Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Pewne i wysokie zwycięstwo ZAKSY

PlusLiga: Pewne i wysokie zwycięstwo ZAKSY

fot. Katarzyna Antczak

Lider tabeli ZAKSA Kędzierzyn-Koźle nie pozostawiła złudzeń swoim rywalom z Częstochowy. Podopieczni Ferdinando de Giorgiego pewnie i wysoko pokonali AZS w Częstochowie i umocnili się na pozycji lidera tabeli. Częstochowianie tylko w trzecim secie nawiązali w miarę wyrównaną grę, ale to również nie wystarczyło na dobrze dysponowanych kędzierzynian i zeszli z boiska pokonani.



To spotkanie nieoczekiwanie lepiej rozpoczęli częstochowianie, który po jednej z kontr wyszli na dwupunktowe prowadzenie (4:2). W wyjściowym składzie kędzierzynian doszło do kilku roszad. Na parkiecie szansę dostał m.in. Grzegorz Pająk. Goście szybko jednak przejęli inicjatywę i odskoczyli przy zagrywce Dawida Konarskiego na trzy oczka (8:5). Od tamtej pory dominacja podopiecznych Ferdinando de Giorgiego była bezapelacyjna. Największą przewagę mistrzowie Polski mieli na zagrywce i głównie dzięki temu elementowi wypracowali sobie sporą zaliczkę (18:10). W dalszej fazie seta ZAKSA pozwoliła rywalom na zdobycie zaledwie pięciu punktów. Dzieła zniszczenia dokończył asem serwisowym Rafał Buszek (25:15).

Początek drugiej odsłony, podobnie jak inauguracyjna partia, był wyrównany. Trwało to jednak krótką chwilę, ponieważ przyjezdni szybko odskoczyli na kilka oczek (10:6). Warto podkreślić, że w tym fragmencie obie drużyny mocno ryzykowały na zagrywce i często zdobywały punkty w tym elemencie. Zdecydowanie częściej robili to kędzierzynianie, m.in. za sprawą Kamila Semeniuka. W połowie seta przewaga gości wzrosła o kolejne dwa oczka za sprawą efektownych bloków z udziałem Rafała Buszka i Patryka Czarnowskiego (18:12). Ekipa z Opolszczyzny wrzuciła wyższy bieg w samej końcówce, a kropkę nad i postawił Dawid Konarski, który skutecznie zaatakował z prawego skrzydła (25:16).

Po dziesięciominutowej przerwie można było spodziewać się, że akademicy spod Jasnej Góry spróbują w trzecim secie powalczyć z liderem tabeli. Tym razem nieco dłużej podopiecznym Michała Bąkiewicza udało się utrzymać kontakt z rywalami, a nawet minimalnie prowadzić (8:7). Po skutecznym bloku Adriana Szlubowskiego częstochowianie mieli nawet dwupunktową przewagę (12:10) i wówczas pierwszy raz w tym meczu o czas musiał poprosić szkoleniowiec gości. Wszystko wróciło do normy już chwilę później, gdy Bartłomiej Janus zaatakował w aut (12:14). Gdy kędzierzynianie odskoczyli na pięć punktów, wydawało się, że znowu dojdzie do wysokiego zwycięstwa. AZS potrafił jednak odrobić część strat, dobrze grając w bloku (16:18). Już wtedy było jasne, że będzie to najbardziej wyrównany set w tym spotkaniu. Częstochowianom udało się dojść do bariery 20 punktów, ale nie udało się niczego więcej wskórać. Spotkanie skończyło się po autowym ataku Moroza (20:25)

MVP: Grzegorz Pająk

AZS Częstochowa – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3
(15:25, 16:25, 20:25)

Składy zespołów:
AZS: Buczek (1), Polański (2), Szlubowski (7), Grebeniuk (12), Buniak (3), Moroz (8), A. Kowalski (libero) oraz Szymura, Janus (2) i T. Kowalski
ZAKSA: Buszek (10), Konarski (14), Czarnowski (10), Semeniuk (7), Pająk (3), Bieniek (9) oraz Zatorski (libero)

 

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-03-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved