Strefa Siatkówki – Mocny Serwis

PlusLiga: Ślepsk Suwałki rozbił Trefla Gdańsk

fot. Klaudia Piwowarczyk

W środę odbyło się zaległe spotkanie 17. kolejki PlusLigi, w którym Trefl Gdańsk podejmował MKS Ślepsk Malow Suwałki. Komplet punktów po wygranej 3:0 dopisali do swojego konta przyjezdni. Gdańszczanie w żadnej z partii nie byli w stanie przeciwstawić się rywalom, a najwięcej punktów zdobyli w drugiej, którą przegrali do 20. W pozostałych rywale ograli ich do 15 i 14

As serwisowy Bartosza Filipiaka sprawił, że gospodarze rozpoczęli to spotkanie od prowadzenia 2:0. Trzy kolejne oczka zdobyli jednak przyjezdni, a kiedy Paweł Halaba zaatakował w siatkę zrobiło się 3:5. Dużą rolę odgrywała zagrywka, gdyż obowiązywała zasada ,,kto zagrywa, ten wygrywa”. Podopieczni Michała Winiarskiego mieli problemy z kończeniem ataków, a dodatkowo popełniali mnóstwo błędów własnych. Kiedy siatki dotknął Bartosz Filipiak przewaga gości wynosiła już cztery punkty, a po skończonej kontrze przez Bartłomieja Bołądzia nawet pięć. Miejscowi wyraźnie nie potrafili odnaleźć swojego rytmu gry, co od razu wykorzystali suwałczanie. Po kolejnej dobrej zagrywce, tym razem w wykonaniu Nicolasa Szerszenia było 7:14, a po zatrzymaniu Halaby 8:17. Trener Winiarski zaczął rotować składem, ale strata była już zbyt duża, aby móc ją zniwelować. Wprawdzie gdańszczanie zmniejszyli nieco różnicę, ale nie mogli zagrozić ekipie MKS-u Ślepska Malow, która pod koniec seta zadała trzy mocne ciosy z rzędu i zasłużenia wygrała premierową odsłonę spotkania do 15.



Ekipa Andrzeja Kowala poszła za ciosem i rozpoczęła drugą partię od prowadzenia 3:0. W dalszym ciągu gdańszczanie mieli kłopoty w ataku, a kiedy dołożyli do tego jeszcze brak przyjęcia zagrywek Nicolasa Szerszenia, wynik był dla nich bardzo niekorzystny (4:8). Goście stopniowo powiększali dzielący oba zespoły dystans, co nie było trudne, gdyż ich rywale wyraźnie odstawali i nie potrafili nawiązać walki. Kiedy ze środka siatki trafił Andreas Takvam na tablicy wyników było 7:13. W drugiej części seta zawodnicy Trefla powoli wzięli się za odrabianie strat i po zahaczeniu piłki o ręce blokujących po uderzeniu Rubena Schotta zmniejszyli je do trzech punktów. Jak się później okazało na więcej przyjezdni już im nie pozwolili, kontrolowali przebieg tej partii, a na boisku prezentowali się znacznie lepiej. Trener Winiarski powrócił do wyjściowego składu, ale obraz gry jego podopiecznych nie zmienił się. Wprawdzie poprawili oni nieznacznie zagrywkę, ale w dalszym ciągu mieli problemy ze dobiciem się do pomarańczowego. Ostatecznie atak Cezarego Sapińskiego zakończył drugą część meczu i dał prowadzenie jego drużynie już 2:0.

Blok i atak Bartłomieja Bołądzia otworzyły trzecią partię. W grze gdańszczan nic się nie zmieniło i po ustawieniu skutecznego bloku przez Andreasa Takvama było już 1:5. W ekipie z Trójmiasta wyraźnie brakowało lidera, a zaproponowane zmiany nic nie wnosiły. Suwałczanie konsekwentnie realizowali swoje założenia i bezlitośnie wykorzystywali mankamenty rywali. Joshua Tuaniga mógł swobodnie rozdzielać piłki do swoich kolegów, gdyż każda strefa funkcjonowała prawidłowo. Autowy atak Bartosza Filipiaka, blok Kevina Klinkenberga oraz dwa asy serwisowe sprawiły, że różnica na korzyść graczy Kowala wynosiła aż dziewięć oczek (16:7). Wszystko wskazywało na to, że był to ostatni set w tym meczu, a przydomek lwów w dniu dzisiejszym nie pasował do gdańszczan, którzy wyraźnie ustępowali swoim przeciwnikom. Dwa asy serwisowe Tuanigi spowodowały, że było 11:22. Po obiciu rąk blokujących przez Bołądzia siatkarze MKS-u Malow Suwałki mieli aż dziesięć piłek meczowych, a po trafieniu Klinkenberga wygrali cały mecz. W nagrodę mogli dopisać sobie trzy punkty do ligowej tabeli, co dało im awans na siódme miejsce i dużą nadzieję na pozostanie w pierwszej ósemce po zakończeniu rundy zasadniczej.

MVP: Nicolas Szerszeń

Trefl Gdańsk – MKS Ślepsk Malow Suwałki 0:3
(15:25, 20:25, 14:25)

Składy zespołów:
Trefl: Filipiak (5), Janusz, Schott (8), Halaba (6), Crer (5), Grzyb (3), Olenderek (libero) oraz Kozub, Jakubiszak (5), Sasak (4), Mordyl (1), Majcherski (libero)
MKS: Klinkenberg (9), Szerszeń (19), Bołądź (13), Takvam (6), Sapiński (8), Tuaniga (4), Filipowicz (libero) oraz Szwaradzki, Siek, Rudzewicz, Stańczak (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved