Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga przed sezonem: MKS Będzin chce odbić się od dna

PlusLiga przed sezonem: MKS Będzin chce odbić się od dna

fot. LUMIKA Anna Klepaczko

Pod wodzą nowego szkoleniowca i z nowymi nadziejami w sezon 2019/2020 PlusLigi wkracza MKS Będzin. Na co będzie w nim stać najsłabszą drużynę poprzednich rozgrywek? Zespół przeszedł gruntowną przebudowę i liczy na to, że tym razem nie będzie outsiderem zestawienia.

Ubiegły sezon nie był dla MKS-u Będzin zbyt udany. Ekipa prowadzona przez Gido Vermeulena okazała się najsłabszym zespołem rozgrywek. W całej fazie zasadniczej zdołała wygrać tylko dwa spotkania i łącznie zapisała na swoim koncie 9 punktów. W rezultacie holenderski szkoleniowiec już w lutym, jeszcze przed końcem rywalizacji w PlusLidze, pożegnał się ze swoją funkcję. Do końca sezonu ekipę prowadził jego asystent Emil Siewiorek, a od najbliższego rolę tę będzie pełnił Jakub Bednaruk. – Do pracy w Będzinie przekonała mnie długa rozmowa z prezesem. Dokładnie ustaliliśmy, gdzie jesteśmy, co mamy i gdzie chcemy być. Nie boję się wyzwań. Budżet wcale się nie zwiększy w porównaniu do poprzednich lat, ale postanowiliśmy trochę inaczej te pieniądze rozdysponować. Mamy bardzo dużo pomysłów, w Będzinie naprawdę można coś zdziałać. Ale od razu kładę lód na głowę, spokojnie, jeśli chodzi o przyszłość klubu. Łatwo coś planować, obiecywać, a potem tłumaczyć, że drużynie się nie udało – mówił po przejęciu będzińskiej drużyny w rozmowie z Katowickim Sportem.



Nowy szkoleniowiec to nie jedyna zmiana w składzie MKS-u na sezon 2019/2020. W zespole zaszły spore roszady personalne. Z ubiegłorocznej kadry pozostało w nim czterech zawodników: Rafał Faryna, Michał Potera, Jan Fornal i Artur Ratajczak. Na pożegnanie zdecydowali się zaś rozgrywający Lukas Tichacek  i Tomasz Kowalski, środkowi Mateusz Kowalski i Bartłomiej Grzechnik, przyjmujący Jakub Peszko, Adrian Buchowski i Jake Langlois , a także libero Szymon Gregorowicz. Nowymi nabytkami będzińskiego klubu są z kolei: Dawid Dryja, Rafał Sobański, Bartosz Schmidt, Konrad Buczek, Dawid Gunia, Michał Superlak, Piotr Macheta, a także trzej siatkarze zagraniczni: Niemiec David Sossenheimer, Irańczyk Purya Fayazi i TJ Sanders, który powrócił do MKS-u po trzech latach. Włodarze klubu liczą na to, że to właśnie ich doświadczenie i umiejętności będą stanowiły o sile zespołu w nadchodzących rozgrywkach.

Przedsezonowe sparingi dotychczas nie były dla będzinian zbyt udane. Dwukrotnie przegrali oni m.in. z Grupą Azoty ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle oraz Jastrzębskim Węglem. Formę sprawdzali także w starciu z Aluronem Virtu Wartą Zawiercie, z którym zremisowali 2:2, a także w Memoriale Jana Rutyńskiego. W imprezie tej zajęli 3. miejsce pokonując w meczu o brąz 3:0 BKS Visłę Bydgoszcz. Ostatnio zmierzyli się w dwumeczu z Asseco Resovią Rzeszów, z którą przegrali 0:3 i zremisowali 2:2. Jakub Bednaruk jest jednak zadowolony z postawy swoich podopiecznych. – Dobrze to wygląda, mamy zmienników i możliwości rotacji. Ja mam za to ból głowy, bo nie wiem, jakim składem wyjdziemy na mecz ligowy, ale to dobrze. Musimy jeszcze popracować nad końcówkami seta. Podoba mi się zaangażowanie zawodników, to sparing, a my się biliśmy jak na mecz ligowym – przyznał po starciach z rzeszowianami szkoleniowiec MKS-u.

Po tak nieudanym poprzednim sezonie w będzińskim zespole nikt nie dopuszcza do siebie myśli, że sytuacja sprzed roku mogłaby się powtórzyć. Zespół z pewnością zamierza zaprezentować się lepiej i udowodnić, że tamten słaby wynik był wypadkiem przy pracy. Pierwszy mecz sezonu siatkarze MKS-u rozegrają na wyjeździe z Onico Warszawa.

Moim zdaniem MKS Będzin w tym sezonie będzie walczył:

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2019-10-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved