Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Niespodzianka w Bełchatowie, Łuczniczka pokonała Skrę

PlusLiga: Niespodzianka w Bełchatowie, Łuczniczka pokonała Skrę

fot. Sylwia Lis-Dubiel

Sporą niespodzianką zakończył się mecz 20. kolejki PlusLigi w Bełchatowie. Walcząca o 2. miejsce po rundzie zasadniczej PGE Skra Bełchatów przegrała we własnej hali 0:3 z Łuczniczką Bydgoszcz i nie zdobyła nawet punktów. Dla podopiecznych trenera Piotr Makowskiego była to dziewiąta wygrana w sezonie.

Udane akcje, w tym blok Nowakowskiego na Conte, pozwoliły Łuczniczce prowadzić w pierwszych akcjach meczu. Bełchatowianie przejęli jednak niewielką nadwyżkę, po bardzo dobrej zagrywce Uriarte, a następnie zaczęli budować przewagę (6:3). Goście próbowali trzymać się blisko Skry, jednak bełchatowianie podbijali kolejne ataki, zamieniając je w kontrze na punkty. To dało im czteropunktową nadwyżkę (12:8). Jeszcze przed drugą przerwą techniczną wzrosła ona do pięciu punktów, a wszystko za sprawą bloku Wrona/Gromadowski. Jednak gdy ten drugi został zatrzymany przez bydgoszczan blokiem, różnica ta stopniała do dwóch punktów (18:16). Gracze z Bydgoszczy nie odpuszczali, zaczęli sami podbijać uderzenia rywali, a po asie serwisowym Wiese wyrównali 20:20. Walka do końca bardzo opłaciła się drużynie z Bydgoszczy, bowiem w końcówce linię przy ataku przekroczył Gromadowski i Łuczniczka miała piłkę setową (24:22). Niedługo później partia padła łupem gości.



Po skutecznym bloku Ruciak/Kosok/Jarosz Łuczniczka objęła prowadzenie w drugiej odsłonie, jednak blok Kłosa szybko wyrównał po 2. Z kolei akcja w tym samym elemencie – w wykonaniu Wrony i Conte – dała Skrze prowadzenie 4:3. Szybko jednak goście przejęli je – dzięki punktowi z zagrywki Ruciaka (6:5). Po okresie wyrównanej gry bełchatowianie zaczęli mieć duże problemy z przyjęciem bydgoskich zagrywek i gdy w polu serwisowym stali Ruciak i Nowakowski, goście odskoczyli dość wyraźnie. Po kontrze Kosoka i skutecznym bloku Łuczniczka prowadziła 17:12. Po asie serwisowym Rodrigueza oraz bloku Wrony i Janusza Skra zerwała się jeszcze do ataku, jednak bydgoszczanie nie wypuścili szansy z rąk i wygrali w secie do 21.

Początek kolejnej odsłony nie układał się po myśli bełchatowskiej drużyny, która miała największe problemy ze swoją grą, a nie z rywalami. Łuczniczka skrzętnie to wykorzystywała, a że również szczęście jej sprzyjało, to po uderzeniu Conte w siatkę prowadziła 6:3. Gra gospodarzy wyglądała coraz gorzej, a wszystko rozpoczynało się od złego przyjęcia, gdy Ruciak ustrzelił zagrywką Piechockiego, bydgoszczanie prowadzili 14:8. Od razu do walki zerwali się jeszcze bełchatowianie, a konkretniej Conte, który posłał na stronę rywali asa serwisowego. Gospodarze jakby obudzili się z letargu i zaczęli kończyć ataki. Po uderzeniu Lisinaca przewaga gości zmniejszyła się do dwóch oczek (17:15), a o czas poprosił trener Makowski. Gra się wyrównała, jednak w ważnym momencie Conte popełnił błąd, a następnie został zablokowany. W dodatku Jarosz punktował zagrywką i goście prowadzili 21:17. Podopieczni Miguela Falaski odrobili jeszcze dwa punkty, a po asie serwisowym Conte zminimalizowali prowadzenie rywali (21:22). Końcówka należała już jednak do przyjezdnych, którzy niespodziewanie w Bełchatowie wygrali 3:0.

MVP: Jakub Jarosz

PGE Skra Bełchatów – Łuczniczka Bydgoszcz 0:3
(23:25, 21:25, 22:25)

Składy zespołów:
Skra: Kłos (4), Conte (16), Wrona (9), Uriarte (2), Gromadowski (4), Marechal (9), Piechocki (libero) oraz Lisinac (5), Janusz (1), Rodriguez (1) i Milczarek (libero)
Łuczniczka: Nowakowski (10), Jarosz (18), Radke (1), Wiese (14), Ruciak (6), Kosok (5), Żurek (libero) oraz Murek, Krzysiek (1) i Wolański

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-02-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved