Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: MKS wciąż bez punktów, pewna wygrana jastrzębian

PlusLiga: MKS wciąż bez punktów, pewna wygrana jastrzębian

fot. Mateusz Bosiacki - plusliga.pl

W rozegranym awansem meczu 13. kolejki PlusLigi MKS Będzin zmierzył się w Sosnowcu z Jastrzębskim Węglem. Podopieczni trenera Roberta Santilliego poradzili sobie znakomicie i zainkasowali komplet trzech punktów po wygranej 3:0. Jedynie w trzeciej partii będzinianie mogli dotrzymać kroku rywalom. Zespół prowadzony przez trenera Jakuba Bednaruka po czterech rozegranych spotkaniach wciąż pozostaje bez punktów.

Mecz między MKS-em Będzin a zespołem Jastrzębskiego Węgla rozpoczął się od wyrównanej walki. Mimo drobnych błędów obydwie drużyny szły praktycznie punkt za punkt, co starali się przełamać jastrzębianie w okolicach połowy seta, odskakując jedynie chwilowo na dwa punkty dzięki swoim skutecznym atakom. Dopiero później popracował w ataku Christian Fromm, czym przywrócił dwupunktową przewagę Jastrzębskiego Węgla na dłuższy czas (15:13). Zaraz potem dołączył do niego Dawid Konarski i jastrzębianie zaczęli powoli zmierzać do zakończenia tego seta na ich korzyść (18:15). Szczególnie, iż w końcówce Jurii Gladyr zdołał jeszcze zanotować na swoim koncie asa serwisowego, po którym będzinianie nie byli już w stanie nadgonić swojej straty. Musieli więc uznać wyższość Jastrzębskiego Węgla w tej partii, która zakończyła się wynikiem 25:21.



Drugi set rozpoczął się od asów serwisowych zarówno z jednej jak i z drugiej strony w wykonaniu Dawida Konarskiego i Rafała Faryny. Jednak walka na początku podobnie jak poprzednio była niezwykle wyrównana. Mimo tego to triumfatorzy z poprzedniej odsłony postanowili w końcu przejąć inicjatywę i wyjść na znaczne prowadzenie po swoich udanych akcjach i punktowej zagrywce Gladyra (9:6). Potem jedynie umacniali swoją pozycję w tym secie, powiększając przewagę po ataku Jakuba Buckiego aż do pięciu punktów (17:12). Wobec tego również i w tym secie musiało obejść się bez większych niespodzianek. Ostatecznie drugą partię jastrzębianie zakończyli bowiem po błędzie technicznym drużyny z Będzina wynikiem 25:19.

Trzeciego seta lepiej rozpoczęli tym razem będzinianie, którym udało się wyjść aż na trzypunktowe prowadzenie (4:1). Ich rywale próbowali jak najszybciej nadrobić stratę, ale zaraz asa serwisowego dołożył Dawid Gunia i strata ponownie wyniosła trzy punkty (5:8). Dopiero po punktowej zagrywce Juliena Lyneela udało się jastrzębianom doprowadzić do remisu (10:10) i ponownie zaostrzyć walkę. Od tego momentu praktycznie aż do samego końca nie było wiadomo, kto wyjdzie zwycięsko z tej sytuacji. Dopiero as serwisowy Dawida Konarskiego dał jastrzębianom szansę na przełamanie gry punkt za punkt i tym samym pozwolił im na zdobycie dwóch punktów przewagi (21:19). Mimo to po chwili ponownie na tablicy wyników ukazał się remis (22:22) i wygrana raz jeszcze stała się sprawą otwartą. Ostatecznie o wyniku przesądził autowy atak Rafała Faryny, który zadecydował o wygranej jastrzębian w tym secie 25:23 i w całym meczu 3:0.

MVP: Dawid Konarski

MKS Będzin – Jastrzębski Węgiel 0:3
(21:25, 19:25, 23:25)

Składy zespołów:
MKS: Sanders, Gunia (6), Dryja (2), Fayazi (3), Superlak (6), Sossenheimer (5), Potera (libero) oraz Buczek, Ratajczak (2), Sobański (2), Fornal J. (5) i Faryna (10)
Jastrzębski Węgiel: Fromm (11), Konarski (13), Lyneel (10), Kampa (1), Gladyr (8), Szalacha (5), Popiwczak (libero) oraz Raphael, Bucki (1), Depowski i Fornal T.

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-11-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved