce Jakuba Rohnki przywrócić remis. Doprowadziło to do niezwykle emocjonującej końcówki, w której to nadal nie było wiadomo, kto przechyli szalę zwycięstwa na swoją stronę. O punkt lepsi byli jednak gospodarze i to oni jako pierwsi mieli szansę na zakończenie tego meczu na swoją korzyść. Ostatecznie udało im się to wykorzystać w trakcie gry na przewagi, co potwierdziło wygraną Ślepska w tym spotkaniu (27:25).

MVP: Andreas Takvam

Ślepsk Malow Suwałki – Indykpol AZS Olsztyn 3:1
(25:20, 25:19, 23:25, 27:25)

Składy zespołów:
Ślepsk: Szerszeń (16), Bołądź (11), Takvam (14), Rudzewicz (6), Rohnka (10), Tuaniga, Stańczak (libero) oraz Filipowicz (libero), Szwaradzki (6), Siek, Klinkenberg i Gonciarz
AZS: Hadrava (12), Andringa (7), Pietraszko (6), Woicki (2), Żaliński (9), Mousavi (11), Żurek (libero) oraz Kowalski, Kapica (9), Mika (17) i Zabłocki

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-11-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved