Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Niespodzianka w Bydgoszczy, Ślepsk bez wygranego seta

PlusLiga: Niespodzianka w Bydgoszczy, Ślepsk bez wygranego seta

fot. Klaudia Piwowarczyk

Chociaż bydgoszczanie nie poprawią swojej sytuacji w tabeli, nie mają zamiaru odpuszczać. W spotkaniu 23. kolejki siatkarze BKS-u Visły Bydgoszcz dość niespodziewanie zrewanżowali się Ślepskowi Malow Suwałki za porażkę w pierwszej części sezonu. We własnej hali ekipa z Bydgoszczy pokonała drużynę prowadzoną przez trenera Kowala bez straty seta.

Bardzo wcześnie dobrą dyspozycję serwisową potwierdził Nicolas Szerszeń, aplikując asa w drugiej akcji meczu (2:0). Powiększenie przewagi swojej drużynie zapewnił z kolei Andreas Takvam (4:1). Złą serię Visły obiciem bloku przerwał Gonzalo Quiroga (2:5). Przyjezdni nie mogli pochwalić się dobrą skutecznością w ataku. Dwa razy z rzędu zablokowany został Szerszeń (6:7). Niedługo później przyjmujący oraz Bartłomiej Bołądź popełnili natomiast błędy w ataku (8:9). Kontrę dla gospodarzy na punkt zamienił z kolei Michał Filip (11:9). Następnie drużyny dość długo wymieniały się punkt za punkt, aż w końcu taki rodzaj gry przerwał Bołądź (17:17). Atakujący wyprowadził Ślepsk na prowadzenie, gdyż z jego zagrywką nie poradził sobie Jakub Peszko (20:19). Później do głosu znów doszedł Takvam, gasząc przechodzącą piłkę (22:20). Ostatecznie doszło do gry na przewagi, w której więcej zimnej krwi zachowali gospodarze.



Bydgoszczanie starali się pójść za ciosem, po ataku Filipa osiągając wynik 2:0. Rywalom pomógł Szerszeń, myląc się w ataku (1:4). Francuz odrobił jednak swe grzechy, punktując z zagrywki. Na dodatek atak w siatkę zaliczył Peszko (5:5). Szybko BKS wrócił na prowadzenie, które sprytną kiwką powiększył Filip, a ponadto zablokowany został Szerszeń (12:8). Chwilę później Bołądź skończył wprawdzie atak na czystej siatce (10:12), lecz dwie akcje później nadział się on na blok. Goście konsekwentnie próbowali dogonić rywali, w końcu dopinając swego po przejściu linii trzeciego metra przez Filipa i skończeniu sytuacyjnej piłki w wykonaniu Szerszenia (17:17). Goście nadal popełniali sporo błędów, czego dowodem było złe rozegranie akcji oraz błąd przyjęcia u Pawła Filipowicza (17:20). Kontrę na punkt zamienił także Peszko. Mimo kilku pomyłek podopieczni Marcina Ogonowskiego skontrolowali wydarzenia na parkiecie, powiększając prowadzenie w spotkaniu.

W kolejnej odsłonie postawa suwałczan nie ulegała poprawie, co pomyłką w ataku potwierdził Bołądź (0:2). Przyjezdni w końcu zdołali powstrzymać w ataku Filipa, stawiając mu „czapę” (4:5). Po chwili ponownie błąd na prawym skrzydle zaliczył Bołądź, dlatego Kowal zdecydował się na dłuższe wprowadzenie Patryka Szwaradzkiego (4:7). Bydgoszczanie radzili sobie nawet w bardzo trudnych sytuacjach, dzięki czemu ich przewaga rosła (11:7). BKS nie mógł być jednak pewny swojej przewagi, gdyż ta po błędzie Peszki stopniała do jednego „oczka” (14:13). Finalnie MKS nie mógł doprowadzić do wyrównania, po kiwce Gonzalo Quirogi przegrywając 17:19. Siatkarze z Bydgoszczy znacząco zbliżyli się do wygranej za sprawą bloku na Szerszeniu (22:19). Gracze prowadzeni przez Andrzeja Kowala nie zdołali już odwrócić losów partii, zaliczając tym samym poważną „wpadkę” w kontekście walki o fazę play-off.

MVP: Michal Masny

BKS Visła Bydgoszcz – MKS Ślepsk Malow Suwałki 3:0
(26:24, 25:21, 25:23)

Składy zespołów:
Visła: Gałązka (7), Woch (6), Quiroga (7), Peszko (11), Masny (3), Filip (17), Szymura (libero)
Ślepsk: Klinkenberg (9), Szerszeń (9), Bołądź (9), Takvam (7), Rudzewicz (4), Tuaniga, Filipowicz (libero) oraz Szwaradzki (3), Rohnka i Gonciarz

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved