Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Pięciosetowy pojedynek dla warszawian

PlusLiga: Pięciosetowy pojedynek dla warszawian

fot. Katarzyna Antczak

Walczący o utrzymanie ósmego miejsca po fazie zasadniczej siatkarze AZS-u Politechniki Warszawskiej przez pierwsze dwa sety nie mieli litości dla przeciwników. Gdy wydawało się, że warszawianie gładko wygrają cały pojedynek, do głosu doszli siatkarze AZS-u Częstochowa, doprowadzając do wyrównania. W decydującej partii lepsi okazali się gospodarze i to oni zapisali na swoim koncie dwa punkty.

Od początku pojedynku to warszawianie narzucili tempo. Gospodarze grali bezbłędnie, nakładali na rywali presję przez mocną zagrywkę. Bardzo dobrze atakowali Michał Filip i Bartłomiej Lemański, szybko o pierwszy czas poprosił Michał Bąkiewicz (1:6). Po skutecznym bloku na Mateju Pataku nastąpiła przerwa techniczna (8:1). Złą serię przerwał dopiero skutecznym atakiem słowacki przyjmujący (2:9). Warszawianie byli nie do zatrzymania, górowali na siatce, natomiast częstochowianie mieli problem z wyprowadzeniem skutecznej akcji (17:6). Pomimo zmian postawa przyjezdnych nie ulegała poprawie. Spokojnie grą stołecznej drużyny kierował Paweł Zagumny, skutecznie punktował Łukasz Łapszyński (23:9). Po efektownym bloku na Bartłomieju Lipińskim warszawianie cieszyli się ze zwycięstwa w inauguracyjnej partii do 10.



Pierwsze akcje drugiego seta były nieco bardziej wyrównane, jednak wciąż na prowadzeniu byli siatkarze Politechniki. Skuteczne zbicie przez środek Jakuba Kowalczyka dało sygnał do pierwszej przerwy technicznej (8:5). Z czasem w grze obu drużyn zaczęły pojawiać się błędy, jednak różnica punktowa utrzymywała się. Zupełnie nieskuteczny był środowy lider AZS-u Felipe Bandero (7:11). Pojedyncze skuteczne ataki Rafała Szymury nie wystarczały, by przyjezdni nawiązali walkę z przeciwnikami. Dobrze działał warszawski blok, celnie piłki zbijał Michał Filip (18:13). Pomimo starań Bartłomieja Lipińskiego częstochowianie nawet w końcówce nie byli w stanie skutecznie postraszyć przeciwników. Błąd w polu zagrywki częstochowskiego AZS-u zamknął drugą partię.

Otwarcie trzeciego seta było wyrównane. Po ataku Felipe Bandero to częstochowianie prowadzili podczas pierwszej przerwy technicznej (8:7). Z czasem gra przyjezdnych poprawiała się, dzięki czemu rosła ich przewaga. Po skutecznym zbiciu Felipe Bandero o czas poprosił trener Bednaruk (13:10). Pomimo dobrej postawy Filipa to przyjezdni utrzymywali się na prowadzeniu. As Bandero sprowadził drużyny na drugi regulaminowy czas (16:12). Trener Bednaruk zaczął rotować składem, jednak początkowo nie odnosiło to skutku, gdyż różnica punktowa utrzymywała się (14:19). Dopiero w końcówce, przy zagrywce Guillaume’a Samiki warszawianie zaczęli odrabiać straty. Błąd Michała Filipa w polu zagrywki zakończył seta na korzyść częstochowian.

Podbudowani zwycięstwem częstochowianie dobrze otworzyli czwartą partię (6:3). Z czasem mnożyły się błędy w zespole z Warszawy, to przyjezdni zaczęli górować na siatce (7:10). Gdy różnica punktowa wzrosła do czterech oczek, o czas poprosił trener Bednaruk (11:15). Pomimo kolejnych rotacji w warszawskim zespole gospodarze pojedynku nie byli w stanie przełamać swojej niemocy (15:20). Sprytnie punktował Stanisław Wawrzyńczyk. Pojedyncze skuteczne ataki Pawła Mikołajczaka tylko przez chwilę pozwoliły stołecznej drużynie postraszyć dobrze grających częstochowian. Dwa skuteczne ataki Felipe Bandero zamknęły czwartego seta.

Od początku piątego seta nie brakowało emocji. Po początkowo wyrównanej grze gospodarze zaczęli stopniowo budować prowadzenie. Skutecznie punktował Łapszyński, natomiast przyjezdni mylili się w ataku. Po zmianie stron AZS Częstochowa wyrównał 8:8. Za sprawą celnych zagrywek Samiki warszawianie zbudowali przewagę, a o czas poprosił trener Bąkiewicz (11:8). Częstochowianie nie dawali jednak za wygraną, do końca walcząc o odwrócenie losów seta. Ostatecznie po ataku Michała Filipa triumfowali warszawianie.

MVP: Paweł Zagumny

AZS Politechnika Warszawska – AZS Częstochowa 3:2
(25:10, 25:19, 20:25, 21:25, 15:13)

Składy zespołów:
PW: Kowalczyk (7), Zagumny (2), Lemański (7), Samica (11), Filip (24), Łapszyński (16), Olenderek (libero) oraz Smoliński, Radomski (3), Świrydowicz, Firlej, Wierzbowski (1) i Mikołajczak (3)
AZS: Redwitz (7), Szalacha (7), Buniak (2), Szymura (10), Bandero (16), Patak (2), Stańczak (libero) oraz Kowalski, Polański (4), Wawrzyńczyk (10) i Lipiński (2)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved