Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Skra znokautowana, Trefl zdominował rywali

PlusLiga: Skra znokautowana, Trefl zdominował rywali

fot. Arkadiusz Buczyński

Dobra postawa gdańszczan w bloku i chyba wyczerpanie emocjonalne oraz fizyczne zawodników Miguela Falaski – na takie przyczyny gładkiej porażki bełchatowian z gospodarzami można wskazać tuż po sobotnim pojedynku obu zespołów. W każdym z trzech setów podopieczni Andrei Anastasiego wypracowywali sobie przewagę, która w końcówce dawała im dominację nad oponentami i finalnie przerodziła się w zapisanie przez nich kompletu punktów do ligowej tabeli.

Skra pojedynek w Gdańsku rozpoczęła niemrawo. Z kolei bardzo dobrze prezentował się Schwarz, który dwukrotnie zatrzymał blokiem Wlazłego i skutecznie atakował. Trzypunktowe prowadzenie z pierwszych akcji (6:3) jeszcze przed pierwszym czasem technicznym zostało zniwelowane, głównie przez błędy gospodarzy (7:7). Po nim powoli, ale skutecznie miejscowi zaczęli uciekać rywalom, wykorzystując niemoc w ataku przeciwników. Gdy natomiast asa serwisowego na stronę bełchatowian posłał Amerykanin, Murphy Troy, Miguel Falasca wykorzystał drugą przerwę w tym secie. Skra przegrywała już 10:15. Skuteczna gra Rodrigueza i jego trzy zbicia pozwoliły Skrze zbliżyć się do oponentów i przy stanie 18:16 o chwilę rozmowy z zespołem poprosił trener Anastasi. To pomogło, zwłaszcza że w końcówce przeciwnicy zaczęli znowu grać bardzo niedokładnie. Przy zagrywce Czunkiewicza Lotos Trefl zaliczył serię kontr Schwarza oraz skutecznych bloków. To zakończyło inaugurującą partię wynikiem 25:17.



Skuteczniejsi w pierwszych akcjach drugiej odsłony zmagań nadal byli gospodarze, którzy ewidentnie mieli w tym meczu patent na atakującego Wlazłego. Do tego Mika dołożył punkt zagrywką (4:1). Bełchatowianie stanęli przed szansą na odrobienie strat, ale popełniali błędy w ataku, gdy jednak Wlazły huknął zza linii końcowej boiska, prowadzenie Lotosu Trefla było minimalne (7:6). Po regulaminowej przerwie do problemów z atakiem doszło także słabsze przyjęcie gości, co od razu wykorzystali siatkarze z Gdańska, kończąc kolejne kontry. Po autowym zbiciu Conte Trefl miał już sześć oczek przewagi (13:7). Pojedyncze akcje w bloku Skry czy as serwisowy Uriarte nie zagrażały w ogóle miejscowym, którzy przeważali na boisku dość wyraźnie. Po okresie gry punkt za punkt na boisko wrócił Wlazły i odrobił jedno oczko, kończąc długą wymianę. To jednak było za mało na bardzo skutecznie grających gdańszczan. Ci nie marnowali okazji w ofensywie i uderzali skutecznie, podbijając raz po raz zbicia rywali. Partię zakończył błąd Rodrigueza, który posłał swój atak daleko w aut.

Mimo że Skra nie prezentowała dużo skuteczniejszej siatkówki, rozpoczęła trzeciego seta lepiej i po dwóch blokach Wrony prowadziła 3:2. W kolejnych akcjach nieskuteczność w ataku ponownie dała o sobie znać, a kolejnych akcji skończyć nie mógł Rodriguez. Gdańszczanie przejęli więc prowadzenie i po bloku na Hiszpanie było 6:4. Od tego momentu w obozie gości było już coraz gorzej. Lotos Trefl nie musiał nawet wznosić się na wyżyny swoich umiejętności, a rywale sami oddawali mu punkty i piłki do ataku. Miguel Falasca próbował zmian, ale one nic nie wniosły. W polu zagrywki świetnie spisywał się Mika i to on, wraz z gdańskim blokiem, mocno przyczynił się do prowadzenia 16:7. Gdy tylko Skra zrobiła przejście, to ona zaczęła punktować – odblokował się Stanković, a bełchatowianie skończyli pięć kolejnych akcji. To było jednak chwilowe, a w kolejnych minutach popis dali gospodarze, wyłączając zupełnie z ataku Wlazłego. Przewaga Lotosu Trefla znowu wzrosła (20:12), a ta nadwyżka pozwoliła gdańszczanom na spokojną grę do samego końca. Skra nie podjęła już walki. Kropkę nad i w tym meczu postawił Falaschi, kończąc pojedynek asem serwisowym.

MVP: Wojciech Grzyb

Lotos Trefl Gdańsk – PGE Skra Bełchatów 3:0
(25:17, 25:20, 25:16)

Składy zespołów:
Trefl: Grzyb (5), Falaschi (4), Schwarz (13), Gawryszewski (4), Troy (14), Mika (8), Gacek (libero) oraz Czunkiewicz
Skra: Lisinac, Wlazły (10), Conte (5), Wrona (6), Uriarte (4), Marechal (3), Piechocki (libero) oraz Kłos (2), Janusz (1), Gromadowski i Rodriguez (4),

Zobacz również:
Wyniki i tabelę PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-02-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved