Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Podział punktów w Radomiu

PlusLiga: Podział punktów w Radomiu

fot. Katarzyna Antczak

Niezwykle zacięty i emocjonujący mecz rozegrali siatkarze Czarnych Radom i BBTS-u Bielsko-Biała. Bielszczanie po dwóch setach prowadzili 2:0, ale nie zdołali oni rozstrzygnąć meczu w trzech setach i zeszli z boiska pokonani. Podopieczni trenera Lozano wygrali kolejne trzy partie i zdobyli w tym meczu dwa punkty.

Pojedynek otworzył autowy atak Zacka La Cavery. Szybko bielszczanie za sprawą dobrej postawy Marcina Wiki wyszli na trzypunktowe prowadzenie, a o czas poprosił trener Raul Lozano (6:3). Skuteczny atak Bartosza Janeczka po prostej dał sygnał do pierwszej przerwy technicznej (8:5). Po niej głównie przez błędy własne przyjezdnych Czarni Radom zmniejszyli straty do jednego punktu, a grę przerwał tym razem trener Stelmach (10:11). Po reakcji bielskiego szkoleniowca jego podopieczni zaczęli budować przewagę. Obok dobrze dysponowanego Janeczka skutecznie punktował Kapelus (16:12). Dopiero po podwójnej zmianie w radomskim zespole gospodarze zaczęli odrabiać straty. Po ataku z prawego skrzydła Bartłomieja Bołądzia różnica punktowa wynosiła już tylko jedno oczko (17:18). Podopieczni Raula Lozano nie zdołali jednak odwrócić losów seta. Pomimo bardzo wyrównanej końcówki to atak Janeczka zakończył partię na korzyść przyjezdnych (25:23).



Podrażnieni porażką radomianie efektownie otworzyli drugiego seta, głównie dzięki dobrej postawie środkowych (8:3). Po przerwie technicznej przy zagrywce Mateusza Sacharewicza, z którą problemy mieli radomscy przyjmujący, przyjezdni odrobili niemal całe straty. Efektowną serię bielszczan przerwał dopiero atak Zacka La Cavery (9:7). Siatkarze BBTS-u grali coraz pewniej, dzięki czemu doprowadzili do remisu, a o czas poprosił trener Lozano (10:10). Chociaż w kolejnych akcjach gospodarze zbudowali przewagę, nie zdołali jej utrzymać. Po ataku w siatkę Artura Szalpuka na tablicy wyników ponownie pojawił się remis (14:14). Podczas kolejnej przerwy technicznej minimalnie prowadzili radomianie. Podobnie jak we wcześniejszej części seta bielszczanie przejęli kontrolę nad grą, stopniowo budując prowadzenie. Dobrą skuteczność utrzymywał Bartosz Janeczek (20:17). Chociaż gospodarze obronili pierwszą piłkę setową, nie zdołali doprowadzić do gry na przewagi. Autowy blok Artura Szalpuka zamknął drugą odsłonę (25:23).

Od początku trzeciej partii dyspozycja radomian falowała (3:1, 5:5), autowy atak Sacharewicza dał sygnał do pierwszej przerwy technicznej przy jednopunktowym prowadzeniu gospodarzy. Głównie za sprawą dobrej dyspozycji Artura Szalpuka siatkarze Czarnych utrzymywali przewagę (12:9). Gdy trudną zagrywkę dołożył Lukas Kampa, odległość punktowa między zespołami powiększyła się (15:10). Wobec nacisku gospodarzy bielszczanie zaczęli popełniać błędy. Pojedyncze skuteczne ataki Kamila Kwasowskiego nie wystarczały, by utrzymać kontakt punktowy z rywalami. Po ataku Bartłomieja Bołądzia radomianie mieli kolejne piłki setowe, z czego drugą z nich wykorzystali.

Od prowadzenia 5:1 czwartego seta rozpoczęli przyjezdni. Mocny atak Kapelusa sprowadził drużyny na przerwę techniczną (8:4). Dobra gra blokiem radomian sprawiła, że ich straty zostały zmniejszone do jednego punktu (7:8) a po dobrym zbiciu Bartłomieja Bołądzia na tablicy wyników pojawił się remis (10:10). Od tej pory rozpoczęła się gra punkt za punkt, żadna z drużyn nie była w stanie wyjść na prowadzenie. Oba zespoły nie ustrzegły się błędów własnych. Chociaż po dwóch nieudanych atakach Bołądzia przyjezdni mieli dwa punkty przewagi, nie zdołali utrzymać tego zapasu do końca. Pewne rozegranie Lukasa Kampy pomogło gospodarzom odwrócić stan partii i po skutecznym bloku cieszyć się z zapisania czwartego seta na swoim koncie (25:22).

Podbudowani zwycięstwem radomianie dobrze rozpoczęli decydującą odsłonę spotkania, skutecznie przez środek punktował Daniel Pliński (3:1). Obie drużyny nie zdołały uchronić się od prostych błędów (4:4). Po skutecznym zbiciu Michała Ostrowskiego nastąpiła zmiana stron, podczas której radomianie mieli trzy punkty przewagi. Pomimo starań bielszczan gospodarze utrzymywali dobrą dyspozycję. As serwisowy Artura Szalpuka zakończył ciekawy pojedynek.

MVP meczu: Artur Szalpuk

Czarni Cerrad Radom – BBTS Bielsko-Biała 3:2
(23:25, 23:25, 25:18, 25:22, 15:9)

Składy zespołów:
Czarni: Pliński (9), Grzechnik (7), Żaliński (8), Kampa (4), Szalpuk (22), La Cavera (4), Kowalski (libero) oraz Bołądź (18), Ostrowski (2), Grobelny (1) i Szczurek
BBTS: Krulicki (13), Neroj (4), Janeczek (21), Wika (18), Kapelus (16), Sacharewicz (7), Koziura (libero) oraz Modzelewski, Kwasowski (4), Stabrawa i Lewis (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-03-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved