Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Politechnika za silna dla Effectora Kielce

PlusLiga: Politechnika za silna dla Effectora Kielce

fot. Katarzyna Antczak

Siatkarze AZS-u Politechniki Warszawskiej w środę odnieśli bardzo cenne zwycięstwo, pokonując w trzech setach Effectora Kielce. W dwóch pierwszych setach trwała zacięta walka, a w trzecim dominacja ekipy trenera Jakuba Bednaruka nie podlegała dyskusji. Wart odnotowania jest także fakt, iż kontuzji doznał lider Effectora, Sławomir Jungiewicz.

Pierwszy set lepiej rozpoczęli kielczanie. Dobre przyjęcie determinowało grę przez środek, co dobrze wykorzystywał rozgrywający gości Marcin Komenda. Do gry po dobrym ataku wprowadził się środkowy gości Jędrzej Maćkowiak (2:0). Gospodarze szybko uspokoili sytuację, a do wyrównania po zaciętej akcji doprowadził najlepszy zawodnik spotkania Michał Filip (5:5). Przyjezdni jednak rozkręcali się z akcji na akcję, co potwierdzała skuteczna gra w bloku. Po tym właśnie elemencie wyszli na trzypunktowe prowadzenie, zatrzymując byłego zawodnika Effectora Krzysztofa Wierzbowskiego (10:7). Drużyna AZS-u Politechniki Warszawskiej zaczęła pościg punktowy za rywalem. Na prawym ataku rozkręcał się Filip, a po asie serwisowym Bartłomieja Lemańskiego gospodarze doskoczyli na jeden punkt (9:10). Ekipa Inżynierów prezentowała się dobrze w obronie, dzięki czemu Paweł Zagumny mógł wyprowadzać kolejne zabójcze kontrataki, które wykorzystywał atakujący Michał Filip, wyprowadzając tym samym swoją drużynę na prowadzenie (15:14). W tym momencie seta warszawianie zaczęli kontrolować spotkanie i powiększać swoją przewagę. Po serii bloków kolejno Filipa i Jakuba Kowalczyka gospodarze zwiększyli przewagę do trzech punktów (19:16). Goście zdołali doskoczyć na punkt po bloku Andreasa Takvama (20:19). Do końca seta obie drużyny grały punkt za punkt, a partię zakończył Wierzbowski (27:25).

Druga partia zaczęła się od prowadzenia gospodarzy. Po udanych blokach Lemańskiego oraz błędzie w wyprowadzeniu akcji na tablicy widniało prowadzenie Inżynierów (3:0). Mimo tego w dużej mierze za sprawą lidera gości Sławomira Jungiewicza kielczanie wyszli na prowadzenie (4:6). Politechnika wzmocniła zagrywkę, a efektem tego były asy serwisowe Kowalczyka i Filipa (10:8). Złe wybory Komendy doprowadziły do zmiany na pozycji rozgrywającego – na boisku zameldował się Michał Kędzierski, a kolejne ataki Filipa powiększały przewagę gospodarzy (13:9). Kiedy wydawało się, że zawodnicy AZS-u będą spokojnie kontrolować boiskową sytuację, do głosu doszli zawodnicy Effectora, doprowadzając do remisu po asie serwisowym Jungiewicza (17:17). Dobra skuteczność w pierwszej akcji obu drużyn sprawiała, iż wynik remisowy utrzymywał się aż do końcówki seta. Po dobrym bloku Lemańskiego piłka spadła pod nogę atakującego Jungiewicza. Kapitan gości po tej akcji doznał kontuzji i była to kluczowa dla losów spotkania akcja meczu (22:21). Kielczanie stracili główną armatę, a gospodarze dociągnęli prowadzenie do końca seta. Wynik na 2:0 asem serwisowym ustalił Guillaume Samica (25:22).

Kielczanie osłabieni kontuzją Jungiewicza zostali zmuszeni do gry na dwóch rozgrywających, bez nominalnego atakującego. Od początku mocno zaczęli gospodarze, po kolejnym asie Filipa wyszli na prowadzenie (4:2). Młodzież z Kielc się nie poddała i zdołała jeszcze w tej fazie seta wyjść na jednopunktowe prowadzenie przy pierwszej przerwie technicznej po ataku Maćkowiaka (8:7). Od tego momentu seta na boisku istnieli już tylko gospodarze. Dobra gra wyblokiem stwarzała okazję do powtarzania akcji. W bloku świetnie spisywał się Lemański (15:13). Na zagrywce zameldował się Kowalczyk, niwelując skuteczne wyprowadzenie akcji rywala, a kolejne skuteczne ataki po bloku Filipa przybliżały gospodarzy do wygranej za trzy punkty (19:14). Politechnika kontrolowała sytuację, nie pozwalając kielczanom na rozwinięcie skrzydeł (22:15). As Samiki zakończył mecz, a pełna pula bez straty seta została w Warszawie (25:15).

MVP: Michał Filip

AZS Politechnika Warszawska – Effector Kielce 3:0
(27:25, 25:22, 25:15)

Składy zespołów:
AZS PW: Kowalczyk (10), Zagumny (2), Lemański (14), Samica (10), Filip (22), Wierzbowski (6), Olenderek (libero) oraz Radomski, Świrydowicz, Łapszyński (4) i Firlej
Effector: Jungiewicz (15), Komenda (3), Stolc (5), Takvam (5), Witiuk (7). Maćkowiak (4), Sobczak (libero) oraz Biniek (libero), Więckowski, Kędzierski (2) i Orobko



Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-02-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved