Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Resovia rozbita po raz drugi

PlusLiga: Resovia rozbita po raz drugi

fot. Katarzyna Antczak

Siatkarze Asseco Resovii Rzeszów nie zdołali nawiązać wyrównanej walki w Kędzierzynie-Koźlu. Zespół ZAKSY obnażył wszystkie słabości rywali, a podopieczni Andrzeja Kowala pomimo tego, że trener wymienił praktycznie całą szóstkę, ani przez moment nie zagrozili kędzierzynianom. Teraz rywalizacja przenosi się do Rzeszowa, przed obrońcami tytułu bardzo trudne zadanie odbudowania się po dotkliwych porażkach.

Pierwszego seta lepiej otworzyli rzeszowianie, którzy dzięki doskonałej grze w bloku prowadzili 5:3. W ataku „szalał” natomiast Bartosz Kurek, który co chwilę rozbijał kędzierzyński blok. Po pierwszej przerwie technicznej, na której Resovia prowadziła 8:5, ZAKSA za sprawą Sama Deroo i Jurija Gladyra odrobiła straty. Był to moment, w której gra wyrównała się, jednak na nieszczęście gości nie trwał on zbyt długo. Podopieczni trenera Andrzeja Kowala zaczęli popełniać bowiem błędy, które od razu wykorzystali gospodarze. Fatalnie grali Fabian Drzyzga i Tomas Jaeschke, który później został zmieniony przez Nikołaja Penczewa. Ta zmiana nie przyniosła jednak rezultatu. Na boisku rządziła tylko jedna drużyna – z Kędzierzyna-Koźla. Zagrywką rywala demolował Jurij Gladyr, a atakiem Dawid Konarski. Resovia do końca seta nie potrafiła się podnieść, 25 punkt zdobył… katastrofalnym serwisem Dmytro Paszycki. ZAKSA wygrała pewnie 25:18.



Początek drugiej partii nie był najlepszy dla Bartosza Kurka, który popełniał błąd za błędem. W pewnym momencie cierpliwość do reprezentanta Polski stracił Andrzej Kowal, wpuszczając na boisko Dominika Witczaka. Po drugiej stronie siatki świetnie radził sobie nadal Jurij Gladyr, który posyłał asa za asem. Na skutek tego na tablicy wyników po chwili pojawił się rezultat 12:6 dla ZAKSY. Następnie fantastyczną skutecznością w ataku popisał się Sam Deroo, sprowadzając w pewnym momencie drużyny na drugą przerwę techniczną przy siedmiopunktowej przewadze jego drużyny. Chwilowe przebudzenie w szeregach goście nastąpiło po zmianach, na boisku pojawili się Lukas Tichacek i Aleksander Śliwka, którzy zdołali zmniejszyć stratę do czterech oczek. Grę rzeszowskiej ekipy ciągnął również Dominik Witczak. Nie był jednak w stanie przeciwstawić się dobrze dysponowanym rywalom. Partię zakończył później Dawid Konarski atakiem po bloku, ZAKSA tym samym wygrała 25:19.

Trzecia odsłona spotkania rozpoczęła się podobnie jak poprzednie od kilkupunktowego prowadzenia gospodarzy. W drużynie z Rzeszowa wyróżniali się jedynie Dominik Witczak i Damian Wojtaszek. Po drugiej stronie siatki punktował zagrywką Kevin Tillie, blokiem Benjamin Toniutti. Tuż przed drugą przerwą techniczną błędy zaczął popełniać Lukas Tichacek, co od razu wykorzystali kędzierzynianie, którzy prowadzili 16:9. W dalszej fazie seta niewiele się zmieniało, nadal dominowała ZAKSA, która za sprawą ataków Sama Deroo zbliżała się do upragnionej wygranej. Ostatecznie wspomniany zawodnik zakończył spotkanie, pieczętując zwycięstwo zespołu z Kędzierzyna-Koźla 25:21.

stan rywalizacji w play-off: 2:0 dla ZAKSY

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Resovia Rzeszów 3:0
(25:18, 25:19, 25:21)

Składy zespołów:
Zaksa: Tillie (4), Konarski (15), Gladyr (8), Deroo (17), Toniutti (1), Czarnowski (3), Zatorski (libero) oraz Rejno i Bociek
Resovia: Kurek (5), Jaeschke (3), Achrem (10), Paszycki (7), Drzyzga, Holmes, Wojtaszek (libero) oraz Tichacek (1), Dryja (1), Śliwka (2), Penczew (3) i Witczak (8)

Zobacz również:
Wyniki meczów fazy play-off w PlusLidze

Kto sięgnie po złoto w PlusLidze?

  • ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (71%, 2 241 głosów)
  • Asseco Resovia Rzeszów (20%, 618 głosów)
  • nie wiem, trafiłem tu, bo szukam butów do gry (9%, 283 głosów)

głosujących: 3 142

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved