Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Łuczniczka zdobyła komplet oczek przed własną publicznością

PlusLiga: Łuczniczka zdobyła komplet oczek przed własną publicznością

fot. plusliga.pl

Niezwykle cenne zwycięstwo za trzy punkty odnieśli siatkarze Łuczniczki Bydgoszcz, którzy we własnej hali wygrali z częstochowskim AZS-em. Bydgoszczanie w dwóch pierwszych setach okropnie męczyli się z graczami spod Jasnej Góry, lecz ostatecznie wygrywali po walce na przewagi. Dopiero w trzeciej partii pokazali pełnię swoich możliwości, korzystając z każdego potknięcia gości, co pozwoliło im zejść z parkietu z kompletem punktów.

Początek spotkania był wyrównany, gra toczyła się punkt za punkt. Na pierwszą przerwę techniczną zespoły zeszły po błędnym serwisie Rafaela Redwitza (8:7 dla Łuczniczki). Po powrocie na parkiet częstochowianie zdobyli trzy oczka i od razu o czas poprosił Piotr Makowski. Po przerwie Kevin Klinkenberg skutecznie zaatakował. Świetnym blokiem popisał się Dawid Murek i bydgoszczanie doprowadzili do remisu po 12. Gra się wyrównała, ale tylko na chwilę, bo ponownie na dwa oczka odskoczyli akademicy (16:14). Na tablicy wyników pojawił się kolejny remis, a po asie serwisowym Murilo Radke na minimalną przewagę wyszli gospodarze. Szykowała się pełna emocji końcówka, bo żadna z drużyn nie chciała odpuścić. Piłkę setową mieli częstochowianie (24:23), jednak jej nie wykorzystali, ponieważ punktował Klinkenberg, gra toczyła się na przewagi. Belg reprezentujący barwy Łuczniczki posłał asa, a w następnej akcji bydgoszczanie postawili szczelny blok i wygrali 27:25.



Drugi set był bliźniaczo podobny do poprzedniego, początek wyrównany. Skuteczny atak Bartłomieja Lipińskiego dał trzypunktowe prowadzenie akademikom (7:3). Matej Patak sprowadził zespoły na pierwszą przerwę techniczną (8:4). Gra podopiecznych Michała Bąkiewicza wyglądała dobrze, skuteczność w ataku oraz błędy gospodarzy pozwoliły utrzymać prowadzenie (17:12). Od tego momentu bydgoszczanie poprawili się, Wojciech Jurkiewicz i Nikodem Wolański zatrzymali blokiem Pataka (15:17) i o czas poprosił Michał Bąkiewicz. Po powrocie na parkiet kiwką popisał się Redwitz. Gdy wydawało się, że częstochowianie zbliżają do zwycięstwa (23:21), punkt z ataku zdobył Murek, a asem serwisowym popisał się Jakub Jarosz i gospodarze wrócili z dalekiej podróży. Znowu szykowała się zacięta walka. Błędy przeplatały się z dobrymi zagraniami, a skuteczniejsi byli siatkarze Łuczniczki, seta zakończył Jarosz (29:27).

Akademicy podłamali się porażką, zaczęli popełniać proste błędy i bydgoszczanie prowadzili 4:1. O czas poprosił Michał Bąkiewicz. Po powrocie na boisku gra się nie zmieniła, punktowali miejscowi, którzy jeszcze zwiększyli swoją przewagę (8:3). Złą passę przełamał w końcu Lipiński. Świetnie w bloku grał Jurkiewicz (11:4). Bydgoszczanie grali koncertowo, czego nie można było powiedzieć o akademikach. Punktowali Jarosz, Radke i Klinkenberg, a na tablicy widniał wynik 18:11 dla Łuczniczki. W zespole spod Jasnej Góry brakowało kogoś, kto mógłby pociągnąć zespół i zniwelować straty. Bydgoszczanie pewnie punktowali, wygrali 25:13, a całe spotkanie 3:0. MVP wybrano Jakuba Jarosza.

Łuczniczka Bydgoszcz – AZS Częstochowa 3:0
(27:25, 29:27, 25:13)

Składy zespołów:
Łuczniczka: Nowakowski (6), Klinkenberg (8), Jurkiewicz (7), Jarosz (20), Radke (4), Murek (6), Bonisławski (libero) oraz Krzysiek (1) i Wolański
AZS: Wawrzyńczyk (6), Redwitz (2), Lipiński (19), Szalacha (3), Buniak (4), Patak (11), Stańczak (libero) oraz Kowalski, Polański, Stelmach i Szymura (1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-12-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved