Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Pewna wygrana mistrzów Polski w Olsztynie

PlusLiga: Pewna wygrana mistrzów Polski w Olsztynie

fot. Sylwia Lis-Dubiel

Jak się okazuje zła passa AZS-u Olsztyn nie dotyczy wyłącznie meczów wyjazdowych podopiecznych Andrei Gardiniego, bowiem w środę na własnym parkiecie zostali oni pokonani przez wciąż aktualnych mistrzów Polski, Asseco Resovię Rzeszów. Jak przystało na złotego medalistę ubiegłego sezonu, zespół Andrzeja Kowala z klasą podszedł do niżej notowanego rywala, w każdym z setów wygrywając z bezpieczną przewagą. Siatkarze z Podkarpacia wciąż pozostają na prostej drodze do obrony tytułu i na razie zajmują 2. miejsce w tabeli.

Początek należał do olsztynian. W szeregach gospodarzy błysnął Miłosz Zniszczoł, który w pierwszej akcji zablokował atak rywala, a później punktował w zagrywce. Obie drużyny wymieniały się przez jakiś czas ciosami ze środka. Błędy rzeszowian i skuteczność w ofensywie i w bloku olsztynian pozwoliły gospodarzom osiągnąć pięciopunktową przewagę na pierwszej przerwie technicznej. Po powrocie na boisko obowiązki pierwszego bombardiera rzeszowskiej drużyny przejął Olieg Achrem. Tymczasem rozegranie kolejnych akcji przez Pawła Woickiego nie pozwalało gościom na ustawienie bloku. Kolejne punkty zdobywał Bartosz Bednorz. Z drugiej strony odpowiadali mu kapitan mistrzów Polski i Bartosz Kurek. Resovia jeszcze przed drugą przerwą techniczną złapała szybkie tempo gry narzucone przez gospodarzy i osiągnęła punkt przewagi. W dalszej fazie seta ponownie problemów przyjmującym drużyny gości przysporzył dobrze dysponowany w elemencie zagrywki Miłosz Zniszczoł. Toczyła się walka punkt za punkt. Coraz śmielej oczka na konto swojej drużyny zapisywał Kurek, po drugiej stronie ze zmiennym szczęściem atakował Marcin Waliński. Seta na korzyść Resovii rozstrzygnął Achrem, obijając blok rywali.



Drugi set mocnym akcentem rozpoczęli olsztynianie, blokując atak Bartosza Kurka. Po stronie gospodarzy nadal dobrze funkcjonowały zagrywka i blok. W odpowiedzi Fabian Drzyzga szukał innych rozwiązań, uruchamiając na środku Dmytro Paszyckiego i Nikołaja Penczewa, który atakował z piątej strefy. Na lewym skrzydle kiwał Bartosz Kurek, ale to gospodarze byli ciągle o trzy oczka lepsi. Olsztynianie nieustannie ustawiali solidny blok, który zatrzymał nawet skutecznego do tej pory Achrema. Chwilę później maszyna z Warmii i Mazur zacięła się. Coraz skuteczniejszy w ataku był Penczew, a Kurek popisał się pojedynczym blokiem. Kolejne stracone punkty sprawiły, że w grę olsztynian wkradła się nerwowość. Tymczasem Resovia rosła w oczach i po kolejnych wybronionych przez Krzysztofa Ignaczaka atakach gospodarzy bezlitośnie wykorzystywała kontry. Straty punktowe gospodarzy były już znaczne, ale samotną walkę podjął jeszcze Marcin Waliński. Rzeszowianie grali już jednak spokojnie i dowieźli kilkupunktową przewagę do końca seta.

Od początku trzeciego seta dobrze funkcjonował środek rzeszowian. Skutecznie atakował Dmytro Paszycki, a rzeszowski blok straszył atakujących z Olsztyna. Z końcowej linii boiska asa posłał Bartosz Kurek, a na lewej stronie w ataku odrodził się Olieg Achrem. Pojedynczymi atakami odpowiadali Paweł Adamajtis i Marcin Waliński. Przed pierwszą przerwą techniczną Resovia była o cztery oczka lepsza. Po powrocie na boisko gospodarzom udało się zatrzymać rozpędzonego Kurka. Z lewego skrzydła atakował też Bartosz Bednorz. Tego typu akcje gospodarze przeplatali jednak z błędami własnymi i ciągle nie mogli dogonić rywali. Paweł Woicki zdecydował się przenieść grę na środek, gdzie dwukrotnie punktował Maciej Zajder. Tymczasem środkowi rzeszowskiej drużyny ściągali na siebie uwagę blokujących z Olsztyna i dzięki temu drogę wolną w ataku miał Kurek, który imponował potężnymi zbiciami. Woicki kontynuował grę środkiem, posyłając kolejne piłki najpierw do Zniszczoła, a później znowu do Zajdera, jednak ich skuteczne zagrania to było za mało na idącą pewnie po wygraną drużynę z Podkarpacia. Wypracowana wcześniej przewaga pozwoliła rzeszowianom na spokojne prowadzenie gry w końcowej fazie meczu. Spotkanie zakończył Paszycki, pieczętując dobry występ kiwką ze środka.

MVP: Dmytro Paszycki

AZS Olsztyn – Resovia Rzeszów 0:3
(23:25, 17:25, 17:25)

Składy zespołów:
AZS: Waliński (8), Zniszczoł (9), Bednorz (12), Adamajtis (3), Woicki (2), Koelewijn (6), Potera (libero) oraz Zajder (4), Bieńkowski i Wójcik (2)
Resovia: Kurek (14), Jaeschke (1), Achrem (10), Paszycki (13), Drzyzga (2), Holmes (7), Ignaczak (libero) oraz Dryja i Penczew (6)

Zobacz również:
Wyniki i tabelę PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-03-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved